PPOZ: Polska nie będzie liderem zdrowia bez lekarzy

EG
opublikowano: 19-12-2018, 13:05

Chciałabym, żebyśmy byli liderem nie w informatyzowaniu Polski, ale przede wszystkim pod względem ilości kadr lekarskich! Tu jesteśmy liderem w czarnym rankingu! - komentuje ostatnie zmiany w służbie zdrowia Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Z raportu „Health at a Glance 2018” wynika, że pod względem liczby lekarzy rodzinnych gorsza od Polski w Europie jest jedynie Grecja – w naszym kraju ich odsetek wynosi 9 proc., w Grecji 5 proc. W Polsce na 1000 mieszkańców przypada średnio 2,4 lekarza. Przed nami jest Rumunia i Wielka Brytania - 2,8, natomiast średnia europejska wynosi - 3.8. Raport wykazał ponadto, że w krajach Unii Europejskiej lekarz w ciągu roku przyjmuje średnio 2147 pacjentów, tymczasem w Polsce  - 3104 pacjentów.

„W Polsce lekarzy jest za mało o co najmniej 30 tysięcy! - co niedawno potwierdził premier RP. Co gorsza - liczba ich stale się zmniejsza (podeszły wiek medyków, szczególnie w poz). Uniwersytety medyczne przyjmują ciągle zbyt mało studentów, ogromnym problemem jest także uzyskanie specjalizacji (za mało miejsc dla rezydentów)” – zwraca uwagę PPOZ.

Tym większy opór w środowisku lekarzy rodzinnych budzą forsowane przez resort zdrowia zmiany w obszarze informatyzacji. Od 1 grudnia lekarze mogą wystawiać zwolnienia tylko w formie elektronicznej, tradycyjna papierowa forma jest wykorzystywana wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach, np. w razie awarii systemu. 20 listopada rząd przyjął także nowelizację projektu ustawy, która wprowadza e-skierowania i modyfikuje część przepisów dotyczących zasad udzielania świadczeń zdrowotnych. Spora część z tych rozwiązań nadal wzbudza spory opór środowiska. Obligatoryjne wystawianie zwolnień elektronicznych było wdrażane przy dużym oporze środowiska lekarskiego. NRL alarmuje, że obowiązkowe e-zwolnienia utrudniły pracę lekarzom i wydłużyły kolejki, a system służący do ich wystawiania często się psuje.

PPOZ również podchodzi do nich krytycznie. Lekarze rodzinni zwracają uwagę, że informatyzacja wdrażana jest nie tylko przy oporze środowiska, ale przede wszystkim przy sporych brakach infrastrukturalnych i kadrowych, co może doprowadzić do tego, że zamiast korzyści lekarze i pacjenci odczują jedynie dodatkowe obciążenia.

„E-zdrowie to ogromne wyzwanie! Nawet największym i najbogatszym krajom europejskim realizacja systemu zajęła wiele lat, a niektóre nadal go wdrażają (pierwszy pilotaż e-recepty miał miejsce w Szwecji już w 1981 roku i choć rozwiązania te stosowane są w krajach skandynawskich: Dania, Szwecja czy Estonia, to do dziś nie mają w stu procentach elektronicznej formy. W Wielkiej Brytanii e-recepty wystawiane są w ponad 60 procentach). Tymczasem Polska na realizację e-zdrowia ma rok! Czy w tym czasie zdoła stać się liderem e-zdrowia w Europie? Przy braku kadr, bałaganie organizacyjnym i niedoborach finansowych? Uważamy, że informatyzacja systemu jest potrzebna, ale przy jego realizacji należy wziąć pod uwagę przede wszystkim możliwości i wydolność polskiego systemu ochrony zdrowia, które w tej chwili pozostawiają wiele do życzenia” - podkreślają lekarze PPOZ.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Czy po 1 grudnia papierowe zwolnienia są honorowane?

Źródło: PPOZ

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
System ochrony zdrowia / PPOZ: Polska nie będzie liderem zdrowia bez lekarzy
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.