Ponowne zaszczepienie przeciw odrze nie szkodzi zdrowiu

PAP
opublikowano: 05-11-2018, 13:32

Osoby, które nie wiedzą, czy są zaszczepione na odrę, mogą się zaszczepić. Ewentualne powtórne szczepienie nie szkodzi zdrowiu - powiedział PAP prof. Andrzej Zieliński z NIZP-PZH.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Prof. dr hab. n. med. Andrzej Zieliński z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny powiedział PAP, że jeśli nie jesteśmy pewni, czy my lub nasze dzieci są zaszczepione na odrę - można po prostu wykonać szczepienie.

"Dorosły, jeśli mógł być nieszczepiony i nigdy nie chorował, albo nie wie czy chorował - powinien się zaszczepić" - powiedział prof. Zieliński. Podobnie w przypadku dzieci: "Jeśli są wątpliwości co do zaszczepienia dziecka - dziecko powinno być zaszczepione" - dodał. Ekspert uspokoił, że nawet, jeśli szczepienie zostanie wykonane powtórnie, nie jest szkodliwe. "Dodatkowe szczepienie absolutnie nie szkodzi" - zapewnił. Przypomniał, że takie zalecenie obowiązuje od dłuższego czasu.

Szczepionka zaczyna działać po około dwóch tygodniach. Po takim okresie przeciwciała powinny być na odpowiednim poziomie. Szczepienia przeciw odrze wykonuje się skojarzoną szczepionką przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR).

Skuteczność szczepionek przeciw odrze jest bardzo wysoka. Po otrzymaniu dwóch dawek szczepionki co najmniej 95 proc. dzieci jest chronionych przed zachorowaniem na odrę. Pierwsze szczepienie otrzymuje się w 13-14 miesiącu życia, kolejne - w 10. roku życia (od 2019 r. dzieci będą doszczepiane wcześniej -  już w 6. roku życia. CZYTAJ WIĘCEJ >> Zmiany w kalendarzu szczepień obowiązkowych od 2019 r.).

Szczepienie przeciw odrze, śwince i różyczce jest ponawiane po 9 latach, ponieważ w przypadku niewielkiego odsetka osób pierwsze zaszczepienie nie przynosi rezultatu (z różnych przyczyn - technicznych albo wewnętrznych, immunologicznych). "Druga dawka po prostu jest dla tych, którzy nie uzyskali (odporności - przyp. PAP) za pierwszym razem" - powiedział.

Czy noworodki mogą zachorować na odrę

Szczepionka MMR jest podawana dopiero w 13-14. miesiącu życia. Ekspert przypomniał, że mniej więcej przez pół roku życia dziecko ma przeciwciała chroniące przed wieloma chorobami zakaźnymi, które otrzymało od matki w czasie ciąży za pośrednictwem łożyska. Między innymi dlatego szczepienia nie są zalecane. Niemowlę jest jednak potencjalnie zagrożone zachorowaniem, m.in. na odrę, między szóstym a 13. miesiącem życia. Dlatego warto w tym okresie otaczać dziecko jedynie osobami, które zostały zaszczepione. "Zagrożenie dziecka nieszczepionego w Polsce odrą w tej chwili jest niskie ze względu na tak zwaną odporność zbiorowiskową. Jeśli powyżej 90 proc. społeczności jest odpornych na odrę z powodu szczepień lub wcześniejszego przechorowania, to szerzenie się odry w naszej populacji jest wciąż bardzo mało prawdopodobne" - uspokoił ekspert.

Ekspert przypomniał, że szczepionka skojarzana MMR jest "bardzo dobra i dobrze sprawdzona". Jak mówi, zła opinia na jej temat wypowiadana przez ruch antyszczepionkowy jest niezrozumiała i oparta na przestarzałych, fałszywych hipotezach.

ZOBACZ TAKŻE:

10 mitów na temat szczepionek MMR

Nie ma żadnego związku między szczepieniem MMR a autyzmem

(PAP)

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj
Tematy
Puls Medycyny
Choroby zakaźne / Ponowne zaszczepienie przeciw odrze nie szkodzi zdrowiu
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.