Prof. Henryk Skarżyński: Zadanie na najbliższe lata — umocnienie „polskiej szkoły” w nauce i medycynie światowej.

opublikowano: 17-01-2017, 12:53

Miniony rok upłynął prof. Skarżyńskiemu pod znakiem licznych wyzwań na polu zawodowym. „Wychodzę z założenia, że jeżeli pracy jest dużo, to jest ona znacznie lepiej zorganizowana” — mówi prof. Skarżyński.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W imieniu Komitetu Nauk Klinicznych PAN prof. Henryk Skarżyński podjął w ubiegłym roku prace pilotażowe, których celem było opracowanie Wielospecjalistycznego Programu Profilaktycznego dotyczącego wsparcia zdrowia Polaków, zwłaszcza seniorów. Efekt? Podczas całej trasy koncertowej „Lata z Radiem”, w różnych regionach kraju prowadzone były różnorakie badania przesiewowe i akcje informacyjne. „Program zamierzamy ponownie realizować w tym roku, na jeszcze większą skalę” — mówi prof. Skarżyński.

W 2017 r. obchodzono także 25 rocznicę pierwszego w Polsce wszczepienia przez prof. Skarżyńskiego implantu ślimakowego dorosłej osobie niesłyszącej „Zorganizowaliśmy też 3 światowe i 2 krajowe konferencje naukowe. Najważniejszym wydarzeniem klinicznym była niewątpliwie światowa premiera nowego zestawu implantu ucha środkowego typu Vibrant Soundbridge ze sprzęgaczem LP-Coupler, który wszczepiłem podczas przeprowadzanych na żywo operacji w marcu 2017 r. Operacje obejrzało ponad 250 czołowych specjalistów z otochirurgii, audiologii i inżynierii biomedycznej z całego świata. Operacje pokazowe, które odbyły się w Światowym Centrum Słuchu były światową premierą. To dla mnie wielki powód do dumy! — wspomina profesor i dodaje: — Niewątpliwym wspólnym osiągnięciem zespołu było w ubiegłym roku przeprowadzenie w sumie blisko 20 tys. procedur chirurgicznych w obszarze otochirurgii, rynochirurgii, fonochirurgii oraz otolaryngologii ogólnej u dzieci i dorosłych. W tym zakresie jesteśmy niekwestionowanym liderem światowym od ponad 15 lat”.

Jakie wydarzenia czekają profesora w 2018 roku?

„W kwietniu zapraszamy do Krakowa na organizowane wspólnie z Instytutem Narządów Zmysłów 4th International Symposium on Otosclerosis and Stapes Surgery. Jesteśmy także w przededniu rozpoczęcia zajęć w ramach pierwszego w Polsce i jednego z pierwszych na świecie programu naukowo-medycznego „Muzyka w rozwoju słuchowym człowieka”. W lipcu odbędzie się IV Międzynarodowy Festiwal Muzyczny Dzieci, Młodzieży i Dorosłych z Zaburzeniami Słuchu „Ślimakowe Rytmy” wraz z towarzyszącymi warsztatami mistrzowskimi. Czynimy starania, by specjalny pokaz możliwości naszych pacjentów zorganizować w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Skoro jesteśmy przy muzyce, to jest mi także niezmiernie miło zapowiedzieć, że trwają prace nad wystawieniem musicalu według mojego scenariusza z udziałem pacjentów z implantami słuchowymi. Premierę planujemy w Teatrze Wielkim — Operze Narodowej w pierwszej dekadzie września. To realizacja jednego z moich marzeń — żeby razem, na takich samych prawach wystąpili profesjonalni aktorzy i muzycy oraz nasi pacjenci, znakomicie rozwijający swoje zdolności artystyczne” — mówi prof. Skarżyński.

W Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu, kierowanym przez prof. Skarżyńskiego, prowadzone jest wiele nowych projektów, które mają na celu utrzymanie wiodącej pozycji placówki w świecie naukowym. „Światowe Centrum Słuchu to ośrodek, który nie ma swojego odpowiednika. Nie może być jednak jedyny, dlatego inicjujemy działania, by powstała sieć takich placówek w świecie. Umocnienie „polskiej szkoły” w nauce i medycynie światowej to jedno z najważniejszych zadań na najbliższe        lata” — mówi prof. Skarżyński.

Dzień „operacyjny” prof. Skarżyńskiego zaczyna się o 6.30 rano i kończy późnym wieczorem. „Przeprowadzamy dziennie 60-70 operacji poprawiających słuch, czyli najwięcej w świecie. Wyliczając szczegółowo — wykonujemy dziennie ok. 200 pojedynczych procedur chirurgicznych. Wiele godzin zajmują mi także obowiązki administracyjne. Moją małą tajemnicą jest to, że sypiam niewiele, ale to wyłącznie dlatego, że nie potrzebuję dużo snu. A wolny czas, którego mam niestety bardzo mało, poświęcam moim wspaniałym wnuczkom. Poza tym raz w tygodniu gram regularnie w piłkę nożną. Pomiędzy tymi czynnościami piszę wiersze, teksty piosenek
i pracuję nad kolejnym poważnym scenariuszem. Wychodzę z założenia, że jeżeli pracy jest dużo, to jest ona znacznie lepiej zorganizowana” — kwituje prof. Skarżyński.

Prof. Henryk Skarżyński znalazł się na Liście Stu 2017 najbardziej wpływowych osób w polskiej medycynie, na której zajął 3. miejsce.

 

Ewa Kurzyńska

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Lista Stu / Prof. Henryk Skarżyński: Zadanie na najbliższe lata — umocnienie „polskiej szkoły” w nauce i medycynie światowej.
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.