Profilaktyka 40 Plus. Dr Śliż: potrzebny kolejny krok i poszerzenie oferty

opublikowano: 28-07-2021, 12:40

Kolejnym krokiem po uruchomieniu Profilaktyki 40 Plus powinno być także stworzenie oferty leczenia/interwencji dla osób zakwalifikowanych do grupy podwyższonego ryzyka – mówi dr Daniel Śliż, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zdaniem eksperta, na ocenę skutków programu Profilaktyka 40 Plus przyjdzie czas za co najmniej kilka miesięcy od jego rozpoczęcia. Już dziś jednak można z całą pewnością powiedzieć, że jakiekolwiek działanie w kierunku poprawy profilaktyki i diagnostyki chorób uwarunkowanych stylem życia, czyli większości schorzeń cywilizacyjnych, to dobra decyzja, a patrząc na zdrowie w kontekście populacyjnym, to jest to konieczność.

Na zdj. dr n. med. Daniel Śliż z III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
archiwum

– W mojej ocenie projekt programu Profilaktyka 40 Plus jest znakomitym początkiem rozmowy o profilaktyce w ogóle i pierwszym krokiem do stworzenia kolejnych tego typu rozwiązań przeznaczonych np. do zapobiegania otyłości wśród dzieci i młodzieży i dorosłych. Znaczenie profilaktyki, dobitnie uwidoczniła pandemia, infekcja COVID-19 była bowiem znacznie groźniejsza dla osób obarczonych schorzeniami przewlekłymi, takimi właśnie jak cukrzyca, otyłość, nowotwory czy choroby układu krążenia – stwierdza specjalista z III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Rozbudowanie programu

Jego zdaniem obecny program profilaktyczny warto byłoby poszerzyć o szerszy panel badań. – Być może powinien być wykonywany przez specjalnie przeszkolonych lekarzy, którzy są zapoznani z medycyną stylu życia. Pamiętajmy bowiem, że aktualnie edukacja lekarzy w kontekście medycyny prewencyjnej jest, delikatnie mówiąc, w trakcie organizacji.

W ocenie dra Śliza nawet najlepiej skonstruowany program badań w oderwaniu od prawidłowo przeprowadzonego wywiadu, nadal niewiele mówi o czynnikach ryzyka rozwoju wielu schorzeń, także tych związanych ze stylem życia, których znaczenie coraz częściej się podkreśla. – Co więcej, kolejnym krokiem po uruchomieniu Profilaktyki 40 Plus powinno być także stworzenie oferty leczenia/interwencji dla osób zakwalifikowanych do grupy podwyższonego ryzyka – przekonuje specjalista.

Jak wskazuje, ze wstępnych informacji przekazanych przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że program cieszy się sporym zainteresowaniem.

– Moim zdaniem należy do tego podejść ostrożnie i poczekać jak wiele osób z tych, które wygenerowały skierowanie za pomocą Internetowego Konta Pacjenta, rzeczywiście stawi się na badanie – i na ile realnie wzrośnie dzięki temu wczesna wykrywalność. Z wielu badań wynika, że Polacy oczekują skutecznych programów profilaktycznych, ale jaka część z nich w ich wyniku zmienia swoje zdrowotne nawyki – tego dokładnie nie wiemy – ocenia.

Nie będzie nas stać na leczenie

Jak wskazuje, zdrowy tryb życia nadal nie znajduje się wysoko na liście priorytetów zdecydowanej większości Polaków. Niewielu z nas docenia to jak znaczące dla kondycji psychofizycznej są codzienne decyzje dotyczące diety, poziomu aktywności fizycznej i prawidłowej higieny snu.

- W tym obszarze widziałbym właśnie miejsce dla efektywnych, dwutorowych działań: z jednej strony programów profilaktycznych, z drugiej edukacji skrojonej pod potrzeby każdej grupy wiekowej - proponuje.

Zdaniem eksperta, warto z tego powodu przyglądać się działaniom Ministerstwa Zdrowia.

– Chciałbym wiedzieć, że MZ równie poważnie podchodzi do profilaktyki chorób zależnych od stylu życia i do zdrowia Polaków jak podchodzi do leczenia chorób, bo za chwilę, na leczenie może nas, po prostu, nie będzie już stać – podsumowuje dr Daniel Śliż.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.