Ponad tysiąc lekarzy wypowiedziało klauzulę opt-out

PAP
opublikowano: 09-09-2019, 20:08

W tym momencie mamy ponad tysiąc deklaracji lekarzy, którzy deklarują pracę do 48 godzin w jednym miejscu pracy – przekazał 9 września mediom przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Jan Czarnecki.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Organizatorzy protestu "Akcja Zdrowa Praca" – Porozumienie Rezydentów OZZL i Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy – zwrócili się kilka tygodni temu do lekarzy o ograniczenie czasu pracy do 48 godzin tygodniowo. Ma się to wiązać z wypowiadaniem klauzuli opt-out. Celem akcji, jak wyjaśniają, jest promowanie optymalnych warunków pracy, a także skłonienie rządzących do naprawy systemu ochrony zdrowia.

"Akcja jest bezterminowa, bo warunki pracy są uniwersalne. W tym momencie mamy ponad tysiąc deklaracji lekarzy, którzy deklarują pracę do 48 godzin w jednym miejscu pracy" – przekazał przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Jan Czarnecki. Pytany, czy to dużo czy mało, Czarnecki stwierdził, że "proces się nasila". "Mamy siedem punktów w kraju, w których lekarze zadeklarowali wypowiedzenie klauzuli opt-out. Chodzi także o ograniczenie pracy do jednego etatu, czyli w jednym miejscu pracy" – wskazał.

Odnosząc się do kwestii, z jakimi reakcjami spotykają się działania lekarzy w placówkach, Czarnecki powiedział, że "różnie to bywa". "Są szpitale, w których wypowiedzenie klauzuli opt-out jest neutralną czynnością, ale zdarzają się również naciski, np. utrudnianie specjalizacji albo zmuszanie do przyjęcia nawet 15 dyżurów w miesiącu" - dodał.

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wystosowało w ubiegłym tygodniu apel do zarządzających podmiotami leczniczymi o poszanowanie decyzji lekarzy i lekarzy dentystów o ograniczeniu czasu pracy do 48 godzin na tydzień. W apelu przypomniano, że zgodnie z art. 96 ustawy o działalności leczniczej oraz dyrektywy unijnej o niektórych aspektach organizacji czasu pracy, podpisanie przez pracownika zgody na pracę w wymiarze przekraczającym przeciętnie 48 godzin na tydzień (tzw. klauzula opt-out) musi być zawsze wyrazem dobrowolnie wyrażonej woli przez pracownika. "Pracownik nie może być zmuszany przez pracodawcę, szczególnie przy pomocy mechanizmów o charakterze represyjnym, do podpisania zgody na pracę w wymiarze przekraczającym przeciętnie 48 godzin w tygodniu" – podkreślało prezydium Rady. NRL przypominała również, że pracownik ma prawo w każdym czasie wypowiedzieć zgodę na wcześniej przez siebie wyrażoną zgodę na pracę w wymiarze przekraczającym przeciętnie 48 godzin na tydzień.

"W ochronie zdrowia prawa pracownicze są nagminne łamane" – ocenił tymczasem 9 września Czarnecki.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski pytany pod koniec sierpnia o protest "Akcja Zdrowa Praca" powiedział dziennikarzom, że "prawo do pracy 48 godzin jest prawem każdego pracownika”, zastrzegając, że „jeżeli ktoś się decyduje na dłuższą pracę, też ma takie prawo". "Koledzy apelują o zdrowy, higieniczny tryb pracy. Zobaczymy, jak ta sytuacja będzie się rozwijała. Będziemy to ściśle monitorowali" – mówił.

Organizatorzy "Akcja Zdrowa Praca" podkreślają, że w Polsce brakuje personelu medycznego. "Mamy w sumie ok. 137 tys. lekarzy. Mediana ich wieku wynosi 58 lat, i aż 50 proc. lekarzy ma powyżej 58 lat. Pracujemy ponadprzeciętnie dużo, łatając niezorganizowany i niewydolny system ochrony zdrowia" - przekonują.

ZOBACZ TAKŻE: Wypaleni zawodowo lekarze są niebezpieczni

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.