Ponad jedna czwarta dorosłych Polaków pali. Rząd chce “zejść” do pięciu procent

opublikowano: 23-06-2022, 11:18

Obecnie po wyroby tytoniowe sięga ok. 26 proc. Polaków. Do 2040 r. planowane jest zmniejszenie tego odsetka do 5 proc. W tej kwestii wciąż jest wiele do zrobienia, zwłaszcza że na rynku są dostępne także elektroniczne papierosy i podgrzewane wyroby tytoniowe, które są popularne szczególnie wśród młodych osób.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W latach 80. XX w Polska była krajem o największej częstotliwości palenia wyrobów tytoniowych w Europie.
iStock

W środę (22 czerwca) odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia, podczas której rozpatrzono informację na temat realizacji ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Rozpatrzono również informację na temat podejmowanych i planowanych działań dotyczących profilaktyki antynikotynowej. Jedną z osób, która wzięła udział w dyskusji, był wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

Ok. 26 proc. dorosłych Polaków używa wyrobów tytoniowych

Wiceszef MZ przywołał dane, z których wynika, że jeszcze w latach 80. XX w Polska była krajem o największej częstotliwości palenia wyrobów tytoniowych w Europie, wynoszącej 42 proc. Od tego momentu, dzięki prowadzonym licznym działaniom, odsetek osób sięgających po papierosy udało się zmniejszyć. Obecnie ok. 26 proc. dorosłych Polaków używa wyrobów tytoniowych. Pod tym względem jesteśmy na 12. miejscu w Europie.

Polacy, szczególnie młodzi dorośli, po nikotynę sięgają także w formie elektronicznych papierosów i podgrzewanych wyrobów tytoniowych.

– Zgodnie z raportem, które przygotowało Biuro do spraw Substancji Chemicznych, aktualnie używający elektronicznych papierosów stanowią ok. 0,9 proc. dorosłych Polaków. Natomiast użytkowników podgrzewanych wyrobów tytoniowych jest w Polsce ok.1,6 proc. Należy podkreślić, że głównymi odbiorcami tych produktów są młodzi dorośli w wieku 18-24 lata. Te produkty są jeszcze bardziej widoczne w grupie uczniów i studentów, wśród których tylko 1,5 proc. korzysta z elektronicznych papierosów, a 15,4 proc. z podgrzewanych wyrobów tytoniowych - powiedział wiceszef MZ.

Maciej Miłkowski przypomniał, że historycznie jednym z najistotniejszych czynników wpływających na częstość palenia było wprowadzenie w 1997 r. ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, wprowadzającej całkowity zakaz reklamy wyrobów tytoniowych. W 2010 r. nastąpiła nowelizacja tej ustawy, która wprowadziła bardzo istotne ograniczenia i zakazy palenia, m.in. na terenie podmiotów leczniczych, jednostek systemu oświaty, zakładów pracy, w transporcie publicznym, lokalach gastronomiczno-rozrywkowych.

– Na tamten moment przepisy te mocno ograniczyły używanie papierosów - podkreślił wiceminister zdrowia.

Następna nowelizacja omawianej ustawy miała miejsce w 2016 r. i dotyczyła implementacji przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego z 2014 r., która ustanawiała m.in. zakaz obrotu papierosami, które mają charakterystyczny aromat. Zobligowała także do umieszczania na opakowaniach wyrobów tytoniowych ostrzeżeń zdrowotnych. Wprowadzono także liczne zakazy związane z elektronicznymi papierosami.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Stosowanie aromatów w podgrzewanych wyrobach tytoniowych będzie zakazane?

Wiceminister zdrowia przypomniał, że obecnie wyroby tytoniowe inne niż papierosy i tytoń do samodzielnego skręcania są zwolnione z zakazów stosowania aromatów charakterystycznych.

– Jednak Komisja Europejska aktualnie przyjmuje akty delegowane w celu zniesienia tego zwolnienia w odniesieniu do konkretnej kategorii wyrobów, jeśli nastąpi istotna zmian okoliczności i taka zmiana w ostatnim okresie zaszła. Zgodnie z danymi, które posiada Komisja Europejska, przekazanych przez producentów, sprzedaż podgrzewanych wyrobów tytoniowych wzrosła o ponad 2 tys. procent. Tym samym w opinii KE jest to istotna zmiana okoliczności. Są prowadzone prace mające na celu wejście w życie przepisów zakazujących stosowania aromatów charakterystycznych w podgrzewanych wyrobach tytoniowych, co jest planowane na czwarty kwartał 2023 r. - powiedział Maciej Miłkowski.

Dodatkowo w 2023 r. przewidziane jest rozpoczęcie prac nad nowelizacją dyrektywy, w której najprawdopodobniej zostaną uregulowane na poziomie Unii Europejskiej produkty zawierające syntetyczną nikotynę.

Działania mające na celu ograniczenie palenia papierosów

Wiceszef MZ wyjaśnił, że działania mające na celu ograniczenie palenia papierosów obejmują zarówno działania profilaktyczne, jak i interwencyjne. Na przykład Narodowy Instytut Onkologii w Warszawie prowadzi telefoniczną poradnię dla osób palących, realizuje szkolenia personelu medycznego w zakresie leczenia uzależnienia od tytoniu.

Aktualnie przygotowane zostało rozporządzenie ministra zdrowia, które zmienia świadczenia gwarantowane z zakresu programów zdrowotnych, realizujące działania w zakresie Narodowej Strategii Onkologicznej. Chodzi o modyfikację profilaktyki chorób odtytoniowych. Najważniejsze zmiany, które zostały tam przedstawione, to możliwość realizacji zadań w zakresie pomocy w rezygnacji z używania nowatorskich wyrobów tytoniowych, w tym podgrzewanych wyrobów tytoniowych oraz elektronicznych papierosów, możliwość powtórnego rozpoczęcia leczenia (uzależnienia od tytoniu), możliwość prowadzenia terapii indywidualnej i grupowej przez psychologów mających udokumentowane doświadczenie i wiedzę w tym zakresie. Lekarz, który realizuje te zadania, musi posiadać udokumentowane umiejętności. Jak poinformował wiceminister zdrowia, zgodnie z Europejskim Planem Walki z Rakiem, do roku 2040 planowane jest zmniejszenie odsetka osób uzależnionych od tytoniu do 5 proc.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Będą zmiany w programie leczenia uzależnienia od nikotyny. Ma objąć także osoby używające e-papierosów

Palenie tytoniu: eksperci chcą, by każdy pacjent był pytany o nałóg

Podczas pandemii łatwiej było zacząć palić więcej, niż ograniczyć palenie [BADANIE]

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.