Procedura RDTL – czy wciąż jeszcze jest ratunkowa? [KOMENTARZ EKSPERTA]

Irena Rej, prezes Izby Gospodarczej Farmacja Polska
opublikowano: 06-05-2021, 10:25

Ratunkowy Dostęp do Technologii Lekowych (RDTL) jest mechanizmem finansowania terapii w sytuacjach ratunkowych, to jest takich, kiedy jedyną szansą dla pacjenta jest terapia zarejestrowana, ale nieobjęta refundacją. Dla wielu chorych procedura RDTL oznacza szansę na indywidualną ścieżkę sfinansowania takiego leczenia z budżetu płatnika publicznego. Ostatnie miesiące przyniosły istotne zmiany w programie RDTL. Pytanie, czy to zmiany zgodne z pierwotną intencją ustawodawcy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Irena Rej, prezes Izby Gospodarczej Farmacja Polska

Modyfikacje w funkcjonującym od lat programie RDTL pojawiły się w związku z włączeniem go do Funduszu Medycznego. W ustawie o Funduszu Medycznym jest mowa o zapewnieniu dodatkowych źródeł finansowania, m.in. na leczenie chorób cywilizacyjnych, w tym nowotworowych i rzadkich. Teoretycznie do dyspozycji w ramach programu RDTL jest znacznie więcej środków, bo aż 3 proc. budżetu w ramach programów lekowych i chemioterapii, czyli około 160 mln zł. Wspaniały zapis! Tym bardziej, że o ile lek jest dopuszczony do obrotu i dostępny na rynku, w procedurze ubiegania się o refundację danej terapii w ramach RDTL nie jest wymagana opinia Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). To znacznie upraszcza procedurę, o co postulowały licznie środowiska pacjenckie. Rysą na tym wspaniałym obrazie okazała się nowa lista leków – spis 97 terapii, których nie można uwzględnić w ramach procedury RDTL.

160 mln zł to znakomita wielokrotność budżetu dostępnego w ramach procedury RDTL przed przyjętymi zmianami. Pieniędzy jest istotnie więcej, ale mimo to ograniczony został dostęp do terapii... drogich. Na liście blisko setki leków, które nie mogą zostać sfinansowane w ramach procedury RDTL, znalazły się terapie, odnośnie do których nie ma zastrzeżeń merytorycznych, a jedynie wątpliwości kosztowe. Jednak, jeśli mowa o leczeniu ratunkowym, to jest ostatniej szansy, czy to kryterium kosztowe jest w ogóle zasadne?

Zapisy dotyczące procedury RDTL mówią, że o daną terapię w tym mechanizmie można ubiegać się wyłącznie wtedy, kiedy wszystkie inne dostępne możliwości leczenia zostały już wykorzystane. Z punktu widzenia pacjenta, czyli bezpośredniego i najważniejszego beneficjenta mechanizmu RDTL, koszt nie ma znaczenia – liczy się wyłącznie ratowanie życia. Czy jednak pacjent ma jakieś możliwości, by współuczestniczyć w procesie ubiegania się o terapię? Niestety, nie – pomimo apeli organizacji pacjenckich pacjent wciąż nie jest stroną postępowania w mechanizmie RDTL. To tak, jakby to postępowanie nie dotyczyło jego życia i zdrowia. Decyzję podejmują inni, w oparciu o kryteria, które - jak można przypuszczać - są zupełnie nieistotne z punktu widzenia chorego. Co więcej, w przypadku odmowy sfinansowania terapii w ramach procedury RDTL pacjent pozostaje bezradny – nie przysługuje mu prawo odwołania. Czy chory może jednak szukać ratunku w szpitalu, u lekarza?

Kiedy wdrożono zmiany do procedury RDTL okazało się, że o modyfikacjach nie poinformowano środowiska klinicystów. Lekarze nie wiedzieli, co dokładnie zmieniło się w przepisach i jak wygląda nowa procedura RDTL. Izba Gospodarcza Farmacja Polska apelowała do Ministerstwa Zdrowia o dobre praktyki z zaleceniami dla lekarzy, którzy będą z tej procedury korzystać. Nie doczekawszy się ministerialnych inicjatyw edukacyjnych, jako Izba przy wsparciu partnerów opracowaliśmy stosowne poradniki kierowane do lekarzy, szpitali oraz organizacji pacjentów.

W kontekście finansowania terapii ratujących zdrowie i życie chorych warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt. Już dziś różne środowiska medyczne biją na alarm o pocovidowych powikłaniach, zaostrzeniach i schorzeniach diagnozowanych w bardziej zaawansowanych stadiach, to jest stanach stanowiących automatycznie większe wyzwanie terapeutyczne. Psychiatria, neurologia, kardiologia, onkologia, dermatologia, gastroenterologia i wiele innych obszarów będzie wymagało zwiększonych wysiłków i skuteczniejszych narzędzi, by skutecznie ratować zdrowie i życie pacjentów. Nowoczesne terapie, zgodne z aktualną wiedzą medyczną, to jeden z ważnych nabojów w tym arsenale. Lista technologii wykluczonych z finansowania w ramach procedury Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych rodzi nieuchronne pytanie – czy z podobnymi wyłączeniami RDTL to wciąż jeszcze procedura w jakikolwiek sposób ratunkowa? I, co nie mniej istotne, czy w takim kształcie jest to narzędzie zgodne z pierwotną intencją ustawodawcy?

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.