Program "Oblicza Medycyny". Alergie pokarmowe i oddechowe kontra współczesna medycyna [WIDEO]

Ewa Kurzyńska
opublikowano: 30-03-2020, 10:57

Jak rozróżnić objawy infekcji i alergii? „Jednoznaczne rozpoznanie może być czasami kłopotliwe. Niemniej większość infekcji przebiega ze wzrostem temperatury: od stanu podgorączkowego po gorączkę. Towarzyszy temu uczucie ogólnego rozbicia, bóle mięśniowe. To objawy, które nie występują raczej u alergików w momencie wystąpienia reakcji uczuleniowej” - tłumaczy prof. dr hab. n med. Andrzej Fal, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych Centralny Szital Kliniczny MSWiA w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Osoby uczulone na pyłki drzew objawy alergii mogły w tym roku odczuć wyjątkowo wcześnie za sprawą bardzo łagodnej zimy, co przyspieszyło wegetację roślin. 

Prof. dr hab. n. med. Andrzej Fal
Zobacz więcej

Prof. dr hab. n. med. Andrzej Fal Archiwum prywatne

„Pod koniec stycznia notowaliśmy znamienne stężenia pyłków olchy w powietrzu, czyli jednego z trzech tzw. wcześnie pylących drzew. Ocenia się, że ok. 3-4 proc. populacji ma na nie alergię” - mówi  prof. Andrzej Fal, alergolog, specjalista chorób płuc, specjalista zdrowia publicznego, który gościł w programie „Oblicza Medycyny”.

Marsz alergiczny

W klasycznym ujęciu rozwój alergii przebieg według schematu określanego jako marsz alergiczny. Najpierw w okresie wczesnego dzieciństwa, niekiedy już w okresie noworodkowym, pojawiają się objawy związane z alergiami pokarmowymi, powiązane z atopowym zapaleniem skóry, następnie pojawiają się symptomy alergii wziewnej: nieżyt nosa (katar) z towarzyszącym alergicznym nieżytem spojówek. Wreszcie – astma oskrzelowa.   

„Niemniej od wielu lat obserwujemy, że  alergiczny nieżyt nosa może pojawić się niemal w każdym wieku. Może po 60 r. ż. bardziej prawdopodobny będzie katary naczyniowy, ale już u 40-latka pojawienie się kataru alergicznego nie jest niczym niezwykłym” - podkreśla prof. Andrzej Fal.

Skala alergii jest tak duża, że mówi się o epidemii uczuleń. Skąd taka skala problemu?

„Jak popatrzymy historycznie na wiek XX to w tym stuleciu wydarzyły się trzy istotne rzeczy, które przyczyniły się do rozwoju chorób alergicznych. Pierwszą była zmiana sposobu czerpania wody do miast, dzięki czemu stała się ona czysta. Sukcesywnie notowano mniej zakażeń i układ immunologiczny uległ pewnemu przestrojeniu, które skutkowało wtórnie rozwojem chorób alergicznych. 25-30 lat później nastąpiła dalsza higienizacja życia: zaczęliśmy coraz lepiej sprzątać,  upowszechniało się mycie rąk, co jeszcze bardziej przełożyło się na zmniejszona ekspozycję na patogeny. I wreszcie: doszło do pewnej hermetyzacji środowiskowej, gdyż zamknęliśmy się w domach i biurach za super szczelnymi drzwiami, oknami i włączyliśmy klimatyzację. W efekcie tych wszystkich zmian jesteśmy dziś świadkami epidemii alergicznej” - wyjaśnia prof. Andrzej Fal.  

Kulinarna różnorodność sprzyja alergiom pokarmowym 

Jego zdaniem w ostaniach dekadach pojawił się kolejny, czwarty czynnik, który sprzyja nasilaniu się alergii pokarmowych.  

„Kto 30 lat temu jadł orzech nerkowa, świeże krewetki albo awokado? Od pewnego czasu powszechnie dostępne stały się produkty żywieniowe niemal z całego świata, a co za tym idzie: zwiększyła się ilość alergenów pokarmowych, reagujących krzyżowo między sobą i z alergenami wziewnymi. Ekspozycja na alergeny zwiększyła się istotnie, co widać po szybkim rozwoju alergii pokarmowych i trudno powiedzieć, jaki to będzie miało wpływ na całkowity stopień alergizacji społeczeństwa” - zauważa prof. Andrzej Fal.

Nie znaczy to, że powinniśmy zrezygnować z różnorodności pokarmowej. Należy jednak uważnie obserwować reakcje swojego organizmu na kulinarne nowości. „Nie należy lekceważyć nawet drobnych objawów po jedzeniu, jak wysypka, kaszel, ból głowy czy świąd. Mogą świadczyć o alergii i w niektórych przypadkach zbagatelizowanie objawów uczulenia 2-3 razy może sprawić, że kolejnym razem dojdzie do bardziej intensywnych reakcji ogólnosystemowych, ze wstrząsem anafilaktycznym włącznie. Niestety, alergia pokarmowa pod tym względem może być bardzo niebezpieczna” - ostrzega prof. Andrzej Fal.

Jak współczesna medycyna może pomóc pacjentom z alergiami? Więcej w programie „Oblicza Medycyny”. 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.