Prawo
Prawnicy: system no-fault może dobrze służyć i pacjentom, i lekarzom. To się nie wyklucza
Opublikowano:
Oceniając założenia systemu no-fault, należy zadać pytanie, czy w interesie pacjentów jest poszukiwanie winnego zdarzenia i ukaranie go FOT. iStock
Sprawna reakcja, polegająca na przekazaniu pacjentowi, który poniósł szkodę, wsparcia finansowego – niezależnie od winy lekarza, oraz opracowanie rozwiązań w celu zapobieżenia podobnym szkodom w przyszłości, to główne wartości stojące po stronie systemu no-fault - twierdzą adwokaci: Katarzyna Czyżewska i Agnieszka Kulawiak z Czyżewscy kancelaria adwokacka.
Czytaj więcej o:
PrawoAdwokaci Katarzyna Czyżewska i Agnieszka Kulawiak z Czyżewscy kancelaria adwokacka/oprac. MS
Obecnie obowiązujące przepisy prawa regulujące odpowiedzialność lekarzy za błędy medyczne są powszechnie uznawane za niedoskonałe. Nierzadko pacjent staje przed trudnym wyborem pomiędzy postępowaniem sądowym (które jest długotrwałe i wiąże się z koniecznością udowodnienia winy lekarza) a postępowaniem przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych (które zwykle trwa krócej, ale pozwala na uzyskanie rekompensaty w wysokości ograniczonej kwotowo, często rażąco niskiej i nieodpowiadającej wysokości realnej szkody).
Udostępnij artykuł: