Porozumienie chirurgów apeluje do premiera

MAR
opublikowano: 14-01-2020, 12:00

Członkowie Ogólnopolskiego Porozumienia Chirurgów "Skalpel" apelują do władz o powstrzymanie zapaści, jaka ma miejsce w polskiej chirurgii oraz innych specjalizacjach zabiegowych. Alarmują, że średni wiek lekarza chirurga w Polsce wynosi 59 lat i od z roku na rok rośnie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Lekarze zrzeszeni w nowo powołanym, Ogólnopolskim Porozumieniu Chirurgów "Skalpel" poprosili o interwencją Mateusza Morawieckiego. Ich zdaniem reprezentowana przez nich dziedzina medycyny stoi na krawędzi i wkrótce system będzie musiał zmierzyć się z jej całkowitą zapaścią.

Średni wiek chirurga w Polsce wynosi obecnie blisko 59 lat.
Zobacz więcej

Średni wiek chirurga w Polsce wynosi obecnie blisko 59 lat. iStock

"Wieloletnie zaniedbania w kształtowaniu warunków pracy oddziałów chirurgicznych i w systemie kształcenia podyplomowego, doprowadziły do ogólnopolskiego kryzysu kadrowego, zarówno wśród specjalistów, jak i lekarzy w trakcie specjalizacji. Średni wiek chirurga w Polsce wynosi obecnie blisko 59 lat i stale rośnie. Mimo zwiększanych limitów przyjęć na specjalizację z chirurgii ogólnej, 400 miejsc rezydenckich pozostaje nieobsadzonych. Jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, już w niedalekiej przyszłości, zapewnienie Polakom podstawowej pomocy chirurgicznej okaże się niewykonalne"- alarmują Mateusza Morawieckiego chirurdzy.

Lekarze stawiają diagnozę

Ich zdaniem pogarszająca się luka pokoleniowa w specjalizacjach zabiegowych wynika m.in. z tragicznych warunków wykonywania pracy. Lekarze są przemęczeni, a postępujący kryzys kadrowy sprawia, że są przeciążani nie tylko obowiązkami medycznymi, ale przede wszystkim przytłacza ich codzienna biurokracja. Niestety sytuacja ta nie jest obojętna dla dla jakości udzielanych świadczeń i i bezpieczeństwa zdrowotnego korzystających z nich pacjentów.

"Nie mogąc biernie przyglądać się postępującemu kryzysowi, oczekujemy wspólnej, merytorycznej dyskusji środowiska lekarskiego z rządem. Jesteśmy przekonani, że w zakresie ochrony zdrowia Polek i Polaków łączy nas wspólny interes oparty na najlepszych intencjach" - piszą lekarze i wysuwają swoje postulaty. - "Postulujemy wprowadzenie systemowego programu naprawczego warunków pracy na oddziałach chirurgicznych i pilną reformę kształcenia specjalizacyjnego. Domagamy się zmian w systemie zarządzania budżetem ochrony zdrowia, w szczególności w zakresie rujnującej chirurgię ogólną i większość pozostałych dziedzin zabiegowych wyceny procedur medycznych".

Potrzeba 10 proc. PKB na zdrowie

Zdaniem chirurgów problemy ich dziedziny nierozerwalnie łączą się ze stanem całego systemu ochrony zdrowia. Dlatego też apelują o realne zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do poziomu 10 proc. PKB. Środki te mają pomóc placówkom szpitalnym wyjść ze spirali zadłużenia. Obecnie czynione działania restrukturyzacyjne w placówkach niezasilonych dodatkowymi środkami są w ocenie chirurgów nieefektywne.

"Wprowadzane plany naprawcze, w postaci likwidacji oddziałów szpitalnych czy pionów dyżurowych, wręcz pogarszają i tak już trudny dostęp pacjentów do opieki medycznej, pogłębiając zagrożenie dla zdrowia starzejącego się społeczeństwa" - ocenili członkowie Skalpela.

Stowarzyszenie zadeklarowała również, że są otwarci na dialog z rządem i jednocześnie oczekują od Mateusza Morawieckiego wyznaczenia pilnego terminu spotkania ze środowiskiem.

Pod listem do premiera podpisali się członkowie zarządu stowarzyszenia - Krzysztof Hałabuz, Renata Florek-Szymańska, Tomasz Szymański, Katarzyna Pikulska, Anna Błażejczyk, Bogna Prusowska, Piotr Polnik, Agata Kirchniawy, Tomasz Kawenka, Magdalena Maja Chrostowska, Katarzyna Goździk-Ostaszewska, Daniel Łuszczewski, Simon Ziemka, Piotr Pisula oraz Rafał Roszkowski.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MAR

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.