Protestujący medycy: kolejny raz nie udało się osiągnąć porozumienia. Zaostrzamy protest

opublikowano: 30-09-2021, 17:05
aktualizacja: 30-09-2021, 17:49

Kolejny raz rozmawialiśmy o kwestiach czysto technicznych, które w żaden sposób nie przybliżają nas do osiągnięcia porozumienia. Sytuacja dojrzała do zaostrzenia protestu - przekazali medycy po spotkaniu z wiceministrem Bromberem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W czwartek (30 września) w Centrum Partnerstwa Społecznego “Dialog” odbyło się kolejne spotkanie przedstawicieli Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia. Poprzednie rozmowy odbyły się 21, 23 i 28 września. Kolejne spotkanie z MZ zaplanowano na wtorek na godz. 11.00.

– Uszczegóławiamy nasze propozycje. Cały czas pracujemy nad kwestiami związanymi z minimalnym wynagrodzeniem i chcemy wyjść naprzeciw stronie protestującej - powiedział we czwartek reprezentujący resort zdrowia wiceminister Piotr Bromber.

Protestujący medycy nie kryli jednak rozczarowania przebiegiem rozmów.

– W ogóle nie ma mowy o wzroście nakładów na system opieki zdrowotnej w Polsce, a bez tego nie może być porozumienia - powiedział Artur Drobniak, wiceprezes NRL, i stwierdził, że resort zdrowia celowo przeciąga rozmowy.

– Nie poruszamy się do przodu - dodała Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Konferencja prasowa w Białym Miasteczku 2.0, 30 września 2021 r.
www.facebook.com/bialemiasteczko2.0

Komitet protestacyjny: wyliczenia MZ oparte na błędnych założeniach

– Pan Piotr Bromber, wiceminister zdrowia, kończąc spotkanie w gwałtowny sposób pozostawił bez odpowiedzi wiele kluczowych pytań. Do przełomu wciąż jest bardzo daleko, a polski pacjent nie może czekać - mówiła rzeczniczka komitetu protestacyjnego Anna Bazydło podczas konferencji w Białym Miasteczku, na której medycy podsumowali dzisiejsze negocjacje.

– Liczyliśmy, że na dzisiejszym spotkaniu będziemy mogli wreszcie rozpocząć rozmowę o realizacji naszych głównych postulatów, w szczególności o wzroście nakładów na ochronę zdrowia. Kolejny raz rozmawialiśmy jednak o kwestiach czysto technicznych, które w żaden sposób nie przybliżają nas do osiągnięcia porozumienia. Nieustannie podczas rozmów otwierane są nowe, szczegółowe i poboczne wątki, nie ma natomiast żadnych wniosków, jakichkolwiek końcowych ustaleń - stwierdziła Bazydło.

– Przedstawiciele ministra zdrowia w dalszym ciągu zawyżają koszty realizacji naszych postulatów. Niestety nadal nie znamy szczegółów tych wyliczeń, a przekazane nam informacje są niepełne. Jednak nawet z tych częściowych danych widać, że wyliczenia są oparte na błędnych założeniach. Uwzględniono w nich na przykład wszystkich lekarzy, a nie tylko tych, którzy pracują w publicznej ochronie zdrowia - wskazywała.

Podkreśliła, że komitet - mimo prób rozbicia i “wyciągnięcia” przez rząd poszczególnych organizacji - niezmiennie reprezentuje niemal 600 tys. osób zatrudnionych w publicznej ochronie zdrowia. I dlatego w kwestiach zaliczania stażu pracy stoi na stanowisku jednakowego traktowania wszystkich zawodów.

– Mimo braku postępu rozmów głęboko wierzymy w możliwość osiągnięcia porozumienia w imię naprawy polskiej ochrony zdrowia. Liczymy, że na najbliższym spotkaniu zostaną wreszcie zaprezentowane konkretne propozycje. Chcemy negocjować w sposób, który pozwoli na jak najszybsze osiągnięcie porozumienia.

Medycy zaostrzają protest

Jednocześnie Anna Bazydło zapowiedziała, że sytuacja dojrzała do zaostrzeniu protestu.

Jedną z form zaostrzenia ma być powrót do pierwotnej formuły Białego Miasteczka. Od jutra znowu mają być w nim prowadzone prelekcje i wykłady: w piątek z diagnostyki laboratoryjnej i transplantologii, a w sobotę z fizjoterapii - przekazał rzecznik Białego Miasteczka Gilbert Kolbe.

Krystyna Ptok powiedziała też, że Białe Miasteczko będzie wspierać tzw. Czerwone Miasteczko, czyli protestujących pracowników sądownictwa.

– Zapraszamy do czerwonego miasteczka, to są nasi przyjaciele i zaprzyjaźniony związek zawodowy, zrzeszony z nami w forum związków zawodowych. Będziemy wspierać pracowników cywilnych sądów – dodała Ptok.

Na Twitterze Komitet opublikował plan zaostrzenia protestu, który ma być wprowadzany w najbliższych tygodniach.

“Stop zostawania w pracy po dyżurze. Stop łatania systemu swoim zdrowiem i życiem” - czytamy we wpisie.

“Zaczynamy ograniczamy czas pracy, każdy w swoim zakresie i regionie. Przy takich niedoborach kadrowych nie jest to szczególnie trudne. Minimalizujemy ilość pracy. Dziury będzie widać wyraźnie...”

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rzecznik MZ: dosypanie 100 mld zł do systemu jest nierealne

Medycy zaczną wypowiadać kontrakty i umowy opt-out? Ptok: “wszyscy widzieli, jak zadziałali ratownicy“

Postulaty protestujących medyków [LISTA]

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.