Pracodawcy RP zaniepokojeni realizacją reformy

oprac. MAR
01-09-2017, 12:02

Na miesiąc przed wejściem w życie tzw. sieci szpitali Pracodawcy RP obawiają się fiaska wprowadzanych zapisów. Ich zdaniem część przepisów jeszcze nie powstała, a same placówki szpitalne będą musiały przygotować do nich przygotować w niespełna miesiąc - co może negatywnie przełożyć się na sytuację pacjentów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W miniony wtorek (29 sierpnia) Rada Ministrów zapoznała się z przedstawioną przez Ministra Zdrowia oceną przygotowań reformy. Niestety w ocenie Pracodawców RP uruchomienie nowego systemu stoi pod duzym znakiem zapytania i zdaniem organizacji powinna zostać przełożona na później.

"Jeszcze tylko miesiąc pozostał do utworzenia w Polsce tak zwanego systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej czyli tzw. sieci szpitali. W ocenie Pracodawców RP zmiany wchodzą zdecydowane za wcześnie i za szybko. Resort zdrowia nie zdążył przygotować wszystkich aktów prawnych, a ilość zmian wprowadzanych równocześnie powoduje duże trudności organizacyjne po stronie zarządzających szpitalami. Wniosek jest oczywisty – reforma wpłynie negatywnie na sytuację pacjenta"- oceniają Pracodawcy RP.

Zdaniem organizacji dyrektorzy szpitali otrzymali informację o wysokości budżetu szpitala dopiero pod koniec sierpnia, co w praktyce powoduje, że będą mieli jedynie miesiąc na dostosowanie działalności szpitala do nowej wysokości budżetu. "Ponieważ budżet w pierwszym okresie będzie określany na podstawie wysokości kontraktu danego szpitala z 2015 r. (z uwzględnieniem nadwykonań), w efekcie dla wielu podmiotów może to oznaczać realne zmniejszenie budżetu"- ostrzega organizacja.

Przypomnijmy, że od 1 października br. wraz z wejście w życie nowego sposobu rozliczania szpitale otrzymają ryczałt zamiast konkretnej umowy na dane zakresy świadczeń. Pracodawcy RP wskazują, że da to dyrektorom większą elastyczność, ale z drugiej strony wymagać będzie lepszego planowania i trzymania większej dyscypliny finansowej. "Zniknie bowiem możliwość dochodzenia płatności za nadwykonania"- przypominają.

Zwracają również uwagę, że sam projekt rozporządzenia określający wzór i zasady wyliczania ryczałtu na kolejne okresy rozliczeniowe - jest w ich ocenie zbyt skomplikowany i niezrozumiały. W efekcie zdaniem organizacji dyrektorzy nie są w stanie samodzielne go obliczyć, a przez co w pełni zrozumieć zasady jego kształtowana, co może mieć przełożenie na decyzję dyrektorów szpitali o limitach dostępu do świadczeń.

"Uważamy, że nowa definicja poradni przyszpitalnych w szpitalach sieciowych doprowadzi do pogorszenia ich sytuacji w porównaniu do poradni niezależnych. Przy ryczałtowym finansowaniu tych przyszpitalnych dojdzie do ich nieuzasadnionego obciążenia dodatkowymi obowiązkami. Takie same poradnie specjalistyczne poza siecią będą tymczasem mogły udzielać świadczeń do poziomu limitu ustalonego w umowie. Pomocne byłoby ustalenie roli jaką ma odgrywać poradnia przyszpitalna w szpitalu sieciowym. Bez tej definicji dojdzie nieuchronnie do znacznych nieporozumień i ograniczenia dostępności dla pacjentów"- ocenia organizacja.

Pracodawcy RP uważają, że powodzenie reformy będzie można ocenić dopiero za 12 miesięcy, czyli dopiero po kontraktowaniu świadczeń w zakresie ambulatoryjnej opieki szpitalnej oraz leczenia szpitalnego. "Jeśli NFZ zabraknie środków do kupna świadczeń poza szpitalami sieciowymi, to kolejki do lekarzy będą musiały się wydłużyć. Na dzisiaj, mimo zapewnień Ministra Zdrowia, istnieją poważne wątpliwości czy te środki będą wystarczające"- oceniają Pracodawcy RP.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. MAR

Puls Medycyny
Prawo / Pracodawcy RP zaniepokojeni realizacją reformy
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.