Polskie superfoods, czyli najzdrowsze jedzenie prosto ze straganu

  • Iwona Kazimierska
06-07-2015, 13:22

Superfoods to pokarmy zawierające w dużym stężeniu najcenniejsze dla zdrowia składniki. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że superjedzenia warto szukać przede wszystkim na rodzimych targach i u lokalnych producentów szczególnie, że sezon na najbardziej wartościowe polskie warzywa i owoce dopiero się zaczyna.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Małgorzata Desmond, specjalistka medycyny żywienia Centrum Medycznego Gamma, prezentuje najzdrowsze rodzime jedzenie.

Owoce jagodowe – pogromcy wolnych rodników

Ciemnoczerwone/purpurowe owoce to jedne z najbardziej bogatych w fitozwiązki roślin. Obowiązuje tu zasada: im bardziej owoc plami, tym zdrowszy. W badaniach laboratoryjnych wykazano, że zawarte m.in. w jagodach czy borówkach amerykańskich fitozwiązki (m.in. flawonoidy, ellagitaniny, stilbeny) zmniejszają uszkodzenia DNA przez wolne rodniki, które mogą prowadzić do nowotworów. Spowalniają też rozwój komórek rakowych i powodują śmierć komórek niektórych rodzajów nowotworów. Jedzenie tych owoców może zmniejszać ryzyko raka ust, gardła, przełyku, płuc i żołądka. Co ciekawe, owoce jagodowe zawierają antocyjany, czyli związki z grupy flawonoidów, które pomagają zwiększyć dopływ krwi do serca i zapobiegają odkładaniu się blaszki miażdżycowej.

Kapustne w profilaktyce nowotworowej

Do warzyw krzyżowych, inaczej kapustowatych, należą m.in. brokuły, brukselka, kalafior, kapusta czy jarmuż. Są bogatym źródłem witamin: C, K, manganu, polifenoli i glukozynolanów. W badaniach laboratoryjnych wykazano, że glukozynolany zawarte w tych warzywach zmniejszają w organizmie procesy zapalne, które mogą zwiększać ryzyko rozwoju nowotworu. Hamują również enzymy aktywujące karcynogeny, a stymulują te, które je dezaktywują.

Badania sugerują też, że glukozynolany „włączają” geny odpowiedzialne za hamowanie powstawania guzów. Z niektórych doniesień wynika, że związki te sprawiają, że estrogeny zamieniają się w mniej agresywne formy, przez co zmniejsza się ryzyko pewnych nowotworów hormonozależnych, jak rak prostaty czy sutka. Spożywanie brokułów wiąże się z mniejszym ryzykiem wystąpienia nowotworu żołądka, jelita grubego i odbytu. Jedzenie warzyw niezawierających skrobi, bogatych w karotenoidy i witaminę C zmniejsza ryzyko nowotworu ust, gardła, przełyku, płuc i żołądka. Badania wykazały, że związki zawarte w brokułach czy kapuście obniżają stężenie cholesterolu w krwi.

Aby aktywować działanie glukozynolanów potrzebny jest enzym mirozynaza (również zawarty w tej grupie warzyw). Niestety 60 s gotowania dezaktywuje ten związek, dlatego tak ważne jest, aby każdy posiłek składający się z nich, np. zupę brokułową czy gotowanego kalafiora, urozmaicić dodatkiem surowego warzywa z tej grupy, dzięki czemu aktywujemy enzym.

Warzywa cebulowe – naturalne antybiotyki

O warzywach takich jak czosnek, cebula czy por od dawna mówi się w kontekście prozdrowotnym, a ze względu na swoje właściwości przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne często nazywane są naturalnymi antybiotykami. Tu ważną rolę odgrywa szczególnie czosnek, który zmniejsza stężenie cholesterolu, obniża ciśnienie krwi, działa przeciwzapalnie oraz zmniejsza tendencję do tworzenia się zakrzepów. Trzeba jednak pamiętać, że efekt spożywania samego czosnku jest nieznaczny i produkt ten powinien być stosowany w kontekście całej diety.

Z kolei cebula, ze względu na zawartość związków siarki oraz cysteiny, wykazuje właściwości przeciwbakteryjne. Badania pokazują, że etanolowy ekstrakt z cebuli redukuje zwężenie oskrzeli, co jest kluczowe w przypadku osób z problemami astmatycznymi. Spożywanie cebuli, jak sugerują badania, odwraca negatywny wpływ tłustego posiłku na organizm, przywracając aktywność fibrynolityczną, czyli proces rozkładania zakrzepów w krwi. Warzywa cebulowe hamują agregację płytek krwi, obniżają cholesterol i ciśnienie tętnicze.

Zielone liściaste na wzmocnienie serca

Badania potwierdzają, że zielone warzywa liściaste są doskonałym źródłem prozdrowotnych fitozwiązków, a osoby, które jedzą je w dużych ilościach, mają mniejsze ryzyko zawałów i nowotworów. Należą do nich m.in. szpinak, sałata, botwinka, koperek, pietruszka czy odkrywany ostatnio na nowo jarmuż. Ten ostatni to bardzo dobre źródło witamin K i C, ale również błonnika, wapnia, żelaza, magnezu i potasu. Dzięki zawartości sulforafanu (z rodziny glukozynolanów) jarmuż ma silne właściwości przeciwzapalne, a co za tym idzie przeciwnowotworowymi.

Badania wykazują, że im więcej jemy warzyw i owoców, tym mniejsze ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Zielone liściaste warzywa wykazują najsilniejszą funkcję ochronną, uważa sie, że może to być spowodowane dużą zawartością azotanów, które w odróżnieniu od tych zawartych w innych produktach, tutaj działają bardzo korzystnie – rozszerzają tętnice, a co za tym idzie obniżają ciśnienie.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Puls Medycyny
Kardiologia / Polskie superfoods, czyli najzdrowsze jedzenie prosto ze straganu
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.