Program "Oblicza Medycyny". Postępy w leczeniu zaćmy [WIDEO]

Ewa Kurzyńska
opublikowano: 12-08-2019, 09:19

Zabiegowego leczenia zaćmy próbowano już w starożytnym Babilonie. Nowoczesne metody operacji pozwalają nie tylko na wymianę zmętniałej soczewki, ale także pożegnanie się na dobre z okularami. O postępach w leczeniu zaćmy w programie „Oblicza Medycyny” rozmawiamy z prof. Jackiem Szaflikiem, prezesem Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Szacuje się, że z zaćmą, zwaną też kataraktą, boryka się od 500 do nawet 800 tys. Polaków. Szczyt zachorowań przypada na jesień życia. O postępie choroby mogą świadczyć różnorakie objawy: pogorszenie ostrości wzroku, subiektywne poczucie pogorszenia widzenia, np. gdy z odległości nie możemy przeczytać napisów, które do niedawna odczytywaliśmy bez trudu. O zaćmie może świadczy także zmiana wady refrakcji, duża wrażliwość na odbijające się światło, a niekiedy także brak komfortu w prowadzeniu samochodu wieczorem.

Kiedy rozpoznaje się zaćmę?

„Według kryteriów Narodowego Funduszu Zdrowia operacja zaćmy podlega refundacji, gdy pogorszenie ostrości wzroku spada poniżej 80 proc. To wyznacznik, z którym my - okuliści - nie zawsze możemy się zgodzić. Stoimy na stanowisku, że diagnozę powinno się stawiać w momencie, gdy zmniejszona przezierność soczewki przeszkadza w codziennej aktywności” - mówi prof. dr hab. n. med. Jacek Szaflik, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Zaćmę leczy się tylko zabiegowo. Podczas operacji rozbija się, a następnie odsysa zmętniałą soczewkę. Można w tym celu wykorzystać energię ultradźwiękową lub laser. W jej miejsce okulista wszczepia sztuczną.

„Na przestrzeni ostatnich lat nastąpił imponujący postęp w leczeniu zaćmy. U pacjentów ze współistniejącym astygmatyzmem mamy możliwość zastosowania soczewki torycznej, która pozwala na jednoczesne usunięcie zaćmy i korekcję astygmatyzmu. Z kolei nowoczesne soczewki wieloogniskowe pozwalają również na uwolnienie się od okularów do czytania i ostre widzenie na każdą odległość” - wyjaśnia prof. Jacek Szaflik.

O ile jednak NFZ refunduje u części pacjentów soczewki toryczne (przy astygmatyzmie większym niż 2 dioptrie), to soczewki wieloogniskowe nie są finansowane ze środków publicznych. W praktyce oznacza to, że ich implantacja jest możliwa w ośrodkach prywatnych, przy pełnej odpłatności ze strony pacjenta.

Operacja zaćmy bezpieczna nawet dla seniorów

W rutynowych przypadkach zabieg usunięcia zaćmy trwa ok. 15-20 minut. Dwa, a nawet trzy razy dużej trwa operacja przy zastosowaniu bardziej złożonych technik czy implantów. „Zabieg operacji zaćmy jest zabiegiem bezpiecznym i bardzo skutecznym. Wśród pacjentów nierzadko zdarzają się osoby w 9., a nawet 10. dekadzie życia. Sam kilkakrotnie operowałem pacjentów, którzy mieli za sobą 100. urodziny” - mówi prof. Jacek Szaflik. Więcej na temat operacji zaćmy w programie „Oblicza Medycyny”. 

Pozostałe odcinki programu "Oblicza Medycyny" tutaj.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.