Prawie 54 proc. Polaków z zaburzeniami psychicznymi zdiagnozowanymi przed pandemią odczuwa pogorszenie stanu zdrowia

EG/PAP
opublikowano: 14-01-2021, 15:30

Ponad połowa osób, u których wcześniej odnotowano zaburzenia depresyjne czy lękowe, odczuła pogorszenie stanu zdrowia psychicznego na skutek pandemii - wynika z badań międzynarodowego zespołu, które objęły swoim zasięgiem m.in. Polskę - informuje Instytut Nenckiego PAN.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W badaniach wzięło udział ponad 13 tys. osób z 12 krajów świata. Poza polskimi respondentami byli to dorośli mieszkańcy m.in. Stanów Zjednoczonych i Kanady, Niemiec, Francji, Hiszpanii, Iranu czy Pakistanu.

fizkes

Pandemia nasiliła problemy psychiczne w globalnej populacji

Na postawie drobiazgowych ankiet z tej grupy wyodrębniono mniejszą, liczącą ponad 2,7 tys. osób, które już przed pandemią koronawirusa wykazywały oznaki depresji, zaburzeń lękowych czy zespołu stresu pourazowego. Następnie sprawdzono, ile z nich odczuło pogorszenie stanu zdrowia psychicznego na skutek epidemii. Wśród polskich respondentów było to 54 proc. Jednak pomiędzy krajami dawało się zauważyć znaczące różnice. Na przykład w Kanadzie odsetek ten wyniósł ponad 81 proc.

"Przypuszczamy, że może to mieć związek z poziomem dostosowania badanych do różnych nałożonych ograniczeń, zwłaszcza na początku pandemii COVID-19. Kiedy zbierano dane, epicentrum pandemii przenosiło się z Europy do Ameryki Północnej. To prawdopodobnie przyczyniło się do większego wpływu na zdrowie ludzi w Ameryce niż w Europie. Należy jednak wziąć pod uwagę, że pogorszenie odnotowano u co najmniej połowy uczestników badań z większości ocenianych krajów" – komentuje dr Ali Jawaid, cytowany w komunikacie Instytutu Nenckiego PAN.

Wyniki internetowych ankiet potwierdzono w badaniach przeprowadzonych z udziałem 318 pacjentów amerykańskiej kliniki w Houston, zajmującej się leczeniem zaburzeń psychicznych. Chodziło o to, by sprawdzić, czy u osób ze zdiagnozowanymi już zaburzeniami, odsetek chorych odczuwających pogorszenie stanu zdrowia jest podobne. Okazało się, że prawie połowa z nich gorzej się czuła i to na tyle, że trzeba było zmienić dotychczasowe leczenie. Wyniki pozyskane w trakcie obydwu etapów badań okazały się zbieżne.

Coraz częstsze zaburzenia snu

Zespół uczonego z Instytutu Nenckiego zidentyfikował również czynniki zwiększające prawdopodobieństwo pogorszenia się stanu zdrowia u osób wykazujących już wcześniej symptomy zaburzeń psychicznych.

Najbardziej negatywnie wpływające na psychikę okazało się poczucie braku kontroli. Zwiększało ono szanse na pogorszenie stanu zdrowia o 90 proc. Innymi czynnikami zwiększającymi to prawdopodobieństwo była płeć żeńska (70 proc.), brak interakcji z innymi (56 proc.) oraz niezadowolenie z odpowiedzi państwa na epidemię (31 proc.).

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Okazało się również, że osoby starsze w mniejszym stopniu niż młodsze odczuwały negatywne skutki pandemii. "To rzeczywiście najbardziej zaskakujące odkrycie tego badania. Prawdopodobnie związane jest to z mniejszym poleganiem na mediach społecznościowych przez osoby starsze" – mówi dr Jawaid.

Im ankietowani byli bardziej zanurzeni w świat internetu, tym większe problemy psychiczne odczuwali.

Wszyscy badani najczęściej skarżyli się na zaburzenia snu.

"Są to zwykle wczesne objawy lęku i depresji, nawet na etapie subklinicznym. Lęk zwykle powstrzymuje ludzi przed zasypianiem, podczas gdy depresja zazwyczaj prowadzi do wcześniejszego przebudzenia się bez wystarczającej ilości snu" – mówi dr. Jawaid.

Według niego dodatkowymi czynnikami sprzyjającymi zaburzeniom snu w trakcie pandemii COVID-19 były prawdopodobnie zmiany w codziennej rutynie oraz brak aktywności fizycznej.

Instytut Nenckiego PAN w swoim komunikacie powołuje się na badania, z których wynika, że na zaburzenia psychiczne może cierpieć nawet 8 milionów Polaków. Jeśli ponad połowa z nich czuje się obecnie gorzej, jak mogą sobie pomóc, zwłaszcza teraz, gdy dostęp do opieki medycznej bywa utrudniony?

"W naszych badaniach wykazaliśmy, że codzienne ćwiczenia, nawet 15-minutowe, a najlepiej godzinne, zwiększają odporność na zaburzenia. Oprócz tego okazało się, że korzystanie z mediów społecznościowych, tak jak wcześniej (bez wzrostu lub spadku), również działa ochronnie. Wreszcie, bardzo pomocna może być możliwość dzielenia się obawami z bliskimi. Zachowanie dystansu społecznego nie powinno bowiem oznaczać izolacji społecznej" – podsumowuje dr Jawaid.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pandemia COVID-19 zwiększy liczbę osób uzależnionych

Prof. Jerzy Samochowiec: Wzrosło zapotrzebowanie na opiekę psychiatryczną

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.