Prawo pacjenta do intymności i godności: kiedy dochodzi do jego naruszenia?

Mateusz Kępa
opublikowano: 29-07-2020, 15:29

Prawo do intymności i godności to najbardziej podstawowe prawo pacjenta i jego przestrzeganie stanowi fundament współczesnej ochrony zdrowia. W jakich sytuacjach dochodzi najczęściej do jego naruszenia? Przedstawiamy katalog zjawisk mogących naruszać intymność i godność pacjenta, które stosunkowo często pojawiają się na oddziałach psychiatrycznych i odwykowych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Prawo do intymności i godności to najbardziej podstawowe prawo pacjenta i jego przestrzeganie stanowi fundament współczesnej ochrony zdrowia. Pojęcia te są trwale zakotwiczone w polskim systemie prawnym. Ich korzenie wyrastają z praw człowieka, są wyrażone w Konstytucji RP, jest im poświęcony rozdział 6. ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Znajdziemy je również w Kodeksie Etyki Lekarskiej, ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty oraz licznych normach i standardach międzynarodowych.

Jednym z częstych naruszeń prawa pacjenta do intymności i godności jest uczestnictwo osób trzecich podczas udzielania świadczeń zdrowotnych.
Zobacz więcej

Jednym z częstych naruszeń prawa pacjenta do intymności i godności jest uczestnictwo osób trzecich podczas udzielania świadczeń zdrowotnych. iStock

Szczególny charakter świadczeń związanych ze zdrowiem psychicznym pozwala na stwierdzenie, że prawo do intymności i godności jest w tym obszarze nadzwyczaj istotne. Możliwość hospitalizowania pacjenta wbrew jego woli, instytucja przymusu bezpośredniego i specyficzny reżim leczenia psychiatrycznego oraz leczenia uzależnień sprawiają, że personel nader często staje przed pytaniem, czy zapewniono pacjentowi przestrzeganie omawianych praw.

Ustawodawca nie precyzuje tych pojęć w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Ich intuicyjne rozumienie może stanowić problem w momencie, gdy przychodzi do ich praktycznego stosowania. Poniżej przedstawię katalog zjawisk mogących naruszać intymność i godność pacjenta, które stosunkowo często pojawiają się na oddziałach psychiatrycznych i odwykowych.

Unieruchomienie - najlepiej w sali jednoosobowej

Spośród rodzajów przymusu bezpośredniego opisanych w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego, najbardziej dotkliwym dla pacjenta jest unieruchomienie. Pamiętając o tym, że zapięcie w pasy powinno być środkiem stosowanym tylko w ostateczności, należy również zadbać o zapewnienie pacjentowi maksymalnej prywatności. Przede wszystkim pacjent nie powinien być unieruchamiany w sali wieloosobowej. Idealnym rozwiązaniem jest pomieszczenie jednoosobowe, przeznaczone dla osób unieruchomionych, jednak z uwagi na uwarunkowania lokalowe, często bywa to niemożliwe. W takiej sytuacji warto skorzystać z parawanu, który zapewni pacjentowi minimum prywatności. Jednocześnie pojawiają się argumenty ze strony personelu, że parawany w salach wieloosobowych mogą stanowić zagrożenie dla innych pacjentów i utrudniają obserwację chorego. Należy więc uznać, że ich stosowanie nie jest rozwiązaniem idealnym, choć często jedynym możliwym.

Niewątpliwie, niezależnie od przyjętego sposobu, należy mieć na uwadze konieczność zapewnienia możliwie maksymalnego poczucia intymności pacjenta unieruchomionego i brać ten fakt pod uwagę przy organizacji oddziału.

Uwaga na słowa kierowane do pacjenta i sposób ich wypowiadania

Naruszenie ludzkiej godności w swoim najprostszym i najczęstszym rodzaju objawia się w języku. Słowa, którymi posługuje się personel, a także relacje, jakie nawiązuje z pacjentami, często są przyczyną skarg ze strony pacjentów. Nie podlegają tu dyskusji wszelkie zachowania o charakterze obelżywym i nielicującym z kulturą osobistą w relacjach społecznych, chciałbym jednak zwrócić uwagę na zjawiska zawoalowane i mniej oczywiste, ale prowadzące do uprzedmiotowienia pacjenta.

Jedną z takich powszechnych praktyk jest zwracanie się do pacjentów po imieniu. Chodzi o sytuacje, gdy personel niejako z założenia daje sobie przyzwolenie na zwracanie się do pacjenta per ty, nieświadomie podkreślając w ten sposób nierównorzędną, protekcjonalną relację. Również ostentacyjne ignorowanie pacjenta lub komentowanie jego wyglądu, stylu życia i światopoglądu mogą stanowić naruszenie prawa do godności.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Z kolei zbyt głośne omawianie stanu zdrowia pacjenta może stanowić nie tylko naruszenie omawianych praw, ale również być podstawą do zarzutu niezachowania tajemnicy informacji związanych z pacjentem.

Monitoring - tylko za zgodą pacjenta

Niezwykle istotnym tematem przy omawianiu intymności pacjenta jest powszechne na oddziałach ogólnopsychiatrycznych stosowanie monitoringu. Dopuszcza się jego stosowanie na korytarzach i w obszarach niezwiązanych bezpośrednio z udzielaniem świadczeń zdrowotnych. Pacjent powinien być jednak poinformowany o stosowaniu monitoringu i móc wyrazić nań zgodę. Oczywiście, w przypadku gdy monitoringiem objęte jest np. wejście do szpitala, trudno jest odbierać zgodę od każdej osoby, która wejdzie w pole kamery. Należy więc przyjąć, że istotna jest świadomość pacjenta o byciu objętym monitoringiem, stąd wymagana jest wyraźnie wyeksponowana informacja o celu i zakresie monitorowania.

Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie VII SA/Wa 1545/19, już samo umieszczenie funkcjonujących kamer w miejscu udzielania świadczeń zdrowotnych może wywoływać dyskomfort i poczucie wstydu u pacjentów, zaś świadomość obserwacji przez inne osoby prowadzi do naruszenia ich sfery intymnej. Co za tym idzie, pacjent powinien być poinformowany o stosowaniu monitoringu i musi wyrazić zgodę na bycie obserwowanym.

W przypadku leczenia psychiatrycznego problemem pozostaje uzyskanie zgody od pacjenta niezdolnego do jej wyrażenia, należy więc przyjąć, że w takim przypadku objęcie monitoringiem będzie naruszeniem praw. Zgodnie z komunikatem Rzecznika Praw Pacjenta, monitoring pacjentów bez ich zgody, umożliwiający rozpoznanie twarzy np. na salach zabiegowych czy obserwacyjnych, stanowi naruszenie prawa pacjenta do intymności.

Na koniec warto przypomnieć, że w przypadku izolacji pacjenta separatka powinna być wyposażona w system monitoringu. Na oddziałach psychiatrycznych należy zadbać również o zabezpieczenie okien, tak aby niemożliwa była obserwacja pacjentów przez osoby postronne. Z uwagi na fakt, iż pacjenci mogą przejawiać bezkrytyczny stosunek do nagości, okna powinny być zabezpieczone na całym oddziale, a nie tylko w pomieszczeniach zabiegowych.

Niedopuszczalna obecność osób trzecich przy badaniu

Kolejnym z częstych naruszeń omawianych praw jest pozostawienie możliwości uczestnictwa osób trzecich podczas udzielania świadczeń zdrowotnych. Niedopuszczalna jest obecność osób niepotrzebnych przy badaniu bez zgody pacjenta. Warto pamiętać, że naruszeniem prawa do intymności może być sama możliwość podejrzenia lub podsłuchania badania przez osoby nieuprawnione, np. poprzez zostawienie otwartych drzwi do gabinetu. 

Autonomia pacjenta w rozporządzaniu rzeczami osobistymi

Pacjent w oddziale psychiatrycznym lub odwykowym przebywa często kilka miesięcy. Przez ten czas w naturalny sposób jego łóżko staje się namiastką domu, a jego szafka miejscem trzymania rzeczy osobistych. Autonomia pacjenta w rozporządzaniu tymi rzeczami jest miarą jego sprawczości i świadczy o zachowaniu prywatności. Każde przeszukanie rzeczy osobistych pacjenta bez jego zgody może stanowić naruszenie prawa do intymności i godności. Dotyczy to również paczek otrzymywanych przez pacjenta. Dobrą praktyką w przypadku obawy o posiadanie na oddziale rzeczy niedozwolonych jest poproszenie pacjenta, aby w obecności personelu pokazał posiadane przedmioty. 

Podstawa prawna:

  1. Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U. z 2020 r. poz. 849)
  2. Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz.U. z 2020 r. poz. 514)
  3. Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego (Dz.U. z 2020 r. poz. 685)
  4. Rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia podmiotu wykonującego działalność leczniczą (Dz.U. z 2019 r. poz. 595)
Mateusz Kępa jest prawnikiem. W latach 2015-2020 pełnił funkcję rzecznika praw pacjenta szpitala psychiatrycznego w woj. dolnośląskim.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Mateusz Kępa

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.