Rak gruczołu krokowego

Monika Wysocka
opublikowano: 01-03-2006, 00:00

Przypuszcza się, że rak gruczołu krokowego stanie się w najbliższej przyszłości główną przyczyną zgonów mężczyzn w Polsce. W wielu przypadkach choroba długo przebiega bezobjawowo, dlatego tak ważna jest prawidłowa diagnostyka, różnicująca łagodny rozrost gruczołu krokowego (stercza) od jego nowotworu złośliwego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Gruczoł krokowy jest u mężczyzn narządem najczęściej ulegającym procesom chorobowym. O ile u młodych mężczyzn schorzeniem dominującym jest zapalenie gruczołu krokowego, to w populacji starszej (po 50 roku życia) występuje jego łagodny rozrost (BPH) oraz (po 60 r.ż.) rak gruczołu krokowego (prostatic carcinoma - PCa).
Pod względem częstości występowania rak gruczołu krokowego jest drugim z kolei (po raku płuca) nowotworem złośliwym u mężczyzn w Polsce. "W ostatnich latach rak stercza jest wykrywany znacznie częściej, nie tylko z powodu zwiększenia zapadalności na ten nowotwór, ale także dzięki poprawie świadomości zdrowotnej społeczeństwa - mężczyźni coraz częściej zgłaszają się do urologa w celu zbadania stanu gruczołu krokowego. Upowszechniło się także oznaczanie stężenia swoistego antygenu sterczowego (PSA) w surowicy, poprawiła się też technika wykonywania biopsji stercza" - wylicza prof. Andrzej Borówka, konsultant krajowy w dziedzinie urologii.
Zasadniczymi czynnikami ryzyka wystąpienia PCa są starszy wiek oraz predyspozycja dziedziczna. Pewne znaczenie ma również dieta o dużej zawartości tłuszczów, zwłaszcza cholesterolu.
Rak stercza rozwija się powoli. Od momentu wystąpienia pierwszych cech przemiany nowotworowej w pojedynczych komórkach do ukształtowania się guza o objętości 1 ml upływa ok. 10 lat. "Rozpoznanie tego nowotworu, mimo że jest on w swoim ogólnym wyrazie nowotworem groźnym, nie musi oznaczać braku możliwości wyleczenia. W przypadku wykrycia raka stercza trzeba postępować racjonalnie, bez nadmiernego pośpiechu, jednak bez niepotrzebnej straty czasu i bez wpadania w panikę" - radzi specjalista.

Wyjaśniać niepokojące objawy

Przebieg PCa jest różny i trudno przewidywalny. Zazwyczaj choroba zaczyna się od pojedynczego ogniska zlokalizowanego w zewnętrznej części gruczołu krokowego. Taki guzek łatwo wykryć badaniem per rectum. "Wartość diagnostyczna tego badania jest ograniczona i w dużym stopniu zależy od doświadczenia badającego, niemniej powinien być to podstawowy element badania urologicznego mężczyzn, zwłaszcza po 50 r.ż., niezależnie od powodu, który sprawił, że zgłosili się do urologa" - uważa prof. A. Borówka.
Dopóki rak pozostaje ograniczony do stercza, dopóty na ogół nie powoduje dolegliwości i nie obniża komfortu życia. Jeśli zostanie wykryty w tym czasie, są duże szanse na wyleczenie.
Dalszy przebieg choroby, w tym powstanie przerzutów, zależy od stopnia zaawansowania guza w momencie rozpoznania i od jego złośliwości histologicznej. Stopniowe powiększanie się masy guza i naciekanie tkanek okołosterczowych jest przyczyną pojawienia się pierwszych dolegliwości. Zwykle są to zaburzenia w oddawaniu moczu, podobne do występujących u chorych na łagodny rozrost stercza: częstomocz, konieczność oddawania moczu w nocy, naglące parcia na mocz, pieczenie w cewce w czasie mikcji, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza, wąski strumień moczu.
Trzeba pamiętać, że powodem częstomoczu, a zwłaszcza oddawania moczu w nocy, mogą być również niektóre choroby "internistyczne", np. cukrzyca, niewydolność krążenia, zaburzenia hormonalne czy zaburzenia neurogenne czynności dolnych dróg moczowych. Przyjmowanie niektórych leków może także zmieniać system gospodarowania wodą przez organizm.
W przypadku pojawienia się najmniejszych wątpliwości podczas podstawowego badania, zwłaszcza gdy mężczyzna należy do grupy ryzyka, lekarz powinien skierować go na badanie oznaczenia stężenia PSA. Badaniem dodatkowym, oceniającym stan gruczołu krokowego jest ultrasonografia przezodbytnicza (TRUS), a w razie podejrzenia raka - konieczna jest biopsja stercza pod kontrolą TRUS.

"Choroba PSA"

Określenie prawidłowego stężenia PSA w surowicy jest problematyczne. Jego wzrost występuje bowiem nie tylko u chorych na raka stercza, ale też w przypadku łagodnego rozrostu lub zapalenia gruczołu krokowego. Przejściowe podwyższenie stężenia PSA może wystąpić w następstwie mechanicznego podrażenienia gruczołu, np. po badaniu przez odbytnicę, cewnikowaniu pęcherza moczowego, TRUS, biopsji stercza, cystoskopii i zabiegach przezcewkowych.
"Podwyższenie stężenia PSA należy traktować jako sygnał o możliwości istnienia raka stercza" - zwraca uwagę prof. A. Borówka. Jego zdaniem, lekarz powinien rzetelnie poinformować każdego pacjenta zarówno o zaletach, jak i wadach badania PSA. "Zdarza się bowiem, że mimo podwyższenia stężenia PSA, rak stercza nie występuje. Jednak wzrost stężenia PSA stanowi u wielu mężczyzn wskazanie do wykonania biopsji stercza. Jej skuteczność diagnostyczna nie jest całkowita. Niekiedy istnieje potrzeba wykonania kolejnej biopsji i - jeśli jej wynik jest również ujemny - poddania chorego ścisłej obserwacji. Wielu mężczyzn, u których mimo podwyższenia stężenia PSA nie wykrywa się raka, przywiązuje szczególną wagę do wyników kolejnych oznaczeń PSA i oczekuje ich z niepokojem. Niekiedy stan ten określa się mianem "choroby PSA" - wyjaśnia prof. A. Borówka. Zaznacza jednak, że to nie powód, by unikać tych badań. "Badanie to jest bardzo pomocne i wartościowe. Chodzi jednak o uświadomienie pacjentowi rzeczywistego znaczenia tego badania i wyjaśnienie, że PSA jest znacznikiem swoistym dla stercza, a nie dla raka stercza. Jednak mężczyznom po 50 roku życia, u których przesłanki kliniczne nie nasuwają podejrzenia raka stercza, należy zaoferować oznaczenie stężenia PSA, informując o zaletach i wadach tego badania" - dodaje urolog.

Kształtowanie świadomości zdrowotnej

Efekty badań przesiewowych w kierunku wczesnego rozpoznania raka stercza, opartych na oznaczaniu PSA, wskazują, że mogą być one skuteczne. Jest jednak zbyt wcześnie na ostateczną ocenę rzeczywistej wartości tej metody. Na przykład w USA upowszechnienie badań PSA doprowadziło do poprawy przeżycia chorych na raka stercza. Zwiększyła się bowiem wykrywalności tego nowotworu, wzrósł przede wszystkim odsetek chorych, u których rozpoznaje się raka we wczesnym stadium zaawansowania, co umożliwia zastosowanie leczenia radykalnego, dającego dużą szansę wyleczenia. W Polsce nie prowadzi się skryningu raka stercza.
"Uważam, że konsekwentnie należy pracować nad zwiększeniem świadomości zdrowotnej społeczeństwa - to klucz do sukcesu. Najistotniejsze jest, aby przekonać możliwie jak największą część społeczeństwa o konieczności osobistego dbania o swoje zdrowie - chodzi nie tylko o okresowe zgłaszanie się do lekarza, ale także o wyeliminowanie nawyków i zachowań, które nie sprzyjają utrzymaniu zdrowia. Bez tego nadal będziemy rozpoznawać nowotwory w stanie znacznego zaawansowania, w którym wyleczenie jest niemożliwe lub mało możliwe. Fundamentalne znaczenie dla wczesnego rozpoznawania nowotworów, w tym także raka stercza, raka pęcherza i guzów nerki, ma postępowanie lekarzy pierwszego kontaktu. Do zadań lekarza rodzinnego powinno należeć wstępne określenie stanu gruczołu krokowego u zgłaszających się do nich mężczyzn w wieku powyżej 50 lat. Podstawową rolę w tym względzie odgrywa wywiad lekarski, w którym należy uwzględnić wystąpienie krwiomoczu (guz pęcherza lub nerki) oraz dolegliwości związane z oddawaniem moczu (łagodny rozrost lub rak stercza), a także badanie stercza palcem przez odbytnicę" - podkreśla konsultant krajowy w dziedzinie urologii.


Złośliwy rak gruczołowy
Najczęstszym nowotworem gruczołu krokowego jest gruczolakorak (adenocarcinoma). Stanowi on około 95 proc. wszystkich nowotworów złośliwych stercza. Złośliwość raka stercza określa się według 10-punktowej skali Gleasona - o małej złośliwości raka świadczy suma punktów 2-4, o średniej 5-7, a o dużej 8-10.


PSA w granicach normy
Prawidłowe stężenie PSA w surowicy zależy od objętości gruczołu krokowego i rośnie z wiekiem. Stężenie poniżej 4 ng/ml uznaje się powszechnie za prawidłowe, choć w ostatnich latach istnieje tendencja do obniżania tej granicy do 3 ng/ml lub nawet 2,5 ng/ml. Mężczyźni, u których stężenie PSA mieści się w granicach 4-10 ng/ml wymagają szczególnej obserwacji (choć w wieku 70-79 lat górną granicą "bezpiecznego" stężenia PSA jest 6,5 ng/ml). Jeśli stężenie PSA przewyższa 10 ng/ml, prawdopodobieństwo istnienia raka stercza jest duże.


Postępy leczenia onkologicznego w urologii
Rak jądra - postęp w jego leczeniu jest ogromny dzięki wprowadzeniu skutecznej chemioterapii systemowej oraz radioterapii.

Rak gruczołu krokowego - zwiększenie skuteczności leczenia nastąpiło dzięki rozwinięciu technik leczenia radykalnego - chirurgicznego i napromienianiem (skuteczność prostatektomii radykalnej i radioterapii radykalnej jest porównywalna).

Rak pęcherza moczowego
Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.