Prof. Mieczysław Chorąży: Potrzebna jest ustawa o systemie walki z rakiem

aktualizacja: 14-05-2018, 16:18

"Walka z rakiem, który wysuwa się na czoło wielkiego problemu społecznego, nie może być rozwiązana jednym aktem prawnym, konstruowanym z pośpiechem i kompetencyjnie ograniczonym do resortu zdrowia" - ocenia prof. dr hab. n. med. Mieczysław Chorąży, nestor polskiej onkologii i wychowawca wielu pokoleń lekarzy.

Pan profesor, odznaczony w ubiegłym roku Orderem Orła Białego przez prezydenta RP, odniósł się do artykułu „Wszyscy lekarze powinni być onkologami?”, opublikowanego w nr. 7 Pulsu Medycyny z 25 kwietnia 2018 r. Powołując się na ekspertów, napisaliśmy, że główną przyczyną znacznie gorszych niż w innych krajach UE wyników leczenia nowotworów w Polsce jest archaiczny poziom kształcenia onkologicznego studentów medycyny i lekarzy specjalizujących się w dziedzinach nieonkologicznych. Podkreślał to zwłaszcza prof. Krzysztof Składowski, dyrektor gliwickiego oddziału Centrum Onkologii-Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie.

Prof. dr hab. n. med. Mieczysław Chorąży
Zobacz więcej

Prof. dr hab. n. med. Mieczysław Chorąży

Marta Jakubiak

"Fakt ten znany jest w Polsce od wielu lat, i co gorsze, nic nie wskazuje, aby w najbliższym czasie nastąpiła tu radykalna poprawa. W resorcie zdrowia tworzy się program Narodowego Instytutu Onkologii i narodowej sieci onkologii. Prace nad tym programem (ustawą) mają się zakończyć już w czerwcu br., a implementacja „dobrych praktyk diagnostyczno-terapeutycznych” ma być przedmiotem pilotażowym w czterech województwach jeszcze w tym roku!" - przypomina prof. Mieczysław Chorąży, wieloletni kierownik Zakładu Biologii Nowotworów w gliwickim Centrum Onkologii.

Według niego ośrodki władzy powinny rozumieć, że walka z rakiem, który wysuwa się na czoło wielkiego problemu społecznego (około 180 000 nowych zachorowań i około 100 000 zgonów rocznie), nie może być rozwiązana jednym aktem prawnym, konstruowanym z pośpiechem i kompetencyjnie ograniczonym do resortu zdrowia.

"Ustawa o powołaniu Narodowego Instytutu Onkologii (NIO), nawet z dodatkiem „sieci onkologii”, nie rozwiąże wielu ważnych problemów, choćby tak podstawowego, jak nauczanie onkologii w uczelniach medycznych. Ustawa musi być ponadresortowa i mieć postać systemu walki z rakiem. Autonomia uniwersytetu co do szerokich  programów nauczania, o której mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski, musi ustąpić przed ważnym interesem społecznym. W Polsce na studiach medycznych, poza nielicznymi wyjątkami, onkologię traktuje się jak przedmiot marginalny" - mówi prof. Chorąży.

Zwraca uwagę, że istnieje wiele innych podstawowych zadań, jak profilaktyka raka, polityka w zakresie gospodarki żywieniowej, badania nad rakiem, propagowanie wiedzy o nowotworach w szkołach średnich, szkolenie personelu pomocniczego, rehabilitacja i opieka nad przewlekle chorymi itd., które powinny być regulowane systemowym aktem prawnym wychodzącym często poza zakres działalności Ministerstwa Zdrowia.

"To ostatni dzwonek, aby konstruować ustawę nie o Narodowym Instytucie Onkologii, ale ustawę o systemie walki z rakiem. Apeluję do władz: nie śpieszcie się, bo problem jest rozległy i trudny!" - mówi prof. Chorąży.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj

Puls Medycyny

Onkologia / Prof. Mieczysław Chorąży: Potrzebna jest ustawa o systemie walki z rakiem
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.