Prof. Krzysztof Pyrć: Wzrost liczby zakażonych SARS-CoV-2 to logiczna konsekwencja poluzowania obostrzeń

EG/PAP/Szymon Zdziebłowski
opublikowano: 30-07-2020, 16:39

Obecnie Polacy, przebywając wśród innych, często nie noszą maseczek i nie zachowują dystansu. Poluzowanie obostrzeń oraz brak uważności w życiu codziennym przyczyniają się do wzrostu zakażeń koronawirusem - ocenia wirusolog prof. dr hab. n. biol. Krzysztof Pyrć z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagielońskiego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ostatniej doby potwierdzono w Polsce 615 nowych zakażeń koronawirusem i jest to największa ich liczba od początku epidemii – poinformowało w czwartek Ministerstwo Zdrowia. Zmarło też kolejne 15 osób. Według danych Ministerstwa Zdrowia potwierdzone przypadki zakażenia SARS-CoV-2 pochodzą z województw:

  • śląskiego (160), 
  • małopolskiego (133), 
  • mazowieckiego (95), 
  • łódzkiego (67), 
  • podkarpackiego (45), 
  • wielkopolskiego (27), 
  • opolskiego (17), 
  • pomorskiego (12), 
  • lubelskiego (11), 
  • lubuskiego (10), 
  • kujawsko-pomorskiego (9),
  • podlaskiego (7), 
  • zachodniopomorskiego (7), 
  • dolnośląskiego (5), 
  • świętokrzyskiego (5) 
  • warmińsko-mazurskiego (5).

Lepszy monitoring społecznej aktywności

Prof. dr hab. n. biol. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ wskazuje w rozmowie z PAP, że rosnąca liczba zachorowań na COVID-19 jest "logiczną konsekwencją" poluzowania obostrzeń. 

"W związku z tym zwiększa się liczba przypadków, tak jak przy każdej chorobie zakaźnej. Sporą rolę z pewnością odegrały różnego rodzaju zgromadzenia i imprezy masowe - bo widać, że tam są centra zachorowań" - wskazał.

Według eksperta obecnie ważne jest wyciągnięcie wniosków z tego, w jakich miejscach i sytuacjach pojawiają się największe ogniska SARS-CoV-2 - i właściwa reakcja na te informacje, zarówno na poziomie krajowym, jak i jednostkowym. Kluczowe wydaje się monitorowanie społecznej aktywności - tak, aby szybko wykryć i "zgasić" pojawiające się ewentualne ogniska wirusa.

"Ważne, aby nie ignorować rzeczywistości. Jeśli rezygnujemy z jednego środka zapobiegawczego, zastąpmy go innym. Jeśli rezygnujemy z noszenia maseczek - zachowajmy dystans, jeśli go nie zachowujemy - nośmy maseczki. Wszystkie elementy zapobiegawcze składają się na sytuację obecną i zdecydują co się wydarzy za tydzień czy za miesiąc” – dodał prof. Krzysztof Pyrć.

Prawdziwy sprawdzian nadejdzie jesienią

Pandemia COVID-19 w okresie lata nie została zahamowana. 

"Cały czas jesteśmy w środku pandemii, natomiast zmienił się jej obraz. W okresie letnim na całej półkuli północnej śmiertelność i ciężkość przebiegu choroby zmniejszyły się. Teraz możemy trochę odetchnąć. Latem ciężkie przypadki są rzadsze nie dlatego, że wirus stał się słabszy albo że uzyskaliśmy odporność - ale najprawdopodobniej dlatego, że zniknęły dodatkowe czynniki, takie jak np. zakażenie innymi wirusami, zakażenia bakteryjne, zanieczyszczenie powietrza czy suche powietrze w ogrzewanych domach. One powrócą w sezonie jesienno-zimowym. Zachorowań może być wówczas więcej - i będą one zapewne cięższe" - mówi.

Wcześniejszy duży wzrost liczby zakażeń Sars-COV-2 nastąpił w połowie maja; odnotowano je w kopalniach węgla kamiennego. Wówczas – jak informował resort zdrowia – kopalnie należały do głównych ognisk zakażenia koronawirusem. Również na początku czerwca odnotowano duży przyrost liczby chorych. 8 czerwca zanotowano największą od początku epidemii liczbę 599 potwierdzonych nowych przypadków. 326 z nich wykryto w woj. śląskim.

Polska nie jest jedynym krajem, gdzie obserwuje się obecnie wzrost liczby nowych potwierdzonych zakażeń. Najwyższe dotąd dobowe przyrosty liczby zakażeń SARS-CoV-2 odnotowano również na Ukrainie (blisko 1200), w Brazylii (prawie 1600) czy w Australii (ponad 700).

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP/Szymon Zdziebłowski

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.