Publiczne instytucje nie radzą sobie z pracą zdalną. Wyjątkiem NFZ

KL
opublikowano: 29-12-2021, 14:06

NIK ocenił, jak w związku z pandemią publiczne instytucje są przygotowane do pracy zdalnej. Przeprowadzona kontrola pokazała, że urzędy nie radzą sobie z funkcjonowaniem w tym trybie. Na tym tle najlepiej wypadają wojewódzkie oddziały NFZ.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Urzędy dysponują niewielką liczbę przenośnego sprzętu komputerowego, niemal połowa bez zdigitalizowanych danych, co uniemożliwia zdalną pracę w pandemii.
archiwum

Izba oceniła organizację pracy zdalnej w związku z COVID-19 w instytucjach publicznych w okresie od 1 marca 2020 r. do 23 czerwca 2021 r., w tym w wybranych: izbach administracji skarbowej, oddziałach ZUS, ośrodkach pomocy społecznej, powiatowych urzędach pracy, prokuraturach rejonowych, sądach, urzędach gmin, urzędach skarbowych oraz wojewódzkich oddziałach NFZ i regionalnych oddziałach KRUS.

Podlaski NFZ działa zdalnie na najwyższym poziomie

Na 40 skontrolowanych placówek tylko kilka otrzymało pozytywną ocenę Izby, wśród liderów był Podlaski OW NFZ ( to zarazem jedyna instytuacja z województwa podlaskiego z pozytywną oceną NIK).

Zdecydowana większość urzędów nie były przygotowane do wykonywania zadań na odległość, głównie z powodu braku sprzętu i barier technicznych. Jak wskazano w raporcie pokontrolnym zaledwie 32 proc. pracowników skontrolowanych instytucji było w stanie realizować zdalnie kluczowe zadania. Reszta wykonywała prace niewymagające dostępu do systemów informatycznych, dokształcała się we własnym zakresie, brała udział w szkoleniach albo pozostawała do dyspozycji pracodawcy.

Brak sprzętu i środków na jego zakup

Najsłabiej wyposażone w sprzęt komputerowy były regionalne oddziały KRUS, jednostki samorządowe i prokuratury rejonowe, w których nawet rok po ogłoszeniu stanu epidemii stosunek liczby komputerów przenośnych do liczby pracowników nie przekraczał 10 proc.. Na tym tle najlepiej wypadały wojewódzkie oddziały NFZ, które jeszcze przed ogłoszeniem stanu epidemii - w opinii Izby - były przygotowane do pracy zdalnej.

Podlaski Oddział Wojewódzki NFZ, jako jedna z dwóch instytucji (wśród skontrolowanych), w ocenie Izby zapewniła pracownikom sprzęt w taki sposób, że działalność zdalna instytucji nie sprawiała większego problemu. W objętym kontrolą NIK czasie wśród instytucji, gdzie najwięcej pracowników świadczyło pracę zdalną był zaś Lubuski Oddział NFZ.

Kierujący kontrolowanymi podmiotami oceniając pracę w trybie zdalnym wskazywali na korzyści w postaci zmniejszenie kosztów wynikających z delegacji służbowych, eksploatacji budynków oraz zwiększenie bezpieczeństwa pracowników. Dyrektor Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ zwrócił uwagę na zmniejszenie absencji chorobowej, zwłaszcza wśród pracowników obciążonych chorobami przewlekłymi, którzy są podatni na choroby sezonowe. Praca zdalna umożliwiła także większe skupienie, a to przełożyło się na większą wydajność, choćby w przypadku rozpatrywania przez pracowników skarg czy rozliczania umów.

Główna barierą przy jej wdrażaniu były zaś braki sprzętowe i finansowe pozwalające na zakup potrzebnego sprzętu. Cały dokument tutaj.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wszczepienie stawu biodrowego lub kolanowego. Raport NIK: zbyt długi czas oczekiwania

NIK: w walce z pandemią otyłości wśród dzieci wciąż przegrywamy

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.