Ponad 4 mln Polaków ma objawy astmy oskrzelowej, leczy się jedynie ok. połowa z nich

EG/PAP
opublikowano: 11-10-2021, 17:01

W 2019 r. liczba porad udzielonych pacjentom z astmą oskrzelową spadła o 20 proc. w porównaniu do ubiegłych lat - wynika z raportu “Astma oskrzelowa - nowy model zarządzania chorobą nakierowany na wzrost wartości zdrowotnej”. Wielu Polaków nie leczy prawidłowo astmy, co prowadzi do utraty kontroli nad chorobą.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zdaniem ekspertów nieprawidłowa kontrola astmy oskrzelowej może dotyczyć nawet 30 proc. pacjentów.
iStock

Według autorów zaprezentowanego pod koniec września raportu “Astma oskrzelowa – nowy model zarządzania chorobą nakierowany na wzrost wartości zdrowotnej” jednym z problemów związanych z opieką nad pacjentami z astmą jest nie tylko dostępność leczenia, ale też kwestie systemowe. Jak zwrócili uwagę nadal niezadowalający pozostaje wśród lekarzy - rodzinnych, alergologów czy pulmonologów - poziom wiedzy dotyczącej prawidłowej kontroli nad tą chorobą. Wielu specjalistów nie korzysta w codziennej praktyce z najnowszych wytycznych.

Czas na nowy model opieki nad pacjentami z astmą oskrzelową

Stąd eksperci podkreślają znaczenie stworzenia nowego modelu opieki i kontroli nad astmą oskrzelową. Jego wdrożenie do systemu jest jednym z celów postawionych sobie przez Koalicję na rzecz Leczenia Astmy, stworzonej przez klinicystów, ekspertów systemowych i przedstawicieli organizacji pacjenckich. Specjaliści zwracają uwagę, że astma i alergie pozostają jedynymi z najczęstszych chorób przewlekłych w populacjach dzieci, młodzieży i młodych dorosłych.

- Jest to związane z ogromnym obciążeniem nie tylko dla pacjentów, ich rodzin, ale również dla systemu opieki zdrowotnej - powiedział prof. Maciej Kupczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego i lider Koalicji.

Co więcej, ten stan rzeczy wiąże się z olbrzymimi kosztami bezpośrednimi - szacuje się na przykład, że koszty hospitalizacji z powodu astmy wynoszą rocznie 75 mln zł, a koszty pośrednie (m.in. absencji chorobowych) są jeszcze wyższe – z danych ZUS wynika, że jest to rząd 200 mln rocznie.

Z badań przeprowadzonych pod egidą PTA przez prof. Bolesława Samolińskiego wynika, iż u ponad 4 mln Polaków ma objawy astmy oskrzelowej, takie jak kaszel, świsty, duszności.

- A gdy spojrzymy w dane NFZ, tylko ok. 2,2 mln jest pod opieką systemu opieki zdrowotnej z tym rozpoznaniem - podkreślił specjalista.

Diagnostyka astmy oskrzelowej trwa nawet 7 lat

Jego zdaniem problemem jest są też opóźnienia w prawidłowej diagnostyce astmy.

- Obecne dane wskazują, że pacjent ma objawy nawet przez 7 lat zanim zostanie mu postawione prawidłowe rozpoznanie. A opóźnienie rozpoznania choroby przewlekłej bez wątpienia wiąże się z cięższym jej przebiegiem, stosowaniem większych dawek leków, stosowaniem leków systemowych z ich konsekwencjami. Bez wątpienia opóźnienie rozpoznania wiąże się też z wyższymi kosztami opieki zdrowotnej - mówił prof. Kupczyk.

- Jeśli chodzi o dostępność leczenia w astmie mamy do czynienia z pewną sytuacją kryzysową. W mojej ocenie najbardziej niepokojąca tendencja to przede wszystkim to, że spada liczba porad udzielonych pacjentom z astmą oskrzelową. Dotyczy to niestety zarówno POZ, gdzie widzimy, że w roku 2019 liczba udzielonych porad była o 20 proc. niższa - podkreślił współautor raportu Jerzy Gryglewicz, ekspert Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie.

Jego zdaniem niepokojąca jest również tendencja w zakresie poradni specjalistycznych.

- Mam tu na myśli poradnie pulmonologiczne i poradnie alergologiczne, bo to są dwie poradnie, w których udzielane są świadczenia dla pacjentów z astmą. Tutaj widzimy też tendencję malejącą, która jest stała i pokazuje, że w ciągu 5 lat liczba porad spadła o 8 proc. - mówił ekspert. Dodał, że obserwuje się dosyć duże różnice w dostępności do świadczeń między województwami.

Gryglewicz zwrócił też uwagę na prognozy, z których wynika, że w Polsce będzie narastał kryzys kadrowy. W ciągu najbliższych pięciu lat ubędzie 440 pulmonologów (z ponad 3 tys. obecnie pracujących) oraz 174 alergologów (z 1623 obecnie pracujących).

Zdaniem Gryglewicza te problemy skłaniają do podjęcia szybkich działań w zakresie zmian organizacji opieki nad chorymi z astmą oskrzelową. - Chodzi o to, żeby przy ograniczonych zasobach leczyć efektywniej i sprawniej - powiedział.

Opieka nad pacjentami z astmą - jakie są rekomendacje ekspertów?

W raporcie autorzy wskazali m.in., że konieczne jest zwiększenie wykrywalności astmy przez lekarzy rodzinnych oraz weryfikacja wstępnego rozpoznania choroby i ustalenie indywidualnego planu leczenia pacjenta przez lekarzy specjalistów w dziedzinie alergologii i pulmonologii. Ważne jest także zmniejszenie liczby hospitalizacji pacjentów z powodu zaostrzeń astmy oraz przekształcenie oddziałów alergologii w Centra Leczenia Astmy Ciężkiej.

Eksperci podkreślali, iż konieczne jest wdrożenie rozwiązań informatycznych, które wsparłyby lekarza w procesie zarządzania chorobą zgodnie z wytycznymi GINA oraz byłyby pomocne w doborze najlepszej terapii dla chorych na astmę. Prof. Kupczyk ocenił, że takim narzędziem może być np. system e-Recepty. W momencie wystawiania recepty lekarz otrzymałby informację zwrotną (alert) z systemu e-Recepta o ryzyku nadużywania przez pacjenta określonych grup leków - np. beta-2-mimetyków czy doustnych glikokortykosteroidów, tłumaczył specjalista.

Cały raport dostępny jest tutaj.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Astmę można bardzo dobrze kontrolować

Kaszel zawsze wymaga wyjaśnienia jego przyczyny

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.