PPOZ ocenia nowe rozporządzenie MZ

EG
opublikowano: 08-07-2019, 13:55

Przerabialiśmy już wiele absurdalnych pomysłów, które próbowano przemycić do podstawowej opieki zdrowotnej, ale z czymś takim spotykamy się po raz pierwszy! I nie chodzi o lekarza (w tym przypadku spowiednika i ankietera), ale o pacjenta, który przychodząc po konkretną poradę, będzie najpierw musiał pół godziny odpowiadać na pytania o palenie tytoniu, a potem wchodzić na wagę! – ocenia Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Sprzeciw lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej wzbudziło rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie zakresu niezbędnych informacji przetwarzanych przez świadczeniodawców, szczegółowego sposobu rejestrowania tych informacji oraz ich przekazywania podmiotom zobowiązanym do finansowania świadczeń ze środków publicznych z dnia 26 czerwca 2019 roku. Zawarte w nim zapisy przewidują, że pacjent podczas wizyty u lekarza POZ zostanie m.in. zważony i zmierzony oraz odpowie na szereg pytań związanych z ewentualnym uzależnieniem od papierosów – informacje mają być później przekazywane do NFZ. Rozporządzenie ma zacząć obowiązywać od 2020 r. W ocenie PPOZ nakłada ono na lekarzy nadmierne obciążenie administracyjne m.in.: sposób obliczania średniego czasu oczekiwania na udzielenie świadczenia opieki zdrowotnej, szczegółowy sposób rejestrowania tych informacji, w tym w harmonogramie przyjęć oraz ich przekazywania ministrowi zdrowia, NFZ lub innemu podmiotowi zobowiązanemu do finansowania świadczeń ze środków publicznych.

„Analizując sensowność tych zapisów, nie znajdujemy żadnej rozsądnej, racjonalnej odpowiedzi. Wiemy tylko, że zebrane przez nas informacje mamy przesyłać do NFZ. Po co komu potrzebna jest ta wiedza? Pozostaje nam jedynie żartować, że idziemy w… metry i masę! A tak na poważnie, nie wyobrażamy sobie sytuacji, gdy pacjent zgłaszający się po konkretną pomoc i poradę (bo jest poważnie chory) najpierw będzie musiał wchodzić na wagę! Spodziewamy się bardzo nerwowych reakcji! Już dziś, w związku z brakiem lekarzy i długimi kolejkami oczekujących, każda minuta w gabinecie jest na wagę złota. Mierzenie, ważenie zabierze kolejne, które powinniśmy poświęcić pacjentowi na badania i postawienie diagnozy!” – komentuje Bożena Janicka.

Źródło: PPOZ

PRZECZYTAJ TAKŻE: PPOZ: Częste zmiany prawne i brak pieniędzy zahamowały rozwój POZ

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.