Ratownik medyczny: upał, czas wolny i alkohol włączają “nieśmiertelność”

JW/PAP
opublikowano: 20-07-2022, 12:46

Czas wolny potrafi wywołać duże rozprężenie u osób, które na co dzień są bardzo inteligentnymi, myślącymi ludźmi. W 90 proc. przypadków dochodzi do tego po alkoholu. Czasami nie mieści się nam w głowie, co niektórzy potrafią wymyślić – mówi Tomasz Kubiak, ratownik medyczny pełniący dyżury w Międzyzdrojach.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Podczas wypoczynku nad wodą niebezpieczne może być schładzanie się przez nagłe zanurzenie w wodzie.
Podczas wypoczynku nad wodą niebezpieczne może być schładzanie się przez nagłe zanurzenie w wodzie.
Fot. Pixabay

– Fala upałów plus wolny czas, swoboda, długie dni i krótkie noce – to niestety powoduje zmianę albo wręcz wyłączenie myślenia, “uruchamianie się nieśmiertelności”. Czasami nie mieści się nam w głowie, co niektórzy potrafią wymyślić – jak choćby skoki z wysokości, “bo dam radę, potrzymaj mi piwo”- powiedział ratownik medyczny Tomasz Kubiak. Dodał, że w większości przypadków dochodzi do tego po alkoholu.

Jedno zimne piwo w upał jak sześć piw?

Dodał, że nadal nieodłącznym atrybutem wielu osób wypoczywających nad wodą jest piwo. Jak zaznaczył ratownik, wbrew reklamom nie jest ono napojem izotonicznym i nie nawadnia lepiej niż woda.

– Czasami jedno “zimne piwko” w pełnym słońcu, w upale powoduje, że czujemy się, jakbyśmy wypili sześć piw, działa jeszcze gorzej na nasz organizm i przyspiesza utratę przytomności, a w przypadku niektórych osób uruchamia wspomnianą “nieśmiertelność” i powoduje różne dziwne sytuacje – mówił Kubiak.

Zapytany o rady dla wypoczywających nad wodą w upały odpowiedział, że zawsze należy wiedzieć, gdzie na kąpielisku można znaleźć ratowników, co może znacznie przyspieszyć akcję pomocy, jeśli taka będzie konieczna. Koniecznie należy także wziąć ze sobą odpowiednią ilość wody do picia, stosować daszki, czapki, namioty plażowe, które pozwolą choć na chwilę schronić się przed słońcem.

– Możemy nie zauważyć, kiedy temperatura wzrośnie za bardzo – podkreślił, wskazując, że niezbędne są też filtry słoneczne z jak najwyższą ochroną. - Dziecięce kremy z SPF 50+ są dobre dla wszystkich – powiedział ratownik.

Ratownik medyczny ostrzega przed nagłym schładzaniem ciała

Przypomniał, że podczas wypoczynku nad wodą niebezpieczne może być schładzanie się przez nagłe zanurzenie w wodzie. Wskazał, że jeśli długo przebywa się na słońcu, przed wejściem do wody należy skorzystać z pryszniców ustawionych przy kąpielisku lub zwilżyć ostrożnie przede wszystkim klatkę piersiową.

– Nasze serce nie lubi nagłych zmian temperatury. Jeśli ciało rozgrzane jest do wysokiej temperatury, a wskakuje się do chłodnej wody, może dojść do zatrzymania akcji serca, a stąd prosta droga do tragedii – podkreślił.

Zaznaczył, że podczas upałów konieczne jest picie dużo większych ilości wody niż zwykle – nawet do trzech litrów, ale ważne, aby nie była zimna, a raczej w temperaturze pokojowej.

Letnią wodą należy także schładzać ewentualne oparzenia słoneczne – kolejnym mitem jest, jak mówił ratownik, przekonanie, że należy zanurzyć się w bardzo zimnej wodzie.

– To częsty błąd, z którym się spotykamy, na przykład w przypadku oparzeń u dzieci – dobrze, że rodzice biegną natychmiast je schładzać, źle, że chcą to robić przy pomocy lodowatej wody – powiedział Kubiak.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Z powodu upałów rośnie liczba pacjentów z zaburzeniami rytmu serca i udarami

Szef SOR: trafiają do nas osoby z katarem, lekką gorączką, a nawet świądem odbytu

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.