Programy profilaktyczne źle przygotowane

Ewa Szarkowska
17-09-2008, 00:00

Ponad 4,6 mln złotych więcej, czyli w sumie ok. 10 mln zł wyda NFZ na kobiece programy zdrowotne realizowane na zlecenie Ministerstwa Zdrowia. Posłowie z sejmowej Komisji Zdrowia zgodzili się na zwiększenie wydatków, mimo że sami pytali, dlaczego zgłaszalność na bezpłatne badania cytologiczne i mammograficzne jest dramatycznie niska.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jak poinformował podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia 2 września br. Dariusz Jarnutowski, dyrektor Departamentu Finansów Narodowego Funduszu Zdrowia, na profilaktykę nowotworów piersi przeznaczono dodatkowo 2 mln zł, a szyjki macicy blisko 2,7 mln zł. Pieniądze mają być wykorzystane na przeprowadzenie akcji medialnej i edukacyjnej, w tym na zaproszenia do udziału w badaniach profilaktycznych, wysyłane pocztą do kobiet. Od dawna wiadomo jednak, że taka forma dotarcia do pacjentek nie zdaje egzaminu.
Według Zdzisława Bujasa z Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych, bardziej skuteczne byłoby zachęcanie kobiet do badań poprzez praktykę lekarza rodzinnego, środowiskową pielęgniarkę i położną. "Cały czas jesteśmy otwarci na program w profilaktyce raka piersi i szyjki macicy, który będzie realizowany w oparciu o poz, gdyż tam najczęściej trafiają pacjenci. To my jesteśmy bliżej pacjenta niż ginekolog czy jakikolwiek instytut" - podkreśla Bożena Janicka z Porozumienia Zielonogórskiego.
Według posła Czesława Hoca (PiS), wadą obecnego programu jest to, że wymazy mogą pobierać tylko wyznaczeni lekarze, a kobieta nie pójdzie przecież do ginekologa, jeśli go nie zna i u niego się nie leczy.
"Należałoby przeprosić pana profesora Wenacjusza Domagałę, który prowadził w woj. zachodniopomorskim dobry program wczesnego rozpoznawania raka szyjki macicy. Jego program był prosty, ale bardzo profesjonalnie przygotowany właśnie w oparciu o lekarza rodzinnego i pielęgniarkę rodzinną. I do tego był bardzo efektywny - miał 30-procentową skuteczność" - apelował do obecnych na posiedzeniu komisji przedstawicieli rządu i NFZ Czesław Hoc. Na razie bez skutku.
Zdaniem posła Ludwika Dorna (PiS), w rozpropagowaniu programu mogłyby pomóc także, jak mówi, "naturalne narzędzia dotarcia do kobiet, np. koła gospodyń wiejskich i ambony".

Wiara jest, cudów nie ma
Komentuje Wenancjusz Domagała, prezes Polskiego Towarzystwa Patologów:

Objęcie populacji programem profilaktyki raka szyjki macicy jest w Polsce niskie, a w niektórych województwach, np. w woj. wielkopolskim - tragicznie niskie, bo zaledwie 9,54 proc. (patrz mapa powyżej). A fundamentem sukcesu programu profilaktycznego jest zgłaszalność kobiet i jakość wykonywanych badań.
W 2007 r. wysłano pocztą ponad 6 mln zaproszeń (za ok. 7 mln zł) i na badanie zgłosiło się 7,4 proc. zaproszonych kobiet, tzn. ok. 434 tys. osób. Jeżeli ktoś sądził, że z tej katastrofalnej sytuacji kierownictwo Centralnego Ośrodka Koordynującego Program oraz centrala NFZ wyciągną radykalne wnioski, to był w błędzie. Od początku 2008 r. centrala NFZ znowu wysłała zaproszenia pocztą, tym razem do 2 668 026 kobiet. W odpowiedzi na te zaproszenia, których wydrukowanie i wysłanie kosztować musiało kilka mln zł, na badania zgłosiło się 4,02 proc.(!) zaproszonych kobiet (tzn. 104 844), czyli o prawie 50 proc. mniej niż w 2007 roku.
Pisałem uprzednio (Puls Medycyny nr 3 z 13 lutego 2008 r.), że we współczesnym cywilizowanym świecie obowiązuje medycyna i profilaktyka oparta na faktach (evidence-based medicine), ale w Polsce w programie profilaktyki raka szyjki macicy obowiązują dogmaty, w które wierzy kierownictwo ośrodka koordynującego i wysocy urzędnicy funduszu zdrowia. Po raz kolejny doświadczamy skutków ich dogmatycznej wiary w moc sprawczą zaproszeń wysłanych pocztą.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Puls Medycyny
Inne / Programy profilaktyczne źle przygotowane
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.