Przywileje dla firm, których pracownicy są zaszczepieni? MZ odchodzi od tego pomysłu

EG/GW
opublikowano: 12-08-2021, 14:50

W MZ rozważano powstanie rozwiązania dla firm, których pracownicy byliby zaszczepieni przeciwko COVID-19: miałyby ich nie dotyczyć wprowadzane obostrzenia. Ostatecznie resort się z tego wycofuje - informuje Gazeta Wyborcza.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Takie rozwiązanie wymagało zmian ustawowych, ale MZ odeszło od realizacji swojego pomysłu. Szczepienia przeciwko COVID-19 nie są obowiązkowe, trudno więc aby pracodawcy sprawdzali pod tym kątem swoich pracowników.

Jak informuje GW, rozważana jest inna opcja: wprowadzenie obowiązku szczepień przeciwko COVID-19 dla pracowników branż, których działalność wiąże się z bezpośrednim kontaktem z klientem. Czy znajdą się wśród nich np. fryzjerzy i kosmetyczki? Być może, choć Gazecie nie udało się zdobyć precyzyjnych informacji. Ponadto, jak zaznacza GW, prawne wątpliwości budziłaby także kwestia sprawdzania przez pracodawców tego, czy dany pracownik jest zaszczepiony. Rządzący obawiają się również reakcji społeczeństwa i oskarżeń o sanitarną segregację.

iStock

Strona rządowa liczy także, że czwarta fala, choć będzie wiązała się ze wzrostem zakażeń, to nie przełoży się na liczbę zgonów i hospitalizacji - nie będzie więc konieczne wprowadzanie lockdownu i surowych obostrzeń ani przymus szczepień.

Gdybym miał wróżyć, co nas czeka, to wróżyłbym, że jeżeli ma wystąpić “armagedon”, to jesienią. Głównie dlatego, że o tej porze roku, w naszej strefie klimatycznej, żyjemy w zamknięciu - komentuje dla portalu pulsmedycyny.pl prof. Bolesław Samoliński.

PRZECZYTAJ TAKŻE: W darknecie i na Telegramie kwitnie handel fałszywymi kartami szczepień. W “ofercie” też testy PCR

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.