Raport ASCO. Przełomowe terapie w walce z rakiem 2016

Katarzyna Fabiańska
opublikowano: 16-03-2016, 00:00

Amerykańskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ASCO) opublikowało na łamach „Journal of Clinical Oncology” doroczny raport, stanowiący podsumowanie istotnych postępów w leczeniu przeciwnowotworowym. Dokument ma optymistyczny wydźwięk — podkreśla znaczący rozwój immunoterapii oraz terapii celowanej w onkologii, a także poprawę jakości życia chorych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

 Za postęp roku 2015 w walce z nowotworami uznano rozwój immunoterapii. Leczenie immunomodulujące jest skuteczne nawet u chorych wykazujących oporność na standardowe metody terapii, może spowolnić lub zatrzymać progresję choroby. Szczególnie podkreślana jest rola nowych cząsteczek, działających na punkty kontroli odpowiedzi immunologicznej. Chodzi o leki skierowane przeciwko cząsteczkom PD-1 (receptorowi programowanej śmierci komórki 1) czy CTLA-4. 

Regulacja odpowiedzi immunologicznej w czerniaku

Opracowany jako pierwszy z tej grupy leków ipilimumab blokował na limfocytach cząsteczkę CTLA-4. Zarówno ta cząsteczka, jak i białko PD-1 stanowią rodzaj blokady dla odpowiedzi autoimmunologicznej organizmu. Aktywacja PD-1 ma na celu ograniczenie nadmiernej odpowiedzi immunologicznej, która mogłaby prowadzić do uszkodzenia zdrowych tkanek. Niektóre nowotwory „oszukują” jednak ten mechanizm poprzez produkcję cząsteczek — ligandów, które przyłączają się do PD-1. Hamuje to ludzki układ odpornościowy i ogranicza odpowiedź immunologiczną organizmu przeciwko komórkom nowotworowym. Anty-PD-1 działają poprzez blokowanie receptora PD-1 na komórkach układu odpornościowego. Sprawia to, że sprowokowane antygenem nowotworu komórki odpornościowe nie są przez niego unieczynniane. Aktywowana jest wówczas silniejsza odpowiedź immunologiczna przeciwko komórkom nowotworowym. 

W przedstawionych w 2015 roku badaniach wykazano, że taka immunoterapia może przynieść szczególne korzyści w leczeniu chorych na nowotwory o najgorszym rokowaniu — na czerniaka czy zaawansowanego raka płuc. Niektóre badania wskazują na jeszcze większą skuteczność terapii łączącej oba te mechanizmy działania (anty-PD-1 i anty-CTLA-4). 

W leczeniu chorych na czerniaka zarejestrowane są już 3 leki wpływające na mechanizm regulacji odpowiedzi odpornościowej — ipilimumab, niwolumab oraz pembrolizumab. Choć nie są one w stanie całkowicie wyleczyć chorych na czerniaka, dotychczasowe badania wykazały, że wydłużają przeżycie przez doprowadzanie do remisji bądź zmniejszenia masy guza. Badania z 2015 roku wykazały ponadto korzyść dla pacjentów wynikającą z połączenia terapii ipilimumabem i niwolumabem. Jednak ta terapia skojarzona wiązała się z większym nasileniem działań niepożądanych.

Zablokowanie białka PD-1 na komórkach raka płuca

W 2015 roku zanotowano również pewien postęp w terapii nowotworów płuca. Najczęstszym typem histologicznym tego nowotworu jest niedrobnokomórkowy rak płuca. Dotychczasowe terapie oparte na platynie zapewniały średnie oczekiwane przeżycie około 10 miesięcy oraz wiązały się ze znacznymi skutkami niepożądanymi. Nowe badania wykazują, że immunoterapia może zapewnić efekt leczniczy przy mniejszej liczbie działań niepożądanych. 

W marcu 2015 roku amerykańska Food and Drug Administration (FDA) zarejestrowała niwolumab w leczeniu płaskonabłonkowego raka płuca nieodpowiadającego na leczenie preparatami platyny. W porównaniu ze standardowym leczeniem drugiego rzutu zwiększał on liczbę rocznych przeżyć prawie dwukrotnie. Wykazano również jego skuteczność w innych odmianach niedrobnokomórkowego raka płuca. Działania niepożądane leczenia immunomodulującego są przy tym mniejsze niż terapii docetakselem. 

Kolejne leki, których skuteczność w leczeniu chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca jest oceniana pozytywnie, to pembrolizumab (już zaakceptowany przez FDA) oraz atezolizumab — lek blokujący białko PD-1 na komórkach nowotworowych. Odmienny niż w przypadku standardowej chemioterapii mechanizm działania leków immunomodulujących zapewnia dłuższą odpowiedź na leczenie, utrzymującą się po jego zakończeniu.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Obecnie naukowcy badają możliwości leczenia preparatami immunomodulującymi m.in. chorych na raka pęcherza moczowego, raka nerki, chłoniaka Hodgkina czy z guzami przerzutowymi głowy i szyi. Co ciekawe, wstępne badania wykazują, że nowotwory bardziej agresywne, w których dochodzi do większej liczby mutacji genetycznych (rak płuca, pęcherza moczowego czy czerniak) generują więcej antygenów i stają się bardziej podatne na leczenie immunomodulujące.

Wzmocniona broń przeciwko białaczce

Nowe terapie mające na celu pobudzanie własnej odpowiedzi odpornościowej organizmu stawiają także na inne sposoby aktywacji. Blinatumomab jest przeciwciałem monoklonalnym o unikatowym mechanizmie działania, wykorzystywanym w ostrej białaczce limfocytowej. Polega on na przyłączaniu się zmodyfikowanej cząsteczki przeciwciała do dwóch receptorów jednocześnie: CD19 na limfocytach B oraz CD3 na limfocytach T. W ten sposób przeciwciało to „łączy” limfocyty T, których celem jest niszczenie komórek nowotworowych, i nieprawidłowe w białaczce limfocyty B. W dotychczasowych badaniach udało się uzyskać remisję u 1/3 chorych z oporną i nawrotową postacią ostrej białaczki limfocytowej. U wielu chorych odpowiedź ta trwała ponad pół roku. 

Naukowcy wskazali również na unikatowe wykorzystanie terapii zmodyfikowanymi limfocytami T z tzw. chimerycznym receptorem antygenowym. Komórki T pobrane od pacjenta są następnie „przeprogramowane” w laboratorium i przetoczone ponownie. Tak zmodyfikowane komórki wytwarzają specjalne białka, umożliwiające im silniejszą odpowiedź przeciwnowotworową. Również to leczenie zostało dotychczas zastosowane u chorych z ostrą białaczką limfoblastyczną.

Nowe możliwości w terapii glejaków

Kolejny przełom terapeutyczny dotyczy postępowania w nowotworach ośrodkowego układu nerwowego. Wyniki badań II fazy wskazują na skuteczność zastosowania szczepionki w nawrotowych glejakach. Rindopepimut działa na komórki guza z mutacją genetyczną EGFRvIII, która odpowiada za jego niekontrolowany wzrost i występuje u ok. 25 proc. chorych. Pacjenci zaangażowani do badania po zaszczepieniu rozwijali odporność immunologiczną na guza, co dawało dłuższe przeżycie i zmniejszenie się masy nowotworu. 

Inną metodą poprawy skuteczności leczenia chorych na glejaka oraz wydłużenia ich przeżycia okazała się terapia polem elektrycznym o niskiej intensywności (tumor-treating fields, TTFs), spowalniającym wzrost guzów. Fale są generowane przez urządzenie umieszczone na głowie pacjenta i stosowane w kombinacji z radio- i chemioterapią pooperacyjną. Przedłuża to średnie przeżycie chorego o 3 miesiące.

Doroczny raport ASCO podsumowuje także postępy w dziedzinie terapii celowanej nowotworów, w chirurgii onkologicznej, radioterapii oraz w opiece nad chorymi na nowotwory, w tym w leczeniu paliatywnym. Autorzy podkreślają jednak, że ciągle dużo pozostaje do zrobienia, a tempo postępu wiedzy musi zostać utrzymane co najmniej na podobnym poziomie. Prognozy na 2030 rok wskazują na znaczny wzrost zapadalności na nowotwory oraz zwiększenie populacji osób po 65. roku życia, co rodzi potrzebę skuteczniejszej prewencji, a także odpowiedniej dostępności do leczenia i opieki onkologicznej.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Katarzyna Fabiańska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.