Badanie PURE: węglowodany zwiększają ryzyko zgonu

  • Iwona Kazimierska
opublikowano: 06-12-2017, 23:20

Podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) prof. Salim Yusuf przedstawił wyniki badania PURE (Prospective Urban and Rural Epidemiological Study), opublikowane też w czasopiśmie „Lancet”, które wywołały spore zamieszanie nie tylko w świecie nauki, ale także wśród osób zainteresowanych tematyką żywienia. Okazało się bowiem, że potępiane przez lata tłuszcze nie są takie złe. Znacznie gorsze dla zdrowia są węglowodany.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wyniki badania PURE wskazują na to, że duże spożycie węglowodanów związane jest z większym ryzykiem ogólnej umieralności oraz śmiertelności z przyczyn innych niż sercowo-naczyniowe, a znaczne spożycie tłuszczów (w tym tłuszczów nasyconych) związane jest z niższym tego typu ryzykiem. Takie odkrycie nie jest zgodne z obecnymi zaleceniami dietetycznymi, które mówią o ograniczeniu tłuszczu w diecie do 30 proc. dostarczanych dziennie kalorii.

Badanie PURE: ponad 7 lat obserwacji w 18 krajach

Badanie zostało przeprowadzone w latach 2003-2013 na grupie ponad 135 tys. uczestników w wieku 35-70 lat z 18 krajów o różnym statusie ekonomicznym (dochody niskie, średnie i wysokie). Wśród tych krajów znalazła się Polska. Mediana obserwacji wyniosła 7,4 lat.

„Celem badania PURE była ocena związku zawartości tłuszczu (ogółem nasyconych i nienasyconych kwasów tłuszczowych), a także węglowodanów w diecie z umieralnością ogólną. Ponadto oceniano związek między tymi makroskładnikami a wystąpieniem zawału mięśnia sercowego, udaru mózgu oraz umieralnością z powodu chorób sercowo-naczyniowych i innych chorób poza schorzeniami układu krążenia” — mówi dr technologii żywienia i żywności Anita Aranowska z Zakładu Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia Instytutu Kardiologii w Warszawie.

Węglowodany zwiększają ryzyko zgonu

„Do zebrania danych zastosowano zwalidowane kwestionariusze dotyczące czynników demograficznych, statusu socjoekonomicznego, palenia papierosów, aktywności fizycznej, spożycia alkoholu, stanu zdrowia i przyjmowanych leków. Zostało także przeprowadzone badanie fizykalne. Ocenę sposobu odżywiana przeprowadzono poprzez zwalidowane kwestionariusze spożycia żywności (Food Frequency Questionnaries), specyficzne dla każdego kraju. Użyto również standaryzowanych formularzy do rejestrowania głównych zdarzeń sercowo-naczyniowych i umieralności” — objaśnia metodologię badania dr Aranowska.

Wyniki wskazują, że udział węglowodanów w diecie jest najwyższy w Chinach, południowej Azji i Afryce, natomiast jeżeli chodzi o procentową zawartość tłuszczu w diecie, przodują: Europa, Ameryka Północna, Bliski Wschód, a także południowa Azja. Najwyższe spożycie białka zanotowano w Ameryce Południowej i na Bliskim Wschodzie.

Badanie PURE dostarczyło obserwacji, że im wyższa zawartość węglowodanów w diecie, tym wyższe ryzyko zgonu z jakiejkolwiek przyczyny, a także z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Nie stwierdzono wpływu na pozostałe czynniki. Wykazano również, że im większa zawartość tłuszczu w diecie, tym mniejsze ryzyko zgonu. Co ciekawe, nie stwierdzono związku między całkowitą zawartością tłuszczu i jego typem a zdarzeniami sercowo-naczyniowymi.

„Większa zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych powoduje niższe ryzyko zgonu, a także niższe ryzyko udaru i chorób sercowo-naczyniowych. W przypadku jednonienasyconych kwasów tłuszczowych sytuacja jest podobna jak w przypadku tłuszczów ogółem, czyli wpływają jedynie na umieralność ogólną. Tak samo jest z wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi” — przytacza wyniki badania dr Aranowska.

Jak wynika więc z badania PURE, wysokie spożycie węglowodanów (powyżej 60 proc. energii) wiązało się z wyższym ryzykiem umieralności ogółem i z powodu chorób innych niż choroby układu krążenia (ChUK). Wysokie spożycie tłuszczów ogółem (ok. 35 proc. energii) i poszczególnych typów tłuszczu (nasyconych, jednonienasyconych i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych) było związane z niższym ryzykiem umieralności ogółem oraz z powodu chorób innych niż ChUK oraz udaru. Nie korelowało natomiast z ryzykiem wystąpienia zdarzeń sercowo-naczyniowych, zawału mięśnia sercowego oraz umieralnością z powodu ChUK.

Jakie czynniki mogły zakłócić badanie

Badanie PURE nie jest wolne od ograniczeń, które mogą wpłynąć na jego interpretację. Ocena sposobu odżywiania była prowadzona poprzez kwestionariusze; badanie było jednorazowe, bez follow-up.

Ponad połowa uczestników (52 proc.) stosowała wysokowęglowodanową dietę (przynajmniej 60 proc. energii), a 15 proc. dostarczało ponad 70 proc. energii z węglowodanów, a więc na wyniki mogły mieć wpływ inne czynniki zakłócające, z ubóstwem czy niedożywieniem włącznie (ryż jako główne źródło węglowodanów).

Uwzględniono tylko udział w diecie węglowodanów ogółem, natomiast nie rozpatrywano oddzielnie węglowodanów rafinowanych vs z pełnego ziarna. W analizach nie uwzględniono też udziału w diecie kwasów tłuszczowych trans, które mają bardzo istotny wpływ na zdrowie. Nie badano wpływu zastępowania nasyconych kwasów tłuszczowych nienasyconymi.

Ile węglowodanów i tłuszczów jedzą Polacy

Prowadzący badanie PURE podkreślają, że najlepiej zbilansowana dieta pod względem węglowodanów i tłuszczów powinna zawierać 50-55 proc. węglowodanów i ok. 35 proc. tłuszczów ogółem, uwzględniając nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe.

„Badanie WOBASZ (Wieloośrodkowe Ogólnopolskie Badanie Stanu Zdrowia Ludności — przyp. red.) pokazuje, jak w naszej populacji wygląda spożycie tych makrolementów. Około 47-procentowy udział w diecie mają węglowodany w przypadku mężczyzn i 49-procentowy w przypadku kobiet. Tłuszcze odpowiednio 47,5 proc. u mężczyzn i 35 proc. u kobiet, białko ok. 15 proc.” — podsumowuje dr Aranowska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Iwona Kazimierska

Najważniejsze dzisiaj
Tematy
Puls Medycyny
Diety / Badanie PURE: węglowodany zwiększają ryzyko zgonu
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.