Potrzebujemy pół miliona testów dziennie, by poradzić sobie z falą Omikrona

DK/PAP
opublikowano: 14-01-2022, 11:43

Minister Adam Niedzielski przewiduje w piątej fali do 100 tys. zakażeń dziennie. Skąd weźmiemy pół miliona testów dziennie, by je wykryć - zastanawia się "Gazeta Wyborcza".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
By wykryć ok. 100 tys. zakażeń, trzeba przeprowadzić przynajmniej 500-600 tys. testów dziennie.
iStock

"W Polsce możemy się spodziewać - według prognoz Ministerstwa Zdrowia - ok. 100 tys. przypadków na dzień, choć eksperci z Uniwersytetu Warszawskiego mówią nawet o 150 tysiącach. By wykryć tak dużą liczbę zakażeń, trzeba przeprowadzić przynajmniej 500-600 tys. testów dziennie. Tylko jeden z naszych rozmówców - pracownik sanepidu - twierdzi, że taka liczba testów genetycznych w kierunku koronawirusa jest możliwa do wykonania w ciągu doby" - pisze gazeta.

Przeciążone laboratoria, za mało testów

Dodaje, że według innych diagnostów - a także ministra zdrowia Adama Niedzielskiego - laboratoria wykonujące testy genetyczne mogą ich robić ok. 200 tys. na dobę. "Nawet jeśli przyjąć założenie, że mogą zwiększyć liczbę badanych próbek, to na pewno nie uda im się przeprowadzić więcej niż 300 tys. testów na dobę" - pisze dziennik. Podaje też przykład Niemiec, gdzie laboratoria już są przeciążone, a rząd zastanawia się czy nie ustalić, kto będzie miał pierwszeństwo w testowaniu.

Niewystarczająca - zdaniem "GW" - może się też okazać liczba dostępnych testów.

"Pod koniec grudnia apteki miały w swoich magazynach 305 tys. testów. Na samym początku stycznia było to 407 tys., a dane z 11 stycznia mówią już o 500 tys. zgromadzonych w zapasach testów" - podaje gazeta, zaznaczając, że są to dane od prywatnej firmy PEX Pharma Sequence, która monitoruje zaopatrzenie w aptekach.

Inny system jest możliwy?

"A może w sytuacji niewydolności systemu diagnozowania z testów w ogóle zrezygnować?" - zastanawia się GW. Dodaje, że takie rozwiązanie rozważa Hiszpania.

"COVID-19 byłby traktowany podobnie jak grypa, w której liczbę zachorowań szacuje się - podobnie jak w Polsce robi to sanepid - na podstawie danych zbieranych od lekarzy" - czytamy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Testy antygenowe nie wykrywają skutecznie zakażeń wariantem Omikron?

Wariant Omikron - jakie daje typowe objawy?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.