Polska w europejskiej czołówce przeszczepień wątroby

Ewa Biernacka
opublikowano: 03-06-2015, 00:00

Gdy mówimy o polskich dokonaniach w przeszczepianiu wątroby, na pierwszy plan wysuwa się nazwisko prof. Marka Krawczyka. To spiritus movens „Programu przeszczepień wątroby w Samodzielnym Publicznym Centralnym Szpitalu Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego”. Od 1998 r. kieruje on Kliniką Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby WUM w szpitalu przy ul. Banacha, drugą kadencję jest rektorem tej warszawskiej uczelni.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Transplantologia w Polsce narodziła się w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie, gdzie 26 stycznia 1966 r. prof. Jan Nielubowicz i prof. Tadeusz Orłowski — twórcy Instytutu Transplantologii — wykonali pierwsze udane przeszczepienie nerki. Jednym z dyrektorów tej placówki był nieżyjący już prof. Wojciech Rowiński. Obecnie instytutem kieruje prof. Leszek Pączek.

Zespół Kliniki WUM, którą kieruje prof. Marek Krawczyk, wykonuje w skali roku ok. 180 transplantacji wątroby u pacjentów kierowanych z całej Polski. To więcej niż łącznie pozostałe ośrodki zajmujące się tym w kraju. Przeszczepienia tego narządu są również wykonywane w: Instytucie Transplantologii WUM (rocznie ok. 35-40 operacji), Instytucie „Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie (zespół prof. Piotra Kalicińskiego przeprowadza transplantacje u dzieci od dawców zmarłych i od żywych), ośrodku w Szczecinie (około 40-50 przeszczepień rocznie), ośrodku Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach — zespół prof. Lecha Cierpki (który kształcił się u prof. Krawczyka) wykonuje rocznie ok. 25-30 przeszczepień, ośrodku we Wrocławiu (kilka w roku).

Program przeszczepiania wątroby - droga do światowych standardów

Program przeszczepiania wątroby w klinice WUM datuje się od 1994 r. Dwa lata później w klinice wykonano sześć przeszczepień tego narządu, w 2003 r. — 71, w 2005 r. — 102 transplantacje. Do dziś zespół prof. Krawczyka wykonał ponad 1600 transplantacji wątroby od dawcy zmarłego. To ponad połowa przeszczepień tego narządu wykonanych w kraju. Od 1999 r. Klinika Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby WUM wraz z Kliniką Chirurgii Dziecięcej i Transplantacji Narządów Instytutu „Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie prowadzą jedyny w kraju program transplantacji wątroby od dawców żywych. Rocznie ok. 20 dzieci otrzymuje przeszczep rodzinny części wątroby pobranej od żywego dawcy (głównie rodzica). Dotychczas pobrano ponad 270 fragmentów wątroby do przeszczepienia od dawcy żywego.

W 2003 r. zespół prof. Krawczyka wraz z zespołem prof. Jacka Szmidta z Kliniki Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej WUM (obecnie kierowanej przez prof. Sławomira Nazarewskiego) po raz pierwszy w Polsce wykonały jednoczasową transplantację wątroby i nerki u człowieka dorosłego. W 2011 r. przeprowadzono pierwsze w Polsce przeszczepienie wątroby u pacjenta zarażonego wirusem HIV.
Zorganizowana w klinice w 1998 r. Pracownia Endoskopii, jako jedna z dziewięciu w Polsce, uzyskała w 2004 r. certyfikat Sekcji Endoskopowej Towarzystwa Chirurgów Polskich. W 2000 r. powstała w klinice Pracownia Ultrasonografii, a w 2002 r. Oddział Intensywnej Terapii Chirurgicznej spełniający światowe standardy w zakresie opieki nad chorymi po transplantacjach narządów, przystosowany do potrzeb chorych po przeszczepieniu wątroby.

Za dynamicznym rozwojem „Programu przeszczepień wątroby w SP CSK WUM” nie nadążała organizacja opieki hepatologiczno-internistycznej z powodu braku zaplecza szpitalno-ambulatoryjnego oraz niedoboru odpowiednio wyszkolonej kadry lekarskiej. Obecnie, dzięki prof. Krawczykowi, to zaplecze powstaje. Dorówna ono standardom światowym nie tylko w zakresie chirurgii, ale także diagnostyki oraz opieki szpitalnej i poszpitalnej. Profesjonalnie działający, oparty na wzorcach zagranicznych centrów transplantacji, ośrodek kompleksowo zajmie się aspektami chirurgicznymi i niechirurgicznymi przeszczepień wątroby.

Usprawnienie leczenia hepatologicznego

Przez całe lata chirurdzy z Kliniki WUM przy ul. Banacha pracowali według ustalonego postępowania: przygotowywali pacjentów do przeszczepienia, wykonywali operacje, prowadzili ich przez kilka pierwszych dni w okresie pooperacyjnym, a następnie przekazywali do Kliniki Immunologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus, kierowanej przez prof. Pączka. Gdy liczba wykonywanych rocznie operacji przekroczyła 100, możliwości kliniki stały się ograniczone. Początkowo w ramach kliniki (zajmującej VI piętro szpitala) utworzono 15-łóżkowy pododdział hepatologii (II piętro), by chorzy nie zajmowali „łóżek chirurgicznych”. Gdy liczba rocznych przeszczepów przewyższyła 150, powołano w strukturach uczelni niezależną jednostkę: Klinikę Hepatologii i Chorób Wewnętrznych Katedry Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby (w 2014 r.). Dyrektor szpitala mgr Ewa Pełszyńska czasowo powiększyła „obszar hepatologiczny” o kolejne 15 łóżek w pomieszczeniach na VIII piętrze, co jednak nie rozwiązało problemu. Wystąpiono więc do Ministerstwa Zdrowia z prośbą, by z programu na rozwój transplantologii Polgraft przyznało fundusze na stworzenie pełnoprofilowej kliniki z ponad 40 łóżkami. Udało się na drodze konkursu pozyskać z resortu zdrowia ok. 8 mln zł na prace remontowe i dalszy rozwój kliniki.

Po zakończeniu remontu transplantologia zajmie dobrze wyposażone sale chorych. Już teraz pacjenci nie są przekazywani do Kliniki Immunologii, ale po przeszczepieniu trafiają do Kliniki Hepatologii i tam są prowadzeni, a później pozostają pod opieką zespołu lekarskiego przyjmującego w nowo powstałym ambulatorium.

Kompleksowy model opieki przed i po transplantacji wątroby

„Powstał pełen unit — mówi z dumą prof. Marek Krawczyk — na który składają się jednostki uczelniane: Katedra Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby oraz w jej ramach działające dwie kliniki: Klinika Chirurgii Ogólnej Transplantacyjnej i Wątroby oraz Klinika Hepatologii i Chorób Wewnętrznych. Chory pozostaje pod naszą opieką od momentu kwalifikacji, przez wykonanie operacji, przebieg pooperacyjny (także ustalenie immunosupresji), do wypisu ze szpitala, a następnie — badań kontrolnych. Dysponujemy własną pracownią ultrasonograficzną z możliwością badań przepływów (niezbędnych dla oceny przebiegu pooperacyjnego po transplantacji), pracownią endoskopową (chorzy przed przeszczepieniem oraz pewna ich grupa po transplantacji wymagają badań endoskopowych)”. W strukturach szpitala funkcjonują zaplecze radiologiczne i laboratorium (współpracujące z kliniką przy oznaczaniu leków immunosupresyjnych), sprawnie działający blok operacyjny.

„Jeśli nawet nie wykonujemy największej liczby przeszczepień, bo pojedyncze ośrodki w Europie wykonują ich więcej, to i tak jesteśmy w czołówce europejskiej — uważa prof. Krawczyk. — Dla potrzeb Kliniki Hepatologii i Chorób Wewnętrznych zwiększono zespół chirurgów”. Jest sześć zespołów chirurgicznych wykonujących przeszczepienie, a gdy sytuacja tego wymaga — co zależy od zgłoszeń do Poltransplantu — nawet siedem. Dawniej na pododdziale hepatologicznym pracował zespół dwuipółosobowy. Kierujący dziś Kliniką Hepatologii i Chorób Wewnętrznych prof. Piotr Milkiewicz ma zespół 7-osobowy.

Doświadczenie w przeszczepianiu wątroby zdobywane za granicą

Prof. Piotr Milkiewicz jest wybitnym hepatologiem. W 1995 r. odbył roczne stypendium Szpitala Królowej Elżbiety w Birmingham, największym w Europie ośrodku transplantacji wątroby. Spędził tam łącznie ok. siedmiu lat jako lekarz i naukowiec — pracował z prof. Elwynem Eliasem, uczniem twórczyni współczesnej hepatologii prof. Sheili Sherlock. Jego mentorem w dziedzinie badań naukowych był prof. Roger Keith Coleman, którego prace w zakresie patofizjologii wątroby skierowały rozwój tego działu hepatologii na nowe tory (wspólne publikacje w „Hepatology”, „Gut” czy „Journal of Hepatology”).

„Kiedy zaczynaliśmy realizować program przeszczepiania wątroby, nie było w Polsce ośrodka, od którego moglibyśmy się uczyć — wspomina prof. Krawczyk. — Kształciliśmy się w kilku ośrodkach europejskich, m.in. w wiodącej Klinice Chirurgicznej w Villejuif pod Paryżem, kierowanej przez prof. Henriego Bismutha, ważną postać w dziedzinie transplantologii wątroby. Byłem tam w 1993 r. na 5-miesięcznym stypendium rządu francuskiego. Szkoliłem się także w ośrodku uniwersyteckim w Strasburgu, kierowanym przez prof. Daniela Jaecka”. Prof. Krawczyk pracował też w Cambridge pod kierunkiem Sir Roya Calne’a, który w 1968 r. wykonał pierwsze przeszczepienie wątroby w Europie.

„Jak dotąd, jedynym potencjalnie przyczynowym sposobem leczenia chorych w schyłkowej i nieodwracalnej fazie przewlekłej, postępującej choroby wątroby lub z ostrą niewydolnością wątroby (śmiertelność 90 proc.) jest transplantacja tego narządu — mówi prof. Marek Krawczyk. — Zapewne w przyszłości medycyna znajdzie metody leczenia nieodwracalnie uszkodzonej wątroby, co zmniejszy liczbę przeszczepów lub ją ograniczy do grupy pacjentów z określonymi wskazaniami”.

Zapewne też chirurg uzyska lepsze możliwości techniczne, udoskonalone zostaną metody usuwania toksyn z wątroby w okresie przedtransplantacyjnym, powstaną nowe leki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu C (z Hepatitis B świat sobie poradził dzięki szczepieniom) — już zresztą się pojawiły (w Polsce nierefundowane).
„Jednak dziś Hepatitis C nadal nie tylko doprowadza do uszkodzenia wątroby, ale niszczy też wątroby przeszczepione. Na świecie podejmuje się obecnie próby wykorzystywania komórek macierzystych w leczeniu schorzeń wątroby. Przygotowujemy się do tego także i my w tworzonym obecnie w uczelni Zakładzie Medycyny Regeneracyjnej, kierowanym przez prof. Mariusza Ratajczaka. Na razie jednak doskonalmy to, co mamy — a mamy świetny program przeszczepiania wątroby” — uważa prof. Marek Krawczyk.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Biernacka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.