Rak piersi: niezdrowe jelita zwiększają ryzyko przerzutów [BADANIA]

MJM/PAP
opublikowano: 26-09-2022, 10:33

Nieprawidłowy mikrobiom jelitowy powoduje w zdrowej tkance zmiany, które pomagają nowotworowi piersi rozprzestrzeniać się na inne części ciała – informuje pismo „Cancer Immunology Research”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Komórki tuczne rekrutowane do środowiska tkankowego podczas dysbiozy restrukturyzują tkankę w taki sposób, że komórki nowotworowe dają przerzuty do innych narządów.
Komórki tuczne rekrutowane do środowiska tkankowego podczas dysbiozy restrukturyzują tkankę w taki sposób, że komórki nowotworowe dają przerzuty do innych narządów.
Fot. iStock
  • Mikrobiom jelitowy to zbiór drobnoustrojów, które naturalnie żyją w naszym organizmie.
  • Równowagę mikrobiomu może zakłócić niewłaściwa dieta, długotrwałe stosowanie antybiotyków, otyłość lub inne czynniki.
  • Kiedy tak się dzieje, zakłócony mikrobiom przeprogramowuje ważne komórki odpornościowe w zdrowej tkance piersi, zwane komórkami tucznymi, co ułatwia rozprzestrzenianie się nowotworu.

Badania zostały przeprowadzone przez zespół dr Melanie R. Rutkowski z University of Virginia Cancer Center (USA). Dr Rutkowski jako pierwsza zaobserwowała zaskakujący związek pomiędzy zdrowiem jelit a rakiem piersi. Jej najnowsza praca ujawnia złożone interakcje między drobnoustrojami jelitowymi a komórkami tucznymi w piersi. Komórki tuczne to komórki krwi, które pomagają regulować odpowiedź immunologiczną organizmu na choroby i alergeny. Nowa praca sugeruje, że mikrobiom jelitowy może systemowo wpływać na zachowanie i funkcjonowanie komórek tucznych w obecności guzów. Niezdrowy mikrobiom powoduje gromadzenie się komórek tucznych w piersi. Zmiany te utrzymywały się po powstaniu guza w mysim modelu raka piersi z dodatnim receptorem hormonalnym, czyniąc tkankę piersi główną bazą wypadową dla wtargnięcia nowotworu do innych części ciała.

Co więcej, naukowcy odkryli, że komórki tuczne zwiększyły ilość kolagenu w tkance piersi myszy i pobudziły wcześniejsze rozprzestrzenianie się raka. Zablokowanie procesu prowadzącego do akumulacji komórek tucznych zapobiegło obu zjawiskom, znacznie zmniejszając rozprzestrzenianie się guza do płuc.

Rak piersi: niezdrowe jelita ułatwiają rozprzestrzenianie się komórek nowotworowych

Opierając się na wynikach badań laboratoryjnych, naukowcy zbadali następnie próbki tkanek pobrane od pacjentek z rakiem piersi z dodatnim receptorem hormonalnym. Odkryli, że podobnie jak myszy, pacjentki miały zwiększoną liczbę komórek tucznych i większe złogi kolagenu. Liczba komórek tucznych korelowała z ilością kolagenu, a zwłaszcza z ryzykiem nawrotu raka piersi.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Odkrycie może pomóc naukowcom w opracowaniu sposobów zapobiegania przerzutom. Tylko 29 proc. kobiet z przerzutowym rakiem piersi przeżywa pięć lat; w przypadku znacznie rzadziej chorujących mężczyzn z rakiem piersi liczba ta wynosi zaledwie 22 proc.

CZYTAJ TEŻ: Rak piersi: przerzuty tworzą się głównie w trakcie snu [BADANIA]

Jak sugerują autorzy, odkrycie może również pozwolić lekarzom przewidzieć, którzy pacjenci są najbardziej narażeni na nawrót raka po leczeniu.

– Wykazaliśmy, że niezdrowy i zapalny mikrobiom jelitowy (jelitowa dysbioza komensalna) systemowo zmienia tkankę sutkową myszy, które nie mają raka. Zmiany w tkankach zwiększają naciekanie komórek tucznych, które w obecności guza ułatwiają przerzuty nowotworu piersi – powiedziała dr Rutkowski.

Dodała, że komórki tuczne rekrutowane do środowiska tkankowego podczas dysbiozy restrukturyzują tkankę w taki sposób, że komórki nowotworowe dają przerzuty do innych narządów

– Spersonalizowana medycyna w onkologii to obiecujące podejście, które ułatwia uzyskiwanie lepszych wyników dla pacjentów – powiedział dr Tzu-Yu Feng, pierwszy autor artykułu prezentującego omawiane odkrycie.

– Nasze badania zidentyfikowały możliwe punkty interwencji, które mogą być ukierunkowane na spersonalizowane podejście do terapii. Ostatecznym celem byłaby poprawa przeżywalności pacjentów, u których zdiagnozowano raka piersi - dodał.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Znaczenie mikrobioty jelitowej w rozwoju raka jelita grubego

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.