Porozumienie Zielonogórskie: POZ jest na granicy wydolności

MJM
opublikowano: 10-12-2021, 16:21

W poradniach lekarze przyjmują średnio 50 proc. pacjentów więcej niż jeszcze dwa miesiące temu. Obowiązków im przybywa, ale sfrustrowanych, czasem niebezpiecznych pacjentów także. Jakby tego było mało - kontrole policji, Rzecznika Praw Pacjenta czy sanitarne zajmują czas, którego tak brakuje dla chorych pacjentów i zabierają resztki sił - pisze Porozumienie Zielonogórskie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W poradniach lekarze przyjmują średnio 50 proc. pacjentów więcej niż jeszcze dwa miesiące temu.
iStock

“O trudnej sytuacji w poradniach już wielokrotnie pisaliśmy. Określenia - armagedon i masakra najlepiej oddają to, co teraz tam się dzieje” - czytamy na wstępie oświadczenia Porozumienia Zielonogórskiego.

- Zrzuca się na nas maksymalnie dużo obowiązków. Wszystko co się da - szczepimy, testujemy, jak w szpitalu chodzimy w "kosmicznych" kombinezonach. Do tego zachęcamy do badań i szczepień, edukujemy, leczymy przewlekle chorych, jeździmy na domowe wizyty. Nasze kadry topnieją w oczach, jest nas za mało, lekarze są coraz starsi. Zapowiedzi kolejnych "dociążeń" POZ nie poprawiają sytuacji. Lekarze są zmęczeni - mówi Wojciech Pacholicki, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Epidemia COVID-19: pacjenci też są zmęczeni. Niektórzy są bardzo agresywni

Porozumienie zwraca uwagę, że pacjenci też są zmęczeni “tą dla wszystkich niekomfortową sytuacją”.

“Czekają dłużej w kolejkach. Z powodu pandemii zaleca im się umawianie do lekarzy na konkretne godziny. Nie powinni tłoczyć się przed gabinetami, bo to nie jest bezpieczne - tam mogą się zarazić. Jest im trudniej dostać się do lekarza. Do tego muszą przestrzegać zasad sanitarnych, przede wszystkim nosić maseczkę. Lekarz zleca wykonanie testu, kieruje na kwarantannę. To u wielu pacjentów powoduje niezadowolenie, u niektórych nawet agresję” - czytamy w oświadczeniu.

- Miewam w poradni "krewkich" pacjentów. Bywa nie tylko niemiło, ale i niebezpiecznie. Zdarzyło mi się do takiego pacjenta wezwać policję. Ale też miałam sytuację, gdy ja wezwałam policję i sfrustrowany pacjent też. Nie było miło. To nerwy, dodatkowy stres i strata czasu! Czasu, którego tak brakuje dla chorych pacjentów - wspomina dr Agata Sławin, ekspert PZ, wiceprezes Dolnośląskiego Związku Lekarzy Rodzinnych - Pracodawców.

A jak zwraca uwagę Porozumienie - to dopiero początek historii.

“Sprawę skierowano do sądu, a po 2 dniach o wyjaśnienia poprosił też Rzecznik Praw Pacjenta. I znowu - wyjaśnienie takiej sytuacji, znalezienie i wysłanie potrzebnych danych - to godziny stracone. Bo można by je przeznaczyć na diagnozowanie, testowanie, szczepienie i leczenie! Lekarze nie mają narzędzi by od takich decyzji odwoływać się” - wyjaśniono.

- Coraz częściej jesteśmy narażeni na ataki pacjentów, nie tylko słowne. Nie tylko mediach społecznościowych, ale też bezpośrednio w poradni - mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, ekspert Porozumienia Zielonogórskiego, wiceprezes Podlaskiego Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie.

Porozumienie Zielonogórskie: lekarze POZ są fizycznie i psychicznie zmęczeni, wręcz wyczerpani

Niektórzy pacjenci nie chcą poddać się testowi, pytają o podstawy prawne. Inni nie chcą poddać się kwarantannie. Są zdenerwowani, rozżaleni, sfrustrowani. Mają dość tej sytuacji.

- My też. Pracujemy w ciężkich warunkach, wyczerpujących emocjonalnie, czasem niebezpiecznych. Na nas skupia się złość pacjentów. Jesteśmy fizycznie i psychicznie zmęczeni, wręcz wyczerpani - dodaje Agata Sławin.

“Na razie nawet nie wiadomo, czy szczyt czwartej fali jest nadal przed nami, nie mówiąc już o pytaniach dotyczących wsparcia lekarzy POZ” - podsumowano.

Źródło: Porozumienie Zielonogórskie

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kraska potwierdza: obowiązkowe szczepienia tylko dla medyków. Co z weryfikacją szczepień w pracy?

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.