Protest medyków: 16 września kolejne rozmowy, weźmie w nich udział “Solidarność”

EG/PAP
opublikowano: 14-09-2021, 08:51
aktualizacja: 14-09-2021, 08:56

Jeśli “Solidarność” zostanie zaproszona na czwartkowe (16 września) rozmowy, z pewnością weźmie w nich udział - zapewniła przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność" Maria Ochman. “Solidarność” odżegnuje się od trwającego protestu pracowników ochrony zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na dziś (wtorek, 14 września) Adam Niedzielski zaprosił przedstawicieli strajkujących medyków na spotkanie. Nie dał im jednak gwarancji obecności premiera Mateusza Morawieckiego w rozmowach, a więc medycy najprawdopodobniej na spotkaniu się nie stawią.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szaraniec: głównym partnerem do rozmów jest dla nas premier

Część organizacji związkowych rozmawia z MZ

Jak poinformowało MZ, na czwartek zaplanowane jest także spotkanie ze związkami zawodowymi. Do rozmów zaproszono także te organizacje związkowe, które dotychczas nie poparły protestu.

Dlaczego NSSZ “Solidarność” nie przyłączyła się do protestu? W ocenie Marii Ochman postulaty zgłaszane przez protestujących medyków są już stopniowo realizowane, stąd związek nie widzi realnej potrzeby działań protestacyjnych.

– Nie zdecydowaliśmy się, by przyłączyć się do tej akcji, bo postulaty, które zgłaszaliśmy dotyczące podwyżek wynagrodzeń, wzrostu płacy minimalnej, są stopniowo realizowane - powiedziała.

– Dialog na rzecz wzrostu wynagrodzeń trwa, w sierpniu rozpoczęły się rozmowy na temat kolejnej nowelizacji ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Chcemy stopniowo dochodzić do naszych postulatów - dodała.

W ocenie Marii Ochman postulaty zgłaszane przez protestujących medyków są już stopniowo realizowane.
iStock

Ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w OZ podzieliła środowisko

Konflikt w środowisku i ten pomiędzy związkami zawodowymi zaostrzyły prace nad nowelizacją ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Część organizacji związkowych - m.in. Forum Związków Zawodowych i OZZPiP - stanowczo sprzeciwiło się propozycjom resortu. NSSZ “Solidarność” i OPZZ poparły nowe współczynniki pracy, argumentując to tym, że dzięki noweli ustawy zyskają grupy zawodowe najgorzej dotychczas wynagradzane.

Jak wskazała Maria Ochrman, Dorota Gardias z Forum Związków Zawodowych i przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok są członkami Rady Dialogu Społecznego, ale 1 września zawiesiły swój udział w zespole ministerialnym.

– Uczestniczą w rozmowach na Limanowskiego, a na Miodowej nie - wskazała.

Jej zdaniem samorządy zawodowe nie powinny przyłączać się do protestu, jest to bowiem zadanie związków zawodowych.

– Tak naprawdę jest to protest Forum Związków Zawodowych, jednej centrali z trzech - zauważyła.

Jakie postulaty zgłasza “Solidarność”?

Jak dodała Maria Ochman, “Solidarność” także ma swoje postulaty. Udział w rozmowach z MZ organizacja warunkuje realnym dialogiem o ich ewentualnej realizacji i postępem dotychczasowych negocjacji.

– Jeśli będą zadowalające, nie będziemy przyłączać się do akcji protestacyjnej. Jeśli postulaty ’Solidarności’ natrafią na opór, będziemy podejmowali decyzję - stwierdziła.

Te dotyczą m.in. uporządkowania noweli o zawodach medycznych i rozmów o zabezpieczeniu wynagrodzeń pracowników techniczno-administracyjnych w szpitalach.

W komitecie protestacyjnym znaleźli się przedstawiciele m.in.

  • Naczelnej Izby Lekarskiej,
  • Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych,
  • Krajowej Izby Fizjoterapeutów,
  • Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych,
  • Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych,
  • Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy,
  • Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Radioterapii,
  • Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Bloku Operacyjnego Anestezjologii i Intensywnej.

Do protestu nie przyłączył się m.in. samorząd aptekarzy. Naczelna Rada Aptekarska w stanowisku z 6 września informowała, że "stanowczo podtrzymuje i popiera wszelkie postulaty dotyczące zwiększenia wynagrodzeń farmaceutów zatrudnionych w szpitalach i innych zakładach leczniczych podmiotów leczniczych". NRA stwierdziła jednocześnie, że "obecna, szczególnie skomplikowana sytuacja polityczna, społeczna i gospodarcza, warunkowana m.in. nadzwyczajnymi okolicznościami wynikającymi z pandemii COVID-19, nakazuje najwyższą rozwagę w zakresie wyboru form wyrażania i dochodzenia, nawet najbardziej zasadnych, postulatów".

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wiceminister zdrowia: mam nadzieję, że “strona protestująca zreflektuje się”

Niedzielski: powołaliśmy nowego wiceministra zdrowia

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.