Premier: przeznaczamy na ochronę zdrowia dwa razy więcej niż poprzednia koalicja rządząca

EG/PAP
opublikowano: 05-09-2022, 09:03

Nasze zobowiązanie, które poczyniliśmy wobec wszystkich Polaków, że na służbę zdrowia będziemy przeznaczać co najmniej 6 punktów procentowych PKB, zostanie wykonane już w przyszłym roku - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki 5 września w Wołominie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdjęciu premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w Szpitalu Powiatowym w Wołominie.
Na zdjęciu premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w Szpitalu Powiatowym w Wołominie.
Fot. Kancelaria Premiera

– Chcemy, by służba zdrowia była nowoczesna, coraz bardziej sprawna, efektywna, ale przed wszystkim taka, która pochyla się nad pacjentami, nad wszystkimi potrzebującymi pomocy – powiedział w poniedziałek w Wołominie premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu przebywał w poniedziałek z wizytą w rozbudowywanym Szpitalu Powiatowym w Wołominie.

Premier: zwiększamy nakłady na zdrowie

Premier zapowiedział, że szpital zyska cztery nowe sale operacyjne i że "będą to dwa zupełnie nowe budynki".

– Jest również stary szpital, ponad 200 łóżek. Dużo nowoczesnych urządzeń, najnowszy sprzęt medyczny, oczywiście także najlepsze usługi medyczne dla mieszkańców powiatu wołomińskiego, jednego z największych powiatów w Polsce – stwierdził.

– To przykład, który kontrastuje z polityką naszych poprzedników. 100 km stąd jest gmina Ryki, w tym mieście za czasów PO i PSL szpital został skomercjalizowany, a następnie praktycznie został zlikwidowany. Dzisiaj ten szpital odzyskuje dawny blask, nowe życie, ponieważ wiemy doskonale, że dla tamtego powiatu, dla mieszkańców powiatu ryckiego szpital jest również bardzo potrzebny – powiedział Morawiecki.

Dodał, że Polacy mają wybór: "albo likwidowana służba zdrowia, zacofana jak za czasów naszych poprzedników, brak troski o pacjenta, nienowoczesna służba zdrowia, albo służba zdrowia taka, jaką staramy się tworzyć miesiąc po miesiącu w ostatnich latach".

– Nie bierze się to z niczego. To wszystko wzięło się również z naprawy finansów publicznych państwa. Jak przejmowaliśmy stery rządów, wydatki na służbę zdrowia wynosiły ok 75 mld zł, w przyszłym roku w budżecie, który już przedstawiliśmy Radzie Dialogu Społecznego, budżet na zdrowie to ponad 160 mld zł. A więc łatwo sobie policzyć, że ponad dwa razy więcej (...). Nasze zobowiązanie, które poczyniliśmy wobec wszystkich Polaków, że na służbę zdrowia będziemy przeznaczać co najmniej 6 punktów procentowych PKB zostanie wykonane już w przyszłym roku, więc zgodnie z tym, co zapowiadaliśmy – podkreślił.

Premier chwali się e-receptami

Szef rządu zauważył, że służba zdrowia w Polsce się zmienia.

– Elektroniczne recepty, elektroniczne skierowanie, elektroniczne zwolnienia, Internetowe Konto Pacjenta. To jest dzisiejsza rzeczywistość, zupełnie inna od tej, która była wcześniej. Ile sprzętu jest dzisiaj w szpitalu – tomografów, rezonansów, chcielibyśmy także, aby było więcej lekarzy – dlatego od samego początku rządu przyjmowaliśmy więcej studentów na studia medyczne. Ale wiemy doskonale, że kształcenie jednego lekarza razem z I, II stopniem specjalizacji to 9-10 lat. Dlatego cały czas widzimy doskonale, że ten deficyt lekarzy jest. Ale, drodzy rodacy, nasze zobowiązanie to dalsze inwestowanie w służbę zdrowia, w kadry medyczne, w podnoszenie płac – co się dzieje. Dla pielęgniarek, diagnostów, laborantów, ratowników i lekarzy oczywiście, ale także unowocześnienie szpitali, jak tutaj – powiedział.

– A nie likwidacja, jak marszałek (Senatu – Tomasz) Grodzki praktycznie zapowiadał na Kampusie Polska rok temu, mówiąc o tym, że w Polsce jest około 1000 szpitali, a wystarczyłoby, chyba użył liczby 130. Sami możemy sobie policzyć, ile byłoby takich szpitali w Rykach przeznaczonych do komercjalizacji, a następnie stopniowej likwidacji. To polityka, która nie służy Polakom. My chcemy, by służba zdrowia była nowoczesna, coraz bardziej sprawna, efektywna, ale przed wszystkim taka, która pochyla się nad pacjentami, nad wszystkimi, którzy potrzebują pomocy – stwierdził premier.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Specjalizacje deficytowe. Potrzeby zdrowotne rosną, liczba miejsc rezydenckich nie?

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.