Prof. Marek Brzosko: Zmiany w programach lekowych pozwolą zoptymalizować leczenie pacjentów z chorobami reumatycznymi

Notowała Ewa Biernacka
opublikowano: 29-12-2020, 14:30

W roku pandemii Polskie Towarzystwo Reumatologiczne (PTR) było jednym z pierwszych gremiów naukowych, które opublikowało stanowisko w kwestii leczenia z natury zapalnych chorób reumatycznych w kontekście potencjalnego zakażenia pacjenta wirusem SARS-CoV-2. PTR zalecało i nadal zaleca nieprzerywanie terapii u pacjentów z tymi chorobami, mimo stosowanych w niej leków obniżających funkcję układu immunologicznego, powodujących większą podatność na wszelkie infekcje - prof. dr hab. n. med. Marek Brzosko.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Prof. dr hab. n. med. Marek Brzosko
Archiwum

Stanowisko polskich reumatologów okazało się w pełni zbieżne z późniejszymi wytycznymi European League Against Rheumatism (EULAR) i American College of Rheumatology (ACR) dotyczącymi kontynuowania leczenia metotreksatem, cyklofosfamidem oraz lekami biologicznymi. Organizacje te dodatkowo zaleciły rozpoczynanie leczenia pacjentów nowo zdiagnozowanych i wskazały, że w przypadku wystąpienia u chorego infekcji SARS-CoV-2 o przerwaniu dotychczasowej terapii czy o powrocie do niej powinien decydować stan kliniczny danej osoby.

„Nie powstały polskie “pandemiczne” wytyczne dla reumatologów i chorych na choroby reumatyczne. PTR wydało wiele komunikatów dotyczących sytuacji klinicznej pacjentów z zapalnymi chorobami stawów i układowymi schorzeniami tkanki łącznej, będących w trakcie leczenia immunosupresyjnego (powodującego zwiększone ryzyko zakażeń), oraz raporty epidemiologiczne na potrzeby naukowe” – powiedział prof. dr hab. n. med. Marek Brzosko, prezes Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego, konsultant krajowy w dziedzinie reumatologii, kierownik Kliniki Reumatologii Chorób Wewnętrznych, Geriatrii i Immunologii Klinicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Szczecinie. Według jego informacji, na COVID-19 zachorowało dotąd w Polsce kilkadziesiąt osób z chorobami reumatycznymi.

Znoszenie administracyjnych ograniczeń

Postęp w leczeniu zapalnych chorób reumatycznych wynika zarówno z poprawy skuteczności stosowania klasycznych leków modyfikujących przebieg choroby, jak i z dostępności do coraz większej liczby innowacyjnych terapii oraz z doskonalenia programów lekowych.

„PTR z udziałem członków Rady Przejrzystości przy Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji intensywnie zabiegało w tym roku w Ministerstwie Zdrowia o kolejne (po dokonanych w 2017 r.) zmiany w programach terapeutycznych. Chodziło o cztery programy dotyczące: reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS), młodzieńczego idiopatycznego zapalenia stawów (MIZS) o przebiegu agresywnym, zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa (ZZSK) należącego do grupy spondyloartropatii zapalnych (SpA), nieradiograficznej postaci spondyloatropatii (nr SpA) oraz łuszczycowego zapalenia stawów o przebiegu agresywnym (ŁZS)” – wymienił prof. Marek Brzosko.

Część zmian w programach lekowych, zgodnych z propozycją konsultanta krajowego w dziedzinie reumatologii i PTR z lutego 2020 r., wprowadził minister zdrowia 1 września. Realizacja kolejnych postulatów środowiska reumatologów, odnoszących się do doskonalenia tych programów, ma nastąpić niebawem. Wskazane przez reumatologów, oparte na aktualnej wiedzy medycznej i rekomendacjach ekspertów zmiany w poszczególnych programach obejmują przede wszystkim:

  • zniesienie administracyjnego ograniczenia czasu leczenia;
  • umożliwienie kwalifikacji do programu pacjentom z umiarkowaną aktywnością choroby;
  • umożliwienie pacjentom z czynnikami ryzyka złej prognozy kwalifikacji do leczenia lekami biologicznymi po nieskutecznym leczeniu pierwszej linii (np. metotreksatem w RZS);
  • umożliwienie zmniejszania dawek leków lub wydłużenia odstępu między kolejnymi dawkami (za zgodą pacjenta), gdy uzyskano cel terapii.

„Umożliwienie pacjentom z chorobami zapalnymi stawów leczenia bez istniejących ograniczeń pozwoli na uzyskanie i utrzymanie remisji, a także powiększy populację osób wolnych od zaawansowanych zmian destrukcyjnych stawów. Postulat zniesienia administracyjnego ograniczenia czasu leczenia jest w dobie pandemii szczególnie istotny. Wyniki dotychczasowych badań wskazują bowiem na niepodwyższenie ryzyka cięższego przebiegu COVID-19 u osób przyjmujących leczenie biologiczne oraz inhibitory kinaz janusowych” – wyjaśnił prof. Brzosko.

Szansa na poprawę dostępności nowoczesnych terapii

Profesor ma nadzieję, że w Polsce będzie wkrótce dostępna większość zarejestrowanych nowych leków dla chorych z zapalnymi chorobami stawów (zgodnie z rekomendacjami EULAR). Spodziewa się też, że preparaty te trafią zwłaszcza do tych programów, gdzie dotąd brakowało skutecznych leków – w ŁZS i ZZSK.

„Współczesne leczenie w reumatologii jest wzbogacone o nowoczesne terapie oparte na lekach biologicznych, które znacząco poprawiły jakość życia pacjentów i zmieniły ich rokowanie w przewlekłych reumatologicznych chorobach zapalnych. Na przykład u pacjentów z RZS, u których nie uzyskano remisji lub niskiej aktywności choroby z użyciem terapii klasycznych, w kolejnej linii leczenia można zastosować leki biologiczne lub syntetyczne leki celowane. Wśród zarejestrowanych leków biologicznych są: inhibitory TNF-alfa (adalimumab, certolizumab, etanercept, infliksymab, golimumab), blokery IL-6 (tocilizumab, sarilumab) i przeciwciało anty-CD20 (rytuksymab), a z nowej grupy celowanych leków syntetycznych – inhibitory kinaz janusowych: baricytynib, tofacytynib i upadacytynib (nie przeszedł oceny AOTMiT)” – wyliczył prof. Brzosko.

Refundacją od 1 września 2020 objęto tofacytynib i etanercept w programach lekowych ŁZS i SpA bez zmian radiograficznych charakterystycznych dla ZZSK. Z powodu heterogenności wielu chorób reumatycznych wskazana jest możliwość dostępu do leków o różnych mechanizmach działania. To sprzyja skuteczności leczenia, sugeruje zarazem konieczność personalizacji postępowania w praktyce klinicznej. Ważne jest także to, że wymienione nowe leki występują w postaci iniekcji dożylnych i podskórnych, ale również tabletek doustnych.

W perspektywie przyszłego roku prof. Brzosko przewiduje, że chorzy na ciężką aktywną postać spondyloartropatii bez zmian radiograficznych charakterystycznych dla zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa (nr axSpA) uzyskają dostęp do nowej opcji terapeutycznej.

Proces refundacyjny dotyczący sekukinumabu dla programu leczenia tych chorych już się rozpoczął. Obecnie lek ten jest w programie leczenia pacjentów z ZZSK i ŁZS.

Znaczenie argumentów ekonomicznych

„Zaakceptowanie postulowanych przez nas zmian w programach lekowych będzie oznaczało dołączenie polskiej reumatologii do nieosiągalnego dotąd poziomu leczenia w krajach Europy Zachodniej” – zapewnia prof. Brzosko.

Tę nadzieję opiera on nie tylko na argumentach medycznych, ale też na sprzyjających przesłankach ekonomicznych z powodu powstania w miejsce drogich leków oryginalnych wielu znacznie tańszych leków biopodobnych.

„Spadek cen tych preparatów otworzył drogę do leczenia większej liczby pacjentów lekami już refundowanymi w danym wskazaniu oraz nowymi, których refundacja stała się możliwa dzięki obniżeniu całkowitych kosztów leczenia w danym programie lekowym. Pacjenci po zakwalifikowaniu do programu mogliby być długo leczeni i mieć dostęp do leków najnowszej generacji, co jest wstępem do terapii personalizowanej” – podkreśla reumatolog.

Wycenione procedury diagnostyczne

Jako tegoroczny sukces prof. Brzosko uznał uzyskanie przez PTR (zgodnie z oceną AOTMiT) od Narodowego Funduszu Zdrowia wyceny wszystkich badań niezbędnych do postawienia rozpoznania 12 jednostek chorobowych w reumatologii. Pozwoli to przesunąć ciężar wczesnej diagnostyki i leczenia do ambulatoriów (m.in. w ramach Ogólnopolskiego programu profilaktyki pierwotnej i wczesnego wykrywania RZS na lata 2016-2020).

„Dostęp do szybkiej i wczesnej diagnostyki przyczyni się do wykrywania tych chorób w fazach łagodnych i pozwoli uniknąć zaawansowanych stanów niepełnosprawności, ciężkich zmian narządowych i powikłań naturalnej ewolucji choroby” – stwierdza prezes PTR.

Interdyscyplinarne wytyczne

Wydarzeniem wartym odnotowania było opracowanie w tym roku interdyscyplinarnych wytycznych leczenia ciężkiego zapalenia rogówki w przebiegu zespołu suchego oka, opisujące algorytmy diagnostyczne i terapeutyczne leczenia zespołu suchego oka o różnym podłożu, m.in. w zespole Sjögrena. Zalecenia powstały przy udziale m.in.: dr hab. n. med. Bożeny Targońskiej-Stępniak (Katedra i Klinika Reumatologii i Układowych Chorób Tkanki Łącznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie), prof. dr hab. n. med. Bożeny Romanowskiej-Dixon (kierownika Oddziału Klinicznego Kliniki Okulistyki i Onkologii Okulistycznej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie), Zarządów Głównych PTR i Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Inni specjaliści tworzą wspólnie z kardiologami algorytmy postępowania w nadciśnieniu płucnym w twardzinie układowej, a także wytyczne postępowania w olbrzymiokomórkowym zapaleniu tętnic.

Oceniając mijający rok, prof. Brzosko z ubolewaniem przyznał, że sytuacja epidemiologiczna pokrzyżowała plany spotkań naukowych PTR. Wszystkie zaplanowane konferencje odbyły się online. Odbywający się co trzy lata, XXIV Zjazd PTR zaplanowano na wrzesień 2021 r.

ZOBACZ TAKŻE rozmowę z prof. Markiem Brzosko na temat dostępu polskich pacjentów z chorobami reumatycznymi do nowoczesnych terapii:

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.