Potrzeba większej indywidualizacji leczenia cukrzycy

Helena Berc
opublikowano: 21-02-2019, 11:43

Identyfikację pacjentów, którzy odniosą największe korzyści z nowoczesnych terapii cukrzycy, a następnie wprowadzenie nowych leków do refundacji dla tej grupy – zaproponowali uczestnicy debaty zainicjowanej przez Polskie Stowarzyszenie Diabetyków pt. „Leczenie cukrzycy w Polsce 2019: stan rzeczywisty, realne koszty, bariery i szanse”, która odbyła się 20 lutego w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"W perspektywie długofalowej nie unikniemy zwiększenia wydatków na profilaktykę i terapię cukrzycy, ale już dziś można i trzeba efektywnie alokować środki w ramach dostępnego finansowania. Sytuacja polskich diabetyków jest nie tyle nieoptymalna, ile wymagająca pilnych i konstruktywnych zmian. Polscy pacjenci od wielu lat bezskutecznie ich wyczekują – dziś wielu diabetyków nie stać na właściwe leczenie cukrzycy. Najwyższy czas na zdefiniowanie konkretnych rozwiązań i podział zadań pomiędzy wszystkimi stronami zaangażowanymi w organizację opieki zdrowotnej w obszarze diabetologii w Polsce" – mówiła Anna Śliwińska, prezes Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Droga cukrzyca

W styczniu 2019 roku Polskie Stowarzyszenie Diabetyków skierowało do swoich członków i diabetyków aktywnych na pacjenckich portalach diabetologicznych anonimową ankietę pt. „Ile kosztuje mnie cukrzyca?”. W ciągu miesiąca na ankietę odpowiedziało 733 diabetyków z cukrzycą typu 1 i typu 2.

Wyniki sondażu pokazują, że dla ponad połowy chorych wydatki związane z cukrzycą stanowią około 10 proc. domowego budżetu. Aż  62 proc. diabetyków zdarzyło się zrezygnować z powodów finansowych z leku lub artykułu zaleconego przez lekarza w związku z terapią cukrzycy. Dla 80 proc. biorących udział w badaniu optymalna, nowoczesna terapia cukrzycy jest poza ich zasięgiem  finansowym. W przypadku leków inkretynowych, jeśli pacjent kupuje je sobie sam, kosztuje to go od 100 do 700 zł miesięcznie. Dla wielu chorych to cena zaporowa.

"Tymczasem nowoczesne leki przeciwcukrzycowe to skuteczniejsza kontrola cukrzycy i zmniejszenie ryzyka rozwoju groźnych dla życia i zdrowia powikłań. Niestety, część naszych pacjentów wyraża wręcz opinię, że chcieliby „doczekać” do 75. roku życia, by mieć choć szansę na część darmowych leków np. kardiologicznych czy hipolipemizujących koniecznych do leczenia powikłań cukrzycy. To smutna i niepokojąca sytuacja" – mówił dr hab. n. med. Przemysław Witek, kierownik Kliniki Gastroenterologii, Endokrynologii i Chorób Wewnętrznych Wojskowego Instytutu Medycznego.

Wydatek, który się opłaca

Iwona Kasprzak, dyrektor Departamentu Gospodarki Lekami NFZ, poinformowała, że  Fundusz wydaje na leczenie cukrzycy 1 mld 700 mln zł, co stanowi 20 proc. całego budżetu. "Wprowadzenie refundacji inkretyn dla 2 mln pacjentów skutkowałoby ograniczeniem środków na inne schorzenia" – powiedziała. Doradca ministra zdrowia dr n. med. Radosław Sierpiński zaproponował zidentyfikowanie grupy, która osiągnęłaby największe korzyści z tych leków. Dr Alicja Milczarczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Endokrynologii i Diabetologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA podkreślała, że leki te u pacjentów, którzy mają powikłania sercowo-naczyniowe, redukują ryzyko zawału. "Jesteśmy w stanie taką grupę wyodrębnić. Będzie to od 300 tys. do 500 tys. pacjentów - dodał dr Witek.

Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, apelował, aby nie traktować leków jako koszt, bo to wydatek, który pozwoli uniknąć powikłań w postaci zawałów czy udarów, których leczenie jest o wiele droższe. Zwłaszcza że pacjenci z cukrzycą żyją średnio kilka lat krócej niż osoby niemające tej choroby. 

"Poprawa wyników leczenia cukrzycy poprzez większą indywidualizację leczenia diabetyków to konieczność. Medycyna personalizowana nie może pozostać jedynie nośnym hasłem – pacjentów cierpiących z powodu cukrzycy, jej powikłań, ale także innych schorzeń towarzyszących nie powinno się leczyć według jednego schematu. Istnieją nowoczesne terapie, które są w stanie poprawić rokowanie u pacjentów wymagających indywidualnego podejścia – należy je wdrażać. To korzyść dla chorych, ale także dla społeczeństwa i dla budżetu państwa" – podsumowała dr n. med. Alicja Milczarczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Endokrynologii i Diabetologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Helena Berc

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.