Prof. Jacek Jassem: Obawiam się bolesnej lekcji związanej z epidemią COVID-19

Monika Majewska
opublikowano: 09-03-2021, 18:57

„Obawiam się, że czeka nas fala nowotworów w bardziej zaawansowanym stadium, które będzie trudniej leczyć. Traktuję to jako duże wyzwanie i obawiam się związanej z tym bolesnej lekcji” – mówi prof. dr hab. med. Jacek Jassem w rozmowie podsumowującej rok 2020, który zdominowała epidemia COVID-19.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
O KIM MOWA

Prof. dr hab. n. med. Jacek Jassem jest specjalistą w dziedzinie radioterapii onkologicznej i onkologii klinicznej, kierownikiem Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, prezesem zarządu Fundacji Polskiej Ligi Walki z Rakiem, przewodniczącym Central and East European Oncology Group.

„Wykonuję swój zawód od 46 lat i w tym czasie nastąpiło wiele przełomowych wydarzeń, w tym politycznych, ale takiego roku jeszcze nie było. Tego, co się wydarzyło w 2020 r., pokolenie moje i młodsze, nie tylko w sensie medycznym, jeszcze nie przeżyło” – przyznał prof. Jacek Jassem.

W tym trudnym czasie za najważniejsze osiągnięcie prof. Jassem wymienia utrzymanie ciągłości i rytmu pracy kierowanej przez niego Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii GUMed. Jak przyznał, nie było to łatwe zadanie, ponieważ wymagało przeorganizowania sił i środków.

W perspektywie nadrabianie zaległości

„Nasza klinika nie zwolniła tempa pracy ani na chwilę. Mało tego, musieliśmy przejąć część chorych ze szpitali, które zostały przekształcone w jednostki jednoimienne. Na szczęście, placówka, w której pracuję, dzięki heroicznej pracy całego zespołu, działała sprawnie i nie wydarzyła się żadna katastrofa” – zaznacza prof. Jassem.

Oczywiście, jak w każdym szpitalu, w niektórych dziedzinach pojawiły się problemy z zachowaniem ciągłości leczenia. „Trzeba było przyjąć jakieś priorytety, którymi stały się onkologia, hematologia i transplantologia. Pacjenci zmagający się z tymi chorobami byli bezwzględnie chronieni, tak aby pandemia nawet w najmniejszym stopniu nie obniżyła ich poczucia bezpieczeństwa. W innych dziedzinach, tam gdzie było to możliwe, odkładano planowane leczenie. Gdy pandemia się skończy, będziemy musieli nadrobić duże zaległości, co będzie kolejnym wyzwaniem” – przewiduje onkolog.

Aktywny mimo choroby

Prof. Jassem przyznaje, że sam ciężko chorował na COVID-19. Z tego powodu musiał inaczej zorganizować również swoją pracę.

„Mimo zakażenia starałem się być aktywny zawodowo, choć w dużym stopniu musiałem się przestawić na zdalną pracę. Przez kilka tygodni kierowałem Kliniką z domu” – dodaje.

Onkolog zauważa, że pandemia COVID-19 wymusiła nowe rozwiązania, przede wszystkim te zapewniające bezpieczeństwo pacjentom i personelowi medycznego. W ocenie eksperta niektóre z nich zostaną z nami na dłużej.

„Na znaczeniu zyskała i w sposób naturalny przyspieszyła swój rozwój telemedycyna. Uważam jednak, że w jej stosowaniu trzeba zachować rozsądek. Mam na przykład duże zastrzeżenia dotyczące teleporad, które moim zdaniem w czasie pandemii były nadużywane. Należę do zespołu ekspertów zdrowia „Continue Curatio”, który powstał w celu wypracowywania rozwiązań zapewniających możliwie normalne funkcjonowanie ochrony zdrowia w czasie pandemii. Staramy się zmniejszyć ryzyko błędu, przeoczenia czegoś, w związku z tym, że pacjenci nie kontaktują się z lekarzem w trybie stacjonarnym”.

GUMed uczelnią badawczą

W styczniu 2020 r. odbyła się inauguracja programu „Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza”.

„Gdański Uniwersytet Medyczny jest jedynym uniwersytetem medycznym w grupie 10 uczelni wyższych, które otrzymały status uczelni badawczej. Jest to nie tylko wielki zaszczyt, ale również wielka odpowiedzialność, ponieważ składając aplikację, musieliśmy podać, co chcemy jako uczelnia badawcza osiągnąć” – podkreślił profesor.

Zgodnie z założeniami programu, uniwersytet zadeklarował zwiększenie działalności naukowej w trzech priorytetowych obszarach badawczych, z których jednym jest onkologia.

„Powierzono mi kierowanie tym obszarem, co pochłania mi wiele czasu. Powołaliśmy dziesięć tematycznych grup roboczych i monitorujemy prowadzone przez nie projekty. Rozpisaliśmy konkurs dla młodych pracowników nauki, doktorantów i osób krótko po doktoracie. Ku naszemu zaskoczeniu wpłynęło aż 170 wniosków, co wskazuje, że ludzie rzeczywiście chcą wykorzystać tę szansę. Jestem pełen nadziei, że rzeczywiście tak się stanie” – powiedział prof. Jassem.

„W 2020 r. również moja jednostka utrzymała bardzo wysoką aktywność naukową. Katedra i Klinika Onkologii i Radioterapii GUMed jest jedną z największych jednostek uczelni, od lat zajmuje pierwsze miejsce w uczelnianym rankingu, i to miejsce w 2020 r. utrzymaliśmy. Dwóch pracowników Kliniki otrzymało tytuły profesorskie, a kolejnych dwóch habilitacje. Sukcesy pracowników są zawsze źródłem dużej radości dla szefa” – dodaje onkolog.

Doceniony został również dorobek naukowy prof. Jassema. W 2020 r. znalazł się na prestiżowej liście 2 proc. najlepszych badaczy na świecie, która jest przygotowywana przez amerykański Uniwersytet Stanforda we współpracy z wydawnictwem Elsevier i przedsiębiorstwem SciTech Strategies.

Kampanie społeczne

Prof. Jassem od lat łączy pracę kliniczną, dydaktyczną i naukową z działalnością społeczną. Nie inaczej było w czasie pandemii.

„Fundacja Polska Liga Walki z Rakiem, której jestem prezesem, rozpoczęła bardzo szeroko zakrojoną kampanię społeczną pt. „Rak nie poczeka na koniec epidemii”. Celem akcji jest przekonanie ludzi, aby nie czekali na koniec epidemii, gdy zauważą u siebie niepokojące objawy sugerujące nowotwór, tylko jak najszybciej zgłosili się do lekarza. Okazało się bowiem, że niektórzy dosłownie przyjęli hasło „Zostań w domu”. Staraliśmy się wytłumaczyć, że nie dotyczy ono osób, które zauważyły u siebie podejrzane objawy, a zwlekanie z wizytą u lekarza w takiej sytuacji jest naprawdę niebezpieczne. Ryzyko związane z zakażeniem koronawirusem jest bowiem znacznie mniejsze niż skutki opóźnienia rozpoznania choroby nowotworowej” – przypomina ekspert.

W 2020 r. fundacja uruchomiła także ogólnopolski program o nazwie „Oncofertility”, mający na celu ochronę płodności u pacjentów onkologicznych.

„Zorganizowaliśmy szereg akcji edukacyjnych i webinarów zarówno dla chorych, jak i lekarzy, uruchomiliśmy ogólnopolską infolinię, gdzie można uzyskać poradę i pomoc w znalezieniu ośrodków zajmujących się zachowaniem płodności. Obecnie rozszerzamy nasz projekt na onkologię dziecięcą, gdzie problem ten był dotychczas zupełnie pomijany. Lekarze powinni pamiętać, że o zabezpieczeniu płodności trzeba rozmawiać z pacjentem przed rozpoczęciem leczenia onkologicznego, ponieważ później ta szansa może być już stracona” – podkreśla prof. Jassem.

W ubiegłym roku zainaugurowano również kampanię „Szpital bez papierosa”.

„Jest ona rozwinięciem mojej międzynarodowej inicjatywy. Jestem autorem deklaracji największej organizacji zajmującej się rakiem płuca w świecie – Międzynarodowego Towarzystwa do Badań nad Rakiem Płuca (IASLC). W deklaracji zwracamy uwagę, jak duże znaczenie ma zaprzestanie palenia tytoniu przez chorych na nowotwory. Jest to zaniedbywany temat, także przez pracowników ochrony zdrowia. Wielu z nich nie zdaje sobie sprawy, że rzucenie palenia w czasie choroby nowotworowej ogromnie zwiększa szanse na wyleczenie i przeżycie, a także poprawia jakość życia. Staramy się rozszerzać sieć szpitali, w których pacjenci onkologiczni otrzymają efektywną pomoc w wyjściu z nałogu. Choroba nowotworowa jest punktem zwrotnym w życiu człowieka i momentem refleksji. Rzucenie palenia może być wówczas paradoksalnie łatwiejsze” – zauważa onkolog.

Prof. Jassem prowadzi też działalność w Lions Club Gdańsk-1, którego misją jest umacnianie zrozumienia dla potrzeb humanitarnych, poprzez ofiarowywanie ochotniczej pomocy, zaangażowanie społeczne i międzynarodową współpracę.

„W grudniu 2020 r. planowaliśmy zorganizowanie dużego koncertu z okazji 50-lecia uklęknięcia Willy’ego Brandta przed pomnikiem Bohaterów Getta. Z powodu epidemii COVID-19 koncert, wraz z sesją historyczną, odbył się online i cieszył się dużym zainteresowaniem”.

Zatrzymane w biegu

W 2020 r. ukazała się także książka pt. "Zatrzymane w biegu", w której prof. Jassem opisał swoje zmagania z chorobą nowotworową.

„Moja choroba ma charakter nawrotowy i zdaję sobie sprawę, że w każdej chwili może nawrócić. Przyjmuję to z pokorą”.

Prof. Jassem przyznaje, że mimo ciężkiej choroby nie rezygnował z pracy.

„Gdy chorowałem na nowotwór, praktycznie nie brałem zwolnień lekarskich. W sumie nazbierało się może kilka dni – tylko wtedy, kiedy musiałem zostać w szpitalu. W tym czasie praca była mi bardzo potrzebna, znacznie lepiej się czułem, gdy miałem jakieś zadania do wykonania. W czasie choroby mniej pracowałem klinicznie i w związku z tym miałem więcej czasu na zakończenie projektów badawczych – nigdy wcześniej nie udało mi się opublikować tak wielu prac” – wyjaśnia onkolog.

Przybędzie więcej zaawansowanych postaci raka

Dla prof. Jassema priorytetem na 2021 r. jest dalsza walka z pandemią COVID-19.

„Może będzie ona miała inny charakter. Wszyscy pokładamy nadzieję, że szczepienia zmniejszą nasilenie pandemii. Jej skutki będziemy jednak odczuwać w ochronie zdrowia przez długi czas” – jest przekonany profesor.

W 2020 r. nastąpił ogromny wzrost umieralności, niekoniecznie związanej z samymi zakażeniami koronawirusem SARS-CoV-2, ale dlatego, że cały system opieki zdrowotnej musiał zostać przestawiony na zwalczanie pandemii. „Obawiam się, że w onkologii skutki będą odłożone w czasie i że czeka nas fala nowotworów w bardziej zaawansowanym stadium, które będzie trudniej leczyć. Traktuję to jako duże wyzwanie i obawiam się związanej z tym bolesnej lekcji” – nie ukrywa prof. Jassem.

Prof. dr hab. n. med. Jacek Jassem zajął 4. miejsce na Liście Stu 2020 najbardziej wpływowych osób w polskiej medycynie.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.