Ratownik z Mielca zadba o opiekę medyczną podczas wyprawy w Himalaje

Ewa Kurzyńska
20-07-2018, 11:36

Kierownik Szkoły Ratownictwa w mieleckim pogotowiu weźmie udział w ekspedycji „Polskie Himalaje 2018”. Pod opieką medyczną Wojciecha Idziora znajdą się uczestnicy wyprawy pod Mount Everest.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Polskie Himalaje 2018” to wyprawa organizowana dla uczczenia 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Idea narodziła się w pięć lat temu, u podnóża Kanczendzongi. Góry, na której zginęła Wanda Rutkiewicz. Autorem pomysłu był Janusz Kalinowski, dziennikarz PAP, który wpadł na niego podczas wyprawy trekkingowej, poświęconej wybitnej polskiej himalaistce.  

Wojciech Idzior, ratownik z Mielca, który otoczy opieką medyczną uczestników wyprawy "Polskie Himalaje 2018"
Wyświetl galerię [1/2]

Wojciech Idzior, ratownik z Mielca, który otoczy opieką medyczną uczestników wyprawy "Polskie Himalaje 2018"

Materiały prasowe

Ekspedycja „Polskie Himalaje 2018” wyruszy październiku 

Co czeka w październiku uczestników przedsięwzięcia? Najpierw ultramaraton w Katmandu, potem lądowanie w Lukli, na jednym z najniebezpieczniejszych lądowisk na świecie, następnie wymagający trekking do bazy pod Mont Everestem, a w finale wejście na wysokości ok. 6 tys. metrów n.p.m. Podczas tej wyprawy pod opieką medyczną ratownika z Mielca będzie cała grupa. 

„Gdy usłyszałem o ‘Polskich Himalajach’ byłem pod ogromnym wrażeniem. Wiedziałem, że to pomysł, którego realizacja odpowiada moim wyobrażeniom o przygodzie życia. Wtedy już biegałem ultramaratony, a Himalaje od lat były moim marzeniem. Nie mniejszym, niż spotkanie legend sportowych i górskich, takich jak wicemistrz Europy, lekkoatleta Marek Plawgo czy Robert Celiński, kierownik mojej grupy, który wiele razy był zwycięzcą najwyżej organizowanej imprezy biegowej Tenzing Hillary Everest Marathon. O Leszku Cichym, żywej legendzie, już nie wspominając. W wyprawie biorą udział także Anna Czerwińska, Jerzy Natkański, Janusz Kalinowski” – wymienia Wojciech Idzior, kierownik Szkoły Ratownictwa Medycznego w Pogotowiu Ratunkowym w Mielcu, który ruszy w Himalaje na prawie miesiąc. 

Medyczne wyzwania podczas wyprawy „Polskie Himalaje 2018”

„Sytuacja jest specyficzna, bo oczywiście w takich warunkach medycznie będę zdany na siebie, a może się zdarzyć, że trzeba się będzie zmierzyć choćby z wysokościowym obrzękiem mózgu, czy płuc. Nie ukrywam, że staram się przygotować na wyzwania ratownicze, licząc jednak, że wszyscy się zaaklimatyzują bez problemu” - mówi ratownik. 

Co znajdzie się na trasie trekkingu polskiej wyprawy? M.in. wzburzony nurt rzeki Dudh Koshi, buddyjskie mury modlitewne, mosty linowe, których wysokość nad nurtem rzeki osiąga niekiedy kilkadziesiąt metrów, Monjo i Jorsale (2815 m) na granicy Parku Narodowego Sagmaratha, wpisanego na listę UNESCO. Na jego terenie są trzy ośmiotysięczniki: Mount Everest, Lhotse i Czo Oju. Podczas szóstego dnia wyprawy jej uczestnicy będą mieli okazję podziwiać widok na wierzchołek Makalu (8463 m), piątej najwyższej góry świata. W dniu jedenastym szlak prowadzi do Dughli, gdzie uczestnicy będą mijać ołtarze wniesione ku pamięci zmarłym himalaistom. 

„Tych emocji zapowiada się mnóstwo, nie sposób ich wymienić w kilku słowach, ale mam nadzieję, że uda nam się trasę pokonać zdrowo i szczęśliwie aż do 6 tys. metrów n.p.m. A potem wrócić bez problemu i opowiedzieć wrażenia” - mówi Wojciech Idzior.

Ratownik medyczny – zawód dla pasjonatów

„To, że mamy takich ratowników jak Wojtek Idzior, to powód do dumy nie tylko z nich samych, ale także z zawodu ratownika medycznego. To profesja, która obecnie przyciąga ludzi odważnych, odpowiedzialnych, angażujących się w fascynujące przedsięwzięcia. To często barwne osobowości, które ze swojego zawodu potrafią uczynić misję, bazując jednak przede wszystkim na solidnej wiedzy i doświadczeniu” - mówi lek. med. Wojciech Burkot, dyrektor medyczny pogotowia ratunkowego w Mielcu. 

Szef mieleckiego pogotowia ma podstawy, by tak twierdzić, bo inny z jego podwładnych właśnie przygotowuje się do wyprawy na Antarktydę. Janusz Lombara, ratownik medyczny i pielęgniarz z Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Mielcu, spędzi rok w Polskiej Stacji Antarktycznej. W bazie im. Henryka Arctowskiego będzie wykonywał nie tylko zawody medyczne (ratownik i pielęgniarz), ale zostanie również sternikiem łodzi RIB oraz asystentem obserwatorów hydrologicznych i ekologicznych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Przed wyprawą wysokogórską ważny jest trening przygotowawczy

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Wydarzenia / Ratownik z Mielca zadba o opiekę medyczną podczas wyprawy w Himalaje
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.