Radziwiłł: pracujemy nad ustawą ws. finasowania ochrony zdrowia

PAP/kl
03-10-2017, 15:14

Pracujemy nad ustawą określającą sukcesywny wzrost finansowania ochrony zdrowia - zapewnił we wtorek minister Konstanty Radziwiłł. Do 2025 r. na ten cel ma być przeznaczane 6 proc. PKB; dofinansowana będzie m.in. opieka nad dziećmi, seniorami, niepełnosprawnymi i kobietami w ciąży.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

We wtorek szef resortu zdrowia uczestniczył w konferencji naukowej "Wizja zdrowia – diagnoza i przyszłość", którą w Warszawie zorganizowało Wydawnictwo Termedia.

Minister podkreślał, że rocznie na zdrowie wydawanych jest ponad 80 mld zł, co jest najwyższą pozycją w budżecie państwa. Zwrócił uwagę, że rząd musi przeznaczać znaczne środki także na takie obszary jak edukacja, infrastruktura, bezpieczeństwo. "Jest pytanie, czy wydatki na obronę (w wysokości) 2 proc. PKB w stosunku do 4,5 proc. na zdrowie to dobrze czy źle, czy te proporcje są takie, jak powinny być. (...) To nie jest takie proste, to jest kwestia pewnej dyskusji" - ocenił.

Powiedział, że resort zdrowia pracuje nad ustawą, w której będzie wskazany docelowy poziom finansowania służby zdrowia. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wskazał, że planowane jest finansowanie na poziomie 6 proc. PKB do 2025 r. Zapisy takie mają znaleźć się w projekcie ustawy o Narodowej Służbie Zdrowia.

"Generalnie propozycja, nad którą pracujemy, jest taka, żeby to był odsetek liczony względem PKB z ubiegłego roku, a realizowało się to poprzez dotowanie Narodowego Funduszu Zdrowia z budżetu państwa na określone cele. Cele, które są szczególnie istotne np. z punktu widzenia konstytucji, bo wiemy, że jest kilka kategorii osób które z art. 68 ust. 3 zasługują na szczególną opiekę ze strony państwa - to są dzieci, osoby starsze, niepełnosprawni, kobiety w ciąży" - powiedział minister. Dodał, że w ten sposób mogłyby też być dofinansowane obszary szczególnie istotne społecznie, np. związane z epidemiologią.

P.o. prezes NFZ Andrzej Jacyna powiedział, że jest za mieszanym systemem finansowania ochrony zdrowia, a więc zarówno z budżetu, jak i z systemu ubezpieczeniowego. "Ucieczka dzisiaj z systemu ubezpieczeniowego byłaby błędna, ponieważ wszyscy widzimy, że mamy rynek pracy pracowników, to wymusi podwyżki płac, a jak będą szybsze podwyżki płac to i składka na ubezpieczenie zdrowotne wzrośnie i to jest szansa na wzrost nakładów na ochronę zdrowia" - ocenił. Zaznaczył, że liczy także na większe nakłady na zdrowie z budżetu.

Wzrost nakładów na ochronę zdrowia to główny postulat lekarzy rezydentów, którzy od poniedziałku prowadzą protest. Domagają się oni wzrostu finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 proc. PKB w trzy lata z drogą dojścia do 9 proc. przez najbliższe dziesięć lat. Chcą też zmniejszenia biurokracji, skrócenia kolejek, zwiększenia liczby pracowników medycznych, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń.

W poniedziałek młodzi lekarze rozpoczęli protest głodowy, który odbywa się hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego przy ul. Żwirki i Wigury w Warszawie. We wtorek rzeczniczka prasowa Porozumienia Rezydentów OZZL Joanna Matecka poinformowała PAP, że liczba medyków, którzy zdecydowali się na tę formę protestu zwiększa się, obecnie jest ich ok. 30.

Rezydenci zorganizowali też akcję oddawania krwi pod hasłem "Niech poleje się krew". Krwiodawcom przysługuje dzień wolny od pracy. Te osoby, które nie zostały zakwalifikowane do oddania krwi, otrzymują zwolnienie z pracy na cztery godziny. Młodych lekarzy wspierają też przedstawiciele innych zawodów zrzeszonych w Porozumieniu Zawodów Medycznych, m.in. fizjoterapeuci, psychologowie i ratownicy.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP/kl

Puls Medycyny
System ochrony zdrowia / Radziwiłł: pracujemy nad ustawą ws. finasowania ochrony zdrowia
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.