Prof. Włodzimierz Gut krytycznie o słowach premiera dot. SARS-CoV-2

EG
opublikowano: 31-07-2020, 08:05

"Na pewno nie był to sukces intelektualny" – tak na antenie radia RMF FM prof. Włodzimierz Gut odniósł się do słów premiera Mateusza Morawieckiego, który jeszcze niedawno przekonywał Polaków, że nie należy się bać się SARS-CoV-2.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W ocenie prof. Włodzimierza Guta z Zakładu Wirusologii NIZP-PZH za utrzymującą się na stałym, wysokim poziomie liczbę nowych osób zakażonych SARS-CoV-2 odpowiadamy wszyscy. Wakacje, kampania prezydencka, a przede wszystkim lekceważący stosunek do zdrowotnego zagrożenia poskutkowały tym, że Polska jest coraz wyżej na liście państw europejskich pod względem osób zakażonych SARS-CoV-2.

Czy Polacy zlekceważyli pandemię z powodu kiepskiej polityki informacyjnej instytucji publicznych?

„Komunikaty należy analizować. Jeżeli mówimy, że sytuację mamy dobrą, oznacza, że ona nie jest idealna, tylko że jest dobra w skali Europy. (…) Premier jest zawodowcem w innej dziedzinie [niż ochrona zdrowia – red.] (…) Trzeba to powiedzieć wyraźnie: odnieśliśmy pewien sukces, bo udało nam się liczbę zakażonych ograniczyć do poziomu na tyle niewysokiego, że nie doszło do destrukcji w ochronie zdrowia. (…) Była wyraźna linia spadkowa, ale od tygodnia ta linia idzie w górę” – przyznał prof. Włodzimierz Gut.

Ekspert nie chciał udzielić jasnej odpowiedzi na pytanie dziennikarza, który zapytał, kto według profesora jest odpowiedzialny za pogarszanie się sytuacji epidemicznej. Prof. Włodzimierz Gut podkreślił, że główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas sygnalizował przedstawicielom instytucji publicznych, że m.in. prowadzenie kampanii wyborczej w oparciu o bezpośrednie spotkania z gromadzącymi się wyborcami są ryzykowne. Dodał, że najprawdopodobniej w najbliższych dniach należy się spodziewać przyrostu zakażonych. W związku z tym pod znakiem zapytania stoi zmniejszanie liczby jednoimiennych szpitali zakaźnych, a takie postulaty zaczęły się powoli w debacie publicznej pojawiać.

„Zastanawiam się, czy sklep nie powinien odpowiadać finansowo, jeśli udowodnione zostanie, że powstało tam ognisko SARS-CoV-2. W takiej sytuacji istnieje bowiem prawdopodobieństwo, że nie dochowano tam pewnych ustalonych zasad gry” – powiedział prof. Gut.

Ekspert wyraził także pogląd, że warte rozważenia byłoby pociągnięcie do odpowiedzialności nowożeńców, na których weselu doszło do powstania ogniska SARS-CoV-2.

Źródło: RMF FM

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Krzysztof Pyrć: Wzrost liczby zakażonych SARS-CoV-2 to logiczna konsekwencja poluzowania obostrzeń

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.