Prof. Horban: Jeżeli w ciągu tygodnia, dwóch nie wzrośnie liczba zakażeń, zaproponujemy luzowanie obostrzeń

Dorota Stelmaszczyk/PAP/MJM
opublikowano: 14-01-2021, 10:13

“Jeżeli utrzyma się tendencja, że będziemy mieli mniej zakażeń lub tyle samo, na pewno nie więcej, to zaczniemy proponować rozluźnienie rygorów” – powiedział główny doradca premiera ds. COVID-19, prof. Andrzej Horban. “Jesteśmy tuż przed rozwiązaniem problemu” – przekonywał.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zgodnie z decyzjami ogłoszonymi 17 grudnia 2020 r. przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, od 28 grudnia początkowo do 17 stycznia 2021 r. zostały wprowadzone dodatkowe obostrzenia, m.in. zamknięcie hoteli, ograniczenie w działaniu galerii handlowych i stoków narciarskich. Ponadto wciąż obowiązują zasady dotyczące funkcjonowania sklepów czy kościołów. W przestrzeni publicznej obowiązuje nakaz zakrywania ust i nosa, w środkach komunikacji publicznej obowiązują limity pasażerów i zakazane są zgromadzenia powyżej pięciu osób. Obostrzenia zostały przedłużone do 31 stycznia 2021 r.

Prof. dr hab. n. med. Andrzej Horban
Archiwum

Prof. Andrzej Horban: Jeżeli w ciągu tygodnia, dwóch nie wzrośnie liczba zakażeń, zaproponujemy luzowanie obostrzeń

Prof. dr hab. n. med. Andrzej Horban zapytany 13 stycznia 2021 r. w Polsat News, ile jeszcze mogą potrwać obostrzenia, odparł, że "tak daleko nie sięgają myśli, żeby oceniać koniec lockdownu, ale sprawdzamy (w perspektywie – PAP) tygodnia, dwóch".

"Jeżeli nadal będzie ta tendencja, że będziemy mieli mniej zakażeń lub tyle samo, na pewno nie więcej, to zaczniemy proponować rozluźnienie rygorów" – powiedział. "Wiadomo, że sytuacja wielu branż jest bardzo trudna, ale (...) dobijamy do brzegu. Jesteśmy tuż przed rozwiązaniem problemu" – dodał.

Według prof. Horbana rozwiązaniem problemu są szczepienia przeciw COVID-19.

"Fakt, że zaczynające się i fakt, że liczba szczepionek nie jest taka i nie będzie, żeby natychmiast zaszczepić 30 mln ludzi, dlatego zdecydowaliśmy się na wariant maksymalnie oszczędzający życie ludzkie" – powiedział. Wskazywał w tym kontekście na priorytet w kolejce do szczepień m.in. dla osób powyżej 80. roku życia.

Zwrócił również uwagę, że trwająca obecnie fala restrykcji została wprowadzona już w listopadzie i w grudniu 2020 r.

"Zaczęła działać i obserwujemy spadek. W związku z tym nie ma powodów, żeby zwiększać te zalecenia" – przekonywał. Wskazał też, że ograniczenia, które panują dzisiaj, to jest "kawałeczek tego, co zrobiliśmy sami sobie na wiosnę".

Prof. Andrzej Horban: Ograniczenia są relatywnie niewielkie

Zdaniem eksperta te ograniczenia są relatywnie niewielkie.

"A co więcej, staramy się otworzyć szkoły. Za chwileczkę będą też uczelnie wyższe, zaczynając od uczelni medycznych, bo trzymanie studentów na nauczaniu zdalnym jest niepoważne" – powiedział.

CZYTAJ TEŻ: 18 stycznia dzieci z klas 1-3 wrócą do szkół. Wszystkie pozostałe obostrzenia zostają utrzymane

Zapytany, co to znaczy "za chwileczkę", odparł, że on by chciał już, “ale wszystko zależy od tego, na ile będziemy w stanie zahamować rozprzestrzenianie się wirusa tymi metodami, które mamy i na ile zacznie działać program szczepień" – wskazał prof. Horban.

Dodał, że jeśli uda się szczepić maksymalnie sprawnie, to rząd odległości czasowej będzie mógł wynieść "może miesiąc, może trzy tygodnie, a może sześć tygodni". "Będziemy reagowali na bieżąco" – podkreślił.

Prof. Andrzej Horban: W Polsce może być już nowy wariant koronawirusa SARS-CoV-2

Prof. Andrzej Horban powiedział także, że istnieje bardzo uzasadniona obawa, że w Polsce już jest łatwiej transmitowalny nowy wariant koronawirusa z Wielkiej Brytanii. Jego zdaniem, "jeżeli 100 tys. ludzi przyjechało do kraju z okolic Londynu, to ten wirus musi tu już być".

"Na razie go szukamy, ale to jest szukanie igły w stogu siana. Będziemy to wiedzieli, jeżeli gwałtownie wzrośnie liczba zakażeń" – zaznaczył.

Zwrócił również uwagę, że Wielka Brytania w kwestii epidemii była krajem relatywnie spokojnym i porównywalnym z Polską, a teraz, w związku z tym nowym wariantem wirusa, notuje olbrzymi wzrost zachorowań.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Adam Niedzielski: Nasz cel to uzyskanie do końca wakacji pewnej odporności populacyjnej

Długoterminowe skutki zdrowotne COVID-19 [BADANIE]

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.