Prof. Śliwiński: pojawiła się nowa, nieznana wcześniej choroba płuc - post-COVID-19

Notowała Olga Tymanowska
opublikowano: 01-01-2022, 08:45

Miniony rok upłynął pod znakiem pandemii COVID-19. Sytuacja epidemiologiczna odbiła się poważnie na kondycji chorych na przewlekłe choroby płuc - mówi prof. dr hab. n. med. Paweł Śliwiński, kierownik II Kliniki Chorób Płuc Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdj. prof. dr hab. n. med. Paweł Śliwiński.
Fot. Archiwum

Dodatkowo obserwujemy rosnącą liczbę pacjentów (także wśród osób wcześniej zdrowych), u których zakażenie koronawirusem pozostawiło trwałe zmiany w miąższu płuc. Wymagają oni dalszej wielokierunkowej opieki, zarówno farmakologicznej, jak i niefarmakologicznej. To zupełnie nowe wyzwanie, przed którym stoimy, bo nie dysponujemy w tej chwili żadnymi lekami, które potrafią skutecznie te zmiany leczyć.

Podejmowane są różne próby leczenia (np. przeciwfibrotycznego) tych chorych, ale na razie nie dysponujemy efektywnymi sposobami postępowania w takich przypadkach. U wielu osób trwała destrukcja miąższu płuc prowadzi do rozwoju niewydolności oddychania i konieczności stosowania tlenoterapii. To jest nowa, wcześniej nieznana choroba płuc - post-COVID-19.

Wielu pacjentów, którzy przebyli COVID-19, wymaga rehabilitacji oddechowej. W Polsce nigdy nie było systemowej uregulowanej rehabilitacji oddechowej. Chorzy z przewlekłymi chorobami układu oddechowego mieli do niej bardzo ograniczony dostęp.

I może to zabrzmi przewrotnie, ale pandemia uzmysłowiła kręgom decyzyjnym, że rehabilitacja oddychania jest bardzo istotna w niektórych sytuacjach przewlekłych chorób układu oddechowego. Dzięki temu uruchomiono w bieżącym roku pilotażowy program rehabilitacji dla chorych po przebytym COVID-19. Mam nadzieję, że po zakończeniu pandemii będzie on służył wszystkim chorym na przewlekłe choroby układu oddechowego.

Niestety, trzeba pamiętać, że pandemia ograniczyła możliwości diagnostyczne wielu chorób płuc, w tym POChP. Spirometria, bez której nie można rozpoznać POChP, zaliczana do procedur z relatywnie wysokim ryzykiem zakażenia koronawirusem, jest wykonywana tylko w wyjątkowych przypadkach. To wpłynęło na ograniczenie rozpoznawania chorób obturacyjnych płuc. Dramatycznie spadła też liczba nowo zdiagnozowanych chorych na raka płuca. Tu nie tylko względy epidemiologiczne, ale również obawa pacjentów przed zgłaszaniem się do lekarza spowodowały, że często chorzy zgłaszali się po pomoc w zaawansowanym stadium choroby.

Ograniczone aktywności edukacyjne

W mijającym roku dwa największe międzynarodowe kongresy naukowe: American Thoracic Society i European Respiratory Society oraz 36. Zjazd Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc odbyły się wirtualnie, a mimo to cieszyły się ogromną frekwencją. Myślę, że pandemia trwale zmieniła naszą rzeczywistość, a konferencje i inne wydarzenia naukowe organizowane wirtualnie staną się trwałym elementem krajobrazu edukacyjnego w medycynie.

Chcę podkreślić dużą, pomimo ograniczeń pandemicznych, aktywność edukacyjną i naukową zarówno PTChP, jak i jego członków licznie uczestniczących w tych wydarzeniach w roli słuchaczy i wykładowców. W obliczu znacznie większych obowiązków zawodowych wynikających z konieczności angażowania się w leczenie najciężej chorych na COVID-19, środowisko pneumonologów znalazło czas, chęci i siły, żeby dalej podnosić swoje kwalifikacje, co uważam za ogromny sukces.

Stanowiska i wytyczne

Jesteśmy w trakcie przygotowywania nowego programu specjalizacji z chorób płuc. Pracujemy również nad nowymi wydaniami szeregu stanowisk i zaleceń. W tej chwili rozpoczęliśmy pracę nad nowymi zaleceniami dotyczącymi postępowania w POChP i w astmie. W tym roku, wspólnie z Polskim Towarzystwem Alergologicznym, udało nam się wydać zalecenia dotyczące postępowania u chorych po przebytym COVID-19. Wydaliśmy także wspólne stanowisko dotyczące leczenia nowymi lekami wziewnymi w astmie. Z inicjatywy PTA przy udziale PTChP doszło do zawiązania koalicji na rzecz leczenia astmy. Planujemy zawiązać podobną koalicję na rzecz leczenia chorych na POChP. Mamy nadzieję, że te działania przyczynią się do poprawy standardów opieki nad tymi grupami chorych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pacjenci z POChP nie przestrzegają zaleceń. “Zaostrzenie choroby to ryzyko zgonu”

Prof. Zajkowska: podczas czwartej fali mamy więcej przypadków masywnego zapalenia płuc

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.