Rewolucja cyfrowa w medycynie - przegląd najciekawszych polskich technologii

Materiał partnera: impact '18
aktualizacja: 15-05-2018, 14:48

Sztuczna inteligencja, wirtualna rzeczywistość, bioniczne narządy czy analizy Big Data, które kiedyś wydawały się medycznym science fiction, powoli wchodzą do codziennej praktyki. W Polsce istnieje bardzo wiele obiecujących start-upów, firm i konsorcjów działających w obszarze telemedycyny oraz szeroko pojętego e-zdrowia.

Symulatory medyczne w technologii VR

Zobacz więcej

Fot. iStock

W styczniu pojawiła się na rynku firma InventionMed, która buduje portfolio swoich produktów opierając się na technologii podwójnej immersji, pozwalającej całkowicie zanurzyć się zmysłami w wirtualnym świecie.

„W zabiegach wymagających precyzji elementem niezbędnym do prawidłowego kształcenia nawyków jest dotyk. Opracowana przez nas technologia, umożliwiająca pełną kontrolę manualną nad wykonywanymi zabiegami, zapewnia odczucie bardzo bliskie zabiegom wykonywanym w rzeczywistości na pacjentach” — wyjaśnia Tomasz Kierul, prezes zarządu InventionMed SA.

Wartość rynku rozwiązań wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości w medycynie dynamicznie wzrasta — średnio w tempie ok. 29 proc. rocznie. W 2017 r. wartość rynku wyniosła 0,8 mld USD, w 2020 r. ma osiągnąć 3,8 mld USD, a w 2025 r. — 5,1 mld USD. Widoczny jest również wyraźny wzrost wartości rynku zabiegów z zakresu dermatologii klinicznej i estetycznej (prognozowana wartość rynku w 2025 r. to 43,9 mld USD).

„W nadchodzących latach planujemy intensywny rozwój naszych projektów oraz dalsze prace nad doskonaleniem technologii podwójnej immersji. W pierwszej kolejności skupimy się na tworzeniu symulacji zabiegów z obszaru dermatologii, w którym obserwowany jest ciągły wzrost zapotrzebowania na specjalistów, a możliwości w zakresie ich szkolenia są bardzo ograniczone” — uzupełnia prezes Kierul. Pilotaż pierwszej, podstawowej wersji urządzenia jest planowany na IV kwartał 2018 r., a jej komercjalizacja — na I kwartał 2020 r.1)

Bioniczna trzustka ratunkiem dla pacjentów 
z powikłaniami cukrzycy?

„Biodrukowanie 3D rusztowań z wykorzystaniem wysp trzustkowych lub komórek produkujących insulinę w celu stworzenia bionicznej trzustki” — tak brzmi tytuł pionierskiego w skali świata projektu, nad którym pracują polscy naukowcy zrzeszeni w konsorcjum Bionic, powstałym z inicjatywy Fundacji Badań i Rozwoju Nauki. Obecne zdobycze medycyny nie rozwiązują problemu pacjentów z ciężkimi powikłaniami cukrzycy, dla których jedynym ratunkiem jest przeszczep trzustki bądź wysp trzustkowych. Najistotniejszym ograniczeniem jest czynnik ludzki — można wykonać tyle przeszczepów, ilu jest dawców. W Polsce takich przeszczepów może potrzebować nawet 20 tys. osób, a rocznie wykonywanych jest… 40!

Istotna potrzeba medyczna była impulsem do rozpoczęcia prac nad narządem z komórek macierzystych pacjenta, które będą najpierw pobierane, później namnażane, a następnie przekształcane w kierunku komórek produkujących insulinę i glukagon. Wytworzony w drukarce 3D narząd będzie spersonalizowany i skrojony na miarę pacjenta, a co najważniejsze — uniezależni go od potencjalnego dawcy2). Konsorcjum otrzymało dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu STRATEGMED III i do końca 2019 r. ma przeprowadzić badania przedkliniczne na zwierzętach.

Wprowadzenie do kliniki będzie już ewentualnym przedmiotem innego projektu, zatem nawet według najbardziej optymistycznych scenariuszy druk i przeszczep pierwszej bionicznej trzustki jest kwestią jeszcze co najmniej kilku lat.

Interfejs głosowy jako osobisty kardiolog 
w domu pacjenta z niewydolnością serca

Start-up CardioCube pracuje nad produktem mającym pomóc osobom z niewydolnością serca lepiej zarządzać swoją chorobą, natomiast lekarzom — stawiać szybsze, dokładniejsze, maksymalnie spersonalizowane diagnozy. Naukowcy opracowali urządzenie głosowe, którego algorytmy analizują zebrane od pacjenta informacje i przekazują je do opiekującego się nim lekarza. O jak dużą populację pacjentów chodzi?

„20-30 proc. pacjentów z niewydolnością serca wraca do szpitala wskutek skomplikowanego leczenia domowego, a lekarz ma ograniczone informacje na temat przebiegu leczenia. Nieplanowane hospitalizacje (readmissions) stanowią jeden z największych problemów współczesnej kardiologii. Rozwiązań tej kwestii jest mało bądź też są nieudolne. Przeciętny szpital w USA wydaje na dodatkowe hospitalizacje pacjentów z niewydolnością serca ok. 2 mln USD rocznie, a chorych cały czas przybywa. W latach 90. ubiegłego wieku lekarze co tydzień telefonowali do wypisanych ze szpitala pacjentów i zbierali wywiad lekarski oraz zdalnie modyfikowali terapię. Rozwiązanie to jednak miało ograniczoną skalowalność. W kolejnym dziesięcioleciu Amerykanie wdrożyli podobny system follow-up, oparty na ankietach przesyłanych na tablety. W tym wypadku z programu odeszła jednak ogromna liczba pacjentów, zniechęconych żmudnym, codziennym wypełnianiem formularzy. Dlatego zaczęliśmy szukać innej drogi komunikacji opartej na conversational AI” — argumentuje Oskar Kiwic, CEO CardioCube.

Istotną obawą, jaka się nasuwa, jest nastawienie pacjentów w podeszłym wieku do współpracy i dialogu z ich „nietypowym” lekarzem. Czy pomysłodawca technologii widzi tutaj jakieś bariery?

„Wierzymy, że interfejs głosowy to najbardziej naturalna forma komunikacji. Poza tym każdy pacjent chciałby mieć personalnego asystenta w swoim domu, który pomoże mu utrzymać dobry stan zdrowia przez długi czas. To tak jakby mieszkał z nami przyjaciel, który jest też lekarzem i któremu możemy zadać każde pytanie. Pacjent opuszczający szpital po dłuższej hospitalizacji otrzymuje od swojego lekarza urządzenie typu voice-first device (np. Amazon Echo, Google Home), połączone z CardioCube, które zabiera do domu, podpina do prądu i od tej chwili może rozmawiać z nim tak, jak ze swoim kardiologiem. Interakcja jest obustronna, tzn. niektóre konwersacje może rozpocząć urządzenie, zbierając w ten sposób dane medyczne, a inne mogą wynikać z potrzeby zapytania przez pacjenta o różne elementy leczenia. Zebrane przez urządzenie informacje o leczeniu domowym są przesyłane na serwer szpitalny i porównywane z podobnymi przypadkami klinicznymi. Algorytmy pokazują lekarzowi gotowe do wdrożenia ścieżki leczenia, co oszczędza czas analizy zebranych danych. Najważniejszym elementem całego procesu jest regularne ich dostarczanie, bo bez informacji nawet najlepsze algorytmy nie pokażą nic przydatnego lekarzowi. Stąd też CardioCube był projektowany od początku tak, aby zmaksymalizować zaangażowanie pacjenta i równocześnie dać jak najwięcej danych lekarzowi” — kontynuuje prezes Kiwic.

Ta technologia ma szeroką grupę odbiorców, duży rynek i zaspokaja istotną potrzebę medyczną, jednak miarą sukcesu każdego pomysłu jest jego transfer do przemysłu.

„Na naszej „roadmapie” sprzedaż urządzenia ma ruszyć w I kwartale 2019 r. w USA. Wybraliśmy Stany Zjednoczone jako pierwszy docelowy rynek z powodu najlepszej adopcji voice-first devices (prognoza na ponad 30 mln sprzedanych urządzeń w tym roku). Co więcej, większość urządzeń rozpoznaje mowę w języku angielskim” — wyjaśnia Oskar Kiwic.

Success story innych firm 
najlepszą motywacją do działania?

Wierzą w to głęboko organizatorzy kongresu Impact’18, który odbędzie się 13-14 czerwca w Krakowie. Swoją obecność zadeklarowała już CardioCube, która z pewnością chętnie zaczerpnie z doświadczeń innych firm. Jedną z nich może być obecna na wydarzeniu Flatiron Health, tworząca bazę danych milionów pacjentów onkologicznych. To wspólna platforma technologiczna, z której mogą korzystać zarówno klinicyści i szpitale, chcący zapewnić lepszą opiekę pacjentom, jak i naukowcy oraz ośrodki akademickie, by przyspieszyć swoje badania i publikacje wyników. 

Swój przyjazd na Impact’18 potwierdził Ken Carson, starszy dyrektor medyczny Flatiron Health, lekarz hematolog i onkolog, który specjalizuje się w analizach Big Data do oceny nierówności w opiece zdrowotnej, bezpieczeństwa leków onkologicznych i generowania dowodów w świecie rzeczywistym. Pełna lista speakerów i tematów wydarzenia dostępna na stronie www.impactcee.com.

SPRAWDŹ więcej informacji >> Impact'18 i rejestracja na wydarzenie

1) Komentarze oraz dane oparte na materiałach prasowych firmy.

2) Dokładne omówienie technologii biodrukowania 3D bionicznej trzustki w wywiadzie z dr. hab. n. med. Michałem Wszołą, przewodniczącym Rady Konsorcjum Bionic — http://biotechnologia.pl/biotechnologia/polscy-naukowcy-w-toku-pracy-nad-bioniczna-trzustka-wywiad-z-dr-hab-med-michalem-wszola,17762, dostęp: 11.04.2018.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Materiał partnera: impact '18

Najważniejsze dzisiaj

Puls Medycyny

E-zdrowie / Rewolucja cyfrowa w medycynie - przegląd najciekawszych polskich technologii
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.