Powikłaniem COVID-19 mogą być zmiany w płucach, sercu. Nierzadko u młodych osób

Ewa Kurzyńska
opublikowano: 30-07-2020, 11:24

Przed lekarzami, którzy walczą z koronawirusem SARS-CoV-2, rysuje się kolejne wyzwanie. „U części pacjentów, którzy przeszli COVID-19, obserwujemy po pewnym czasie zmiany w układzie oddechowym, sercu. Zjawisko jest zauważane nierzadko u osób o młodych, które przechodziły zakażenie łagodnie” – mówi prof. Andrzej M. Fal z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

15 marca 2020 r. Centralny Szpital Kliniczny MSWiA przy ul. Wołoskiej w Warszawie został przekształcony w szpital jednoimienny, przyjmujący wyłącznie pacjentów z COVID-19. O doświadczenia z walki na pierwszej linii frontu z koronawirusem SARS-CoV-2 zapytaliśmy prof. dr. hab. n. med. Andrzeja M. Fala, który stoi na czele Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych w tej placówce.

"Od kilku miesięcy mamy na oddziale praktycznie tylko pacjentów z potwierdzonym zakażeniem COVID-19. Patrząc na przekrój chorych, którzy trafiali pod naszą opiekę, mogę powiedzieć, że przebieg zakażenia wirusem SARS-CoV-2 był bardzo różny. Zdarzały się przypadki skąpoobjawowe przez cały czas trwania infekcji. Byli też pacjenci, którzy trafiali na oddział w stanie umiarkowanym, z niewielkimi objawami, u których z czasem dochodziło do bardzo ciężkich pogorszeń, łącznie z pełną niewydolnością oddechową. Takich pacjentów, szczególnie w tym okresie początkowym, czyli w kwietniu i na początku maja, było na oddziale bardzo dużo. Obecnie nie mamy aż tak ciężko chorych jak wcześniej. Wydaje się, że jest to oddech, który dał nam SARS-CoV-2. Być może wirus przegrupowuje siły do następnego ataku. Albo jest to lokalna czy czasowa wygrana naszego społeczeństwa. Oby trwała jak najdłużej" – mówi prof. Andrzej M. Fal.

Groźne powikłania po COVID-19

Na horyzoncie rysuje się jednak kolejne wyzwanie, z którym muszą mierzyć się lekarze. U części pacjentów, którzy przeszli COVID-19, po pewnym czasie wystąpiły powikłania. 

"Pacjentów, którzy opuszczają nasz oddział, umawiamy na kontrolne wizyty, by stwierdzić obecność ewentualnych powikłań. U części osób zaczynamy obserwować zmiany w układzie oddechowym, sercu. Mogą być one efektem przebytej infekcji SARS-CoV-2, choć pełnej wiedzy na ten temat jeszcze nie mamy. Jest to o tyle ważne, że zjawisko jest zauważane nierzadko u osób bardzo młodych, które przechodziły zakażenie łagodnie, często skąpoobjawowo. Pomimo to, u części z nich w badaniach obrazowych płuc widać dość istotne zmiany. Z tym, że musimy jeszcze zaczekać na ostateczną odpowiedź, czy to są zmiany, które ustąpią, np. w ciągu pół roku po infekcji, czy są to zmiany o charakterze trwałym" – dodaje prof. Andrzej M. Fal. 

Specjalista podkreśla, ze koronawirus SARS-CoV-2 może być groźny dla każdego, niezależnie od wieku: "Na dziś najmłodszy hospitalizowany w naszym oddziale pacjent ma 27 lat. Wcześniej także nie było wyjątkiem leczenie pacjentów w wieku 20-30 lat. Owszem, zagrożenie rośnie wraz z wiekiem, najwięcej naszych pacjentów to osoby po 60. roku życia. Natomiast nie można zapominać, że młodzi ludzie także są narażeni na zachorowanie i ciężki przebieg infekcji”.

Ostatnie dni przyniosły wzrosty potwierdzonych przypadków zakażeń wirusem SARS-CoV-2 w Polsce. Czego można spodziewać się jesienią i zimą, gdy zacznie się tzw. sezon grypowy?

„Trudno powiedzieć, niemniej chyba każdy z nas ma wyrobiony na tę sprawę jakiś pogląd. Uważam, że to nie będzie łatwa jesień i zima. Wiele będzie zależało od pogody. Zimą korzystniejsza będzie mroźna aura. Wcześniej przed nami okres, który Amerykanie określają jako „back to school infections”. Pojawią się zakażenia grypą i inne infekcje paragrypowe. Zachorowalność, szczególnie w październiku, może być wysoka. Kluczowe będzie unikanie masowego rozprzestrzeniania się wirusa. Jeśli wykażemy się zdrowym rozsądkiem i będziemy stosować się do zaleceń m.in. w zakresie noszenia maseczek, to nie powinno być źle. Ale wszystko w naszych rękach” – podkreśla prof., Andrzej M. Fal. 

Więcej w wywiadzie wideo. Zapraszamy do oglądania! 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.