Porozumienie Zielonogórskie: Chcemy szczepić, ale bezpiecznie

EG/mat. pras.
opublikowano: 21-04-2020, 11:04

Jeśli chcemy uniknąć włoskiego scenariusza, nie możemy dopuszczać do udzielania świadczeń medycznych przez lekarzy bez należytego zabezpieczenia - ostrzega Federacja Porozumienie Zielonogórskie w związku z wznowieniem szczepień ochronnych od 18 kwietnia, o czym informował resort zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego oraz konsultantów krajowych w dziedzinie epidemiologii, medycyny rodzinnej, neonatologii i pediatrii Ministerstwo Zdrowia rekomenduje przywrócenie szczepień ochronnych u dzieci. Realizacja programu szczepień ma się odbywać z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.Do 18 kwietnia szczepienia ochronne były wstrzymane w związku z epidemią SARS-CoV-2. Poza dziećmi resort zdrowia rekomenduje szczepienie seniorów w ramach profilaktyki zapalenia płuc oraz kobiet w ciąży przeciwko krztuścowi. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Epidemia COVID-19. Szczepienia ochronne przywrócone

Porozumienie Zielonogórskie, choć popiera samo przywrócenie szczepień, ostrzega, że ich przeprowadzanie bez zapewnienia odpowiednich środków ochrony osobistej może mieć zgubne skutki zdrowotne dla personelu medycznego oraz ogółu populacji. W szczególności mogłyby się one odbić właśnie na pracownikach podstawowej opieki zdrowotnej, którzy w zwykłych warunkach stanowią jeden z kluczowych elementów na jakich opiera się cały system.

"Część pacjentów przechodzi zakażenie koronawirusem bezobjawowo, stanowiąc najgroźniejsze (bo nieświadome) źródło transmisji wirusa. Według aktualnych doniesień najliczniejszą grupą bezobjawowych nosicieli są dzieci i młodzież, których najczęściej dotyczą szczepienia ochronne. Bez właściwych środków ochrony może więc dojść do zakażeń personelu medycznego, a personel ten z kolei może sam zarażać zdrowych pacjentów. (...) Federacja Porozumienie Zielonogórskie wielokrotnie apelowała do ministra zdrowia o wyposażenie placówek POZ we właściwe środki ochrony indywidualnej. Do tej pory efektem tych apeli było przekazanie świadczeniodawcom POZ w skali kraju na każdą z placówek łącznie 15 litrów płynu dezynfekującego do rąk oraz po 100 sztuk maseczek ochronnych i 100 par rękawiczek. To kropla w morzu potrzeb, zwłaszcza gdy lekarze mają rozpocząć szczepienia na takim etapie epidemii, gdy wciąż notujemy wzrost liczby zakażeń. Jacek Krajewski i Marek Twardowski zauważają także, że decyzja o wznowieniu szczepień została podjęta bez konsultacji ze środowiskiem świadczeniodawców POZ i oczekują niezwłocznej odpowiedzi od ministra zdrowia" - czytamy w stanowisku Porozumienia Zielonogórskiego.

Źródło: Porozumienie Zielonogórskie

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/mat. pras.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.