Prof. Jędrzejczak: dla części osób o obniżonej odporności trzecia dawka może nie wystarczyć

EG/PAP
opublikowano: 22-11-2021, 17:34

Jak wskazuje prof. Wiesław Jędrzejczak, są osoby z tak znaczącymi deficytami odporności - to np. chorzy leczeni immunosupresyjnie - że w ich przypadku podanie trzeciej dawki szczepionki przeciwko COVID-19 nie będzie skutkowało odpornością. - Powinni mieć dostęp do kolejnych bezpłatnych dawek szczepionki – ocenia ekspert.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
iStock

Prof. Wiesław Jędrzejczak zwraca uwagę na pewien problem z zakresu szczepień przeciwko COVID-19: nadal brakuje zaleceń dotyczących szczepień dla pacjentów otrzymujących leczenie immunosupresyjne, szczególnie tych z chorobami krwi. Mimo że jest to terapia obarczona skutkami ubocznymi.

Kto jeszcze powinien uzyskać dostęp do trzeciej dawki?

Tymczasem z danych na temat szczepienia przeciw COVID-19, jak i innych szczepień, wynika, że pacjenci z tych grup znacznie słabiej reagują na szczepienie. Poza tym śmiertelność z powodu COVID-19 jest wśród nich znacząco większa, niż u osób bez dodatkowych schorzeń.

– Obecnie w Polsce większość tych chorych ma dostępne szczepienie trzecią dawką, ale dla części z nich może to być dalece niewystarczające – ocenia prof. Jędrzejczak.

Zwraca też uwagę, że do wcześniejszego szczepienia trzecią dawką wciąż nie mają dostępu, chorzy na niektóre chłoniaki, którzy jeszcze nie wymagają leczenia, ale mają już zaburzoną odporność. U wielu z nich niedostateczną reakcję na szczepienie można potwierdzić badaniami przeciwciał i odporności komórkowej skierowanej przeciwko SARS-CoV-2.

– Jakim chorym w zależności od sytuacji powinno się umożliwić szczepienie trzecią dawką, ponowne szczepienie dwoma, a nawet trzema dawkami – podkreśla hematolog.

Dla kogo kolejne dawki?

Istnieje inna grupa chorych, która leczenie immunosupresyjne otrzymywała pomiędzy poszczególnymi dawkami i może wymagać podania czwartej dawki lub podania podwójnej dawki szczepionki.

– W tej sytuacji zwracamy się o umożliwienie indywidualnego kierowania chorych z tej grupy do podania kolejnych dawek szczepionek anty-SARS-CoV-2 przez lekarzy specjalistów prowadzących takich chorych, np. przywracając wcześniej funkcjonujący mechanizm dla grupy 1B (przewlekle chorych) – apeluje prof. Jędrzejczak.

Specjalista przypomina jednocześnie, że po szczepieniu powinno się odczekać co najmniej trzy tygodnie przed ponownym zastosowaniem leczenia immunosupresyjnego. Jak tłumaczy prof. Jędrzejczak, zbyt wczesne włączenie takiego leczenia może bowiem zniszczyć komórki odpornościowe reagujące na szczepienie, a więc spowodować efekt odwrotny do zamierzonego.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Trzecia dawka szczepionki przeciw COVID-19 możliwa wcześniej niż po pół roku

Prof. Pyrć: Trzecia dawka szczepionki przeciw COVID-19 nie zaszkodzi osobom z wykształconą odpornością

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.