PTGiP pracuje nad nowoczesnym programem profilaktyki raka szyjki macicy

Notowała Katarzyna Matusewicz
opublikowano: 25-01-2023, 17:56

Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników pracuje nad nowoczesnym programem profilaktyki raka szyjki macicy. Chcemy, by program ten działał dwutorowo - obejmował poprawę dostępności badań przesiewowych oraz umieszczenie szczepionek przeciwko HPV w kalendarzu szczepień obowiązkowych po 12. roku życia - mówi prof. Piotr Sieroszewski, prezes PTGiP.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Prof. dr hab. n. med. Piotr Sieroszewski, kierownik I Katedry Ginekologii i Położnictwa oraz Kliniki Medycyny Płodu i Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników
Prof. dr hab. n. med. Piotr Sieroszewski, kierownik I Katedry Ginekologii i Położnictwa oraz Kliniki Medycyny Płodu i Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników
Fot. Marcin Petruszka

Jednym z najpoważniejszych problemów, a tym samym wyzwań na kolejne lata w obszarze ginekologii i położnictwa jest brak kadr medycznych.

Wkrótce nie będzie miał kto leczyć polskich pacjentek

Od dłuższego czasu widoczna jest niechęć lekarzy do specjalizowania się w dziedzinach zabiegowych. Wynika to z faktu, że praca w szpitalu na etacie jest stosunkowo niskopłatna, a stopień odpowiedzialności, ryzyka i stresu — bardzo duży. W rezultacie na oddziałach położniczych i ginekologicznych jest coraz mniej lekarzy rezydentów. W ciągu ostatnich kilku lat ich liczba zmniejszyła się niemal o połowę. Obawiam się, że w tym tempie niebawem nie będzie miał kto leczyć polskich pacjentek.

W mojej klinice w szpitalu referencyjnym, a jednocześnie ośrodku uniwersyteckim, zwykle było ok. 25 rezydentów. Obecnie mamy ich 10. Co więcej, lekarze po zdanym egzaminie specjalizacyjnym odchodzą, ponieważ wolą pracować w placówkach komercyjnych, gdzie są lepiej wynagradzani, a przy tym mają bardziej komfortowe, mniej stresujące warunki.

System odpowiedzialności lekarskiej do poprawki

Myślę, że w kwestii braku kadr wiele poprawiłaby postulowana przez Naczelną Izbę Lekarską zmiana w systemie odpowiedzialności lekarskiej. Lekarze z założenia nie działają z premedytacją na niekorzyść chorego, ale oczywiście powikłania się zdarzają. W związku z tym roszczenia powinny odbywać się na drodze umożliwiającej pacjentom uzyskanie odszkodowania bez orzekania o winie.

Sprawy powinny być wstępnie rozsądzane przez komisje odszkodowawcze, dysponujące odpowiednim funduszem ubezpieczeniowym, lub na drodze cywilnoprawnej, a nie poprzez sprawy karne poprzedzone śledztwem prokuratora. Tymczasem obecnie złożenie doniesienia do prokuratury jest najłatwiejszą ścieżką roszczenia dla pacjenta, który czuje się pokrzywdzony, ponieważ proces karny jest prowadzony dla zainteresowanego za darmo, a jednocześnie uruchamia całą machinę sądową, która najczęściej jest niepotrzebna.

Z tego względu, jak wspomniałem, każdą sprawę w pierwszej kolejności powinny rozpatrywać komisje odszkodowawcze. Oczywiście, nie wyklucza to faktu, że celowe działanie na szkodę pacjenta, takie jak zaniechania czy zaniedbania, powinny być karane.

W kierunku wyeliminowania raka szyjki macicy u Polek

Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników pracuje nad nowoczesnym programem profilaktyki raka szyjki macicy, który pozwoliłby wyeliminować tę chorobę w maksymalnym zakresie u polskich kobiet.

Chcemy, aby program ten działał dwutorowo. Z jednej strony powinien on obejmować poprawę dostępności badań przesiewowych jako profilaktyki wtórnej, w tym testów w kierunku obecności wirusa brodawczaka ludzkiego (ang. Human Papillomavirus, HPV) i kolposkopii, a z drugiej — umieszczenie szczepionek przeciwko HPV jako profilaktyki pierwotnej w kalendarzu szczepień obowiązkowych po 12. roku życia.

Szczepienia populacyjne z czasem pozwoliłyby wyeliminować praktycznie całkowicie raka szyki macicy! Dowodem na to jest sytuacja w wielu krajach europejskich, które wprowadziły takie systemowe działania profilaktyczne. Obecnie jesteśmy jedynym krajem w Europie, w którym brakuje takiego programu narodowego.

Kwestia wykrywania nadciśnienia w ciąży

Środowisko ginekologów i położników stara się również zwrócić uwagę Ministerstwa Zdrowia na problem preeklampsji (stanu przedrzucawkowego) czy szerzej — nadciśnienia w ciąży.

Jako lekarze specjaliści dysponujemy doskonałymi metodami wczesnego wykrywania i profilaktyki tej ciężkiej patologii ciąży, która jest zagrożeniem zdrowia i życia matki i dziecka. W miarę możliwości odpowiednie badania powinny znaleźć się w koszyku świadczeń refundowanych, ponieważ — jak wspomniałem — preeklampsja jest bardzo niebezpieczną chorobą, niosąca potencjalne skutki śmiertelne dla kobiet ciężarnych.

Europejski Kongres Ginekologów i Położników 2023 w Krakowie

Ogromnym tegorocznym wyzwaniem jest organizacja XXVIII Europejskiego Kongresu Ginekologów i Położników, który będzie miał miejsce 18-20 maja 2023 r. w Krakowie. Jest on przygotowywany przez PTGiP przy współudziale European Board & College of Obstetrics and Gynaecology (EBCOG). Wezmą w nim udział najznamienitsi specjaliści z całej Europy. Jest to ogromny sukces Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, które jednocześnie będzie obchodzić 100-lecie swojego istnienia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Sieroszewski podsumowuje rok 2022 w ginekologii i położnictwie: w Polsce wciąż w sposób dramatyczny spada liczba porodów

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.