Prof. Marek Kulus: Doskonalimy metody leczenia na odległość

Notowała Ewa Biernacka
opublikowano: 28-12-2020, 09:37

Obraz polskiej alergologii i działalności Polskiego Towarzystwa Alergologicznego w 2020 r. prof. Marek Kulus widzi przez pryzmat zmian, jakie narzuciła pandemia COVID-19.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Prof. dr hab. n. med. Marek Kulus
Tomasz Pikuła

„W roku 2020 w działalności Polskiego Towarzystwa Alergologicznego (PTA) dominowała konfrontacja planów z pandemiczną rzeczywistością”– powiedział prof. dr hab. n. med. Marek Kulus, kierownik Kliniki Pneumonologii i Alergologii Wieku Dziecięcego WUM i prezydent PTA.

Planowane na ten rok konferencje i aktywności tej organizacji były odkładane w czasie albo odbywały się w formie wirtualnej, jak coroczne spotkanie alergologów w Wiśle, które zamiast w maju odbyło się online na przełomie października i listopada. „Wiele innych planów PTA, po podobnych modyfikacjach, udało się zrealizować” – stwierdził profesor.

Współpraca PTA z Europejską Akademią Alergologii i Immunologii Klinicznej (European Academy of Allergy and Clinical Immunology, EAACI), zdaniem prof. Kulusa, rozwija się wspaniale.

„Prezydentem EAACI jest od 2019 r. prof. Marek Jutel, pierwszy Polak na tak wysokim stanowisku w tej organizacji. W tym roku przewodniczącą Komitetu Etycznego tejże europejskiej instytucji została prof. Barbara Rogala (Klinika Chorób Wewnętrznych, Alergologii i Immunologii Klinicznej ŚUM), członek Zarządu PTA” – dodał prof. Kulus.

Wiele tradycyjnych inicjatyw, jak Dzień Spirometrii czy Dzień Astmy, odbyło się na edukacyjnej platformie internetowej, uruchomionej przez PTA w ubiegłym roku, z niespodziewanie aktywnym jej wykorzystaniem w dobie pandemii. PTA udało się zorganizować 14 konferencji internetowych (webinariów).

Również w formie online odbyła się prezentacja trzeciego wydania „Standardów postępowania w alergologii” (podczas wirtualnej konferencji w Wiśle). Co jakiś czas wytyczne są uaktualniane, głównie w zakresie diagnostyki (metody diagnostyki molekularnej) i terapii (leczenie biologiczne).

Na łamach „Alergologii Polskiej” i innych czasopism, jak co roku, PTA opublikowało jako współautor (członkowie PTA są autorami, a Towarzystwo jedną z ich afiliacji w tych publikacjach) wiele stanowisk dotyczących leczenia ciężkiej astmy, pokrzywek, atopowego zapalenia skóry.

Zamieszczane na stronie PTA informacje o nowych standardach leczenia dotyczyły w tym roku głównie terapii astmy w kontekście pandemii COVID-19. PTA promuje w nich jednoznacznie stanowisko, że leczenie astmy powinno być kontynuowane, bez ryzyka związanego z przyjmowanymi przez pacjentów lekami.

To stanowisko, przedstawione na przełomie marca i kwietnia na stronach internetowych, zostało później opublikowane.

„Przetłumaczone na język angielski, znalazło się na stronie EAACI jako jedno z pierwszych stanowisk krajowych – podkreśla prof. Kulus. – Zawierało wskazanie, by leczenie astmy było stosowane zgodnie z obecnie obowiązującymi standardami GINA (Global Initiative for Asthma)”.

Jedyną różnicą w obecnych standardach w dobie pandemii – jak zaznacza alergolog – jest to, że nie rozpoczyna się immunoterapii u pacjenta w aktywnym stadium choroby, analogicznie jak w każdej infekcji.

„Gdy pacjent kontynuuje immunoterapię swoistą, przerywa ją na okres trwania infekcji, podobnie jak w grypie czy innej chorobie infekcyjnej. Po ustąpieniu objawów wraca do immunoterapii, zgodnie z standardami” – wyjaśnia prof. Kulus.

W zaleceniach GINA 2020 pojawił się wątek znany z 2019 r., nieco zmodyfikowany, przypominający o konieczności leczenia przeciwzapalnego.

Glikokortykosteroidy (GKS) wziewne określono jako podstawową metodę terapii astmy. Również w leczeniu astmy łagodnej, gdy pojawiają się epizody duszności, zalecaną metodą ich przerwania jest podawanie w pierwszej linii – zarówno u dzieci w wieku szkolnym, jak i dorosłych – połączenia glikokortykosteroidów wziewnych z długo działającym beta-2-mimetykiem.

„Chodzi o to, by pacjenci nawet w okresie zaostrzeń nie sięgali wyłącznie po leki objawowe. W tym połączeniu mają zagwarantowane podanie leku przeciwzapalnego (GKS wziewnego). Zalecenia GINA 2020 podtrzymują to podejście, a PTA stara się je promować” – zaznacza prof. Kulus.

W tym roku znacznie zwiększyły się możliwości leczenia najcięższych postaci astmy.

„Oprócz omalizumabu, znanego od lat, pojawiła się możliwość zastosowania mepolizumabu i benralizumabu, jest też szansa na terapię dupilumabem, a więc leczenie staje się dla tych pacjentów coraz dostępniejsze. Dwa pierwsze wymienione leki weszły już do programów leczenia, na trzeci lek czekamy” – wskazuje prof. Kulus.

Od 2020 r. również pacjenci z przewlekłą ciężką pokrzywką spontaniczną niepoddającą się leczeniu mogą być leczeni omalizumabem w programie lekowym. COVID-19 zmienił wiele aspektów pracy lekarzy, np. skłonił do doskonalenia metod leczenia na odległość. Prof. Kulus uczestniczy w programie dotyczącym możliwości przekazywania obrazu, ale też zmian osłuchowych, nagrywanych przez rodziców bezpośrednio do lekarza.

„Te działania zwiększą bezpieczeństwo pacjentów. Porada telefoniczna to za mało, powinniśmy przynajmniej zobaczyć pacjenta. A gdy jeszcze będziemy mogli go osłuchać zdalnie – uzyskamy obraz bardziej przystający do rzeczywistości” – komentuje prof. Marek Kulus.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.