Polska onkologia w dobie COVID-19 [ANKIETA Fundacji Alivia]

Oprac. Monika Majewska
opublikowano: 27-05-2020, 15:59

Od dwóch miesięcy trwa w Polsce stan epidemii COVID-19. Jaki obraz polskiej onkologii w tym czasie widzą różni uczestnicy systemu opieki onkologicznej, w tym chorzy i ich opiekunowie? Na to pytanie postanowiła odpowiedzieć Fundacja Alivia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Fundacja Alivia, w ramach kampanii ONKOOBRONA #CZASWALKI, poprosiła o odpowiedź na pytania dotyczące polskiej onkologii w dobie COVID-19:

  • dyrektorów 51 centrów onkologii i szpitali wielospecjalistycznych, które mają w swoich strukturach duże oddziały onkologiczne,
  • lekarzy i personel medyczny, który pracuje z pacjentami onkologicznymi,
  • samych chorych oraz ich bliskich.

Na ankiety odpowiedziało 500 pacjentów, 35 pracowników medycznych oraz 28 dyrektorów szpitali. Fundacja otrzymała również dwa pisma od administracji państwowej. Odpowiedzi pozwoliły na stworzenie opracowania "Rzeczywistości równoległe. Polska onkologia w czasie epidemii COVID-19".

Polska onkologia w dobie COVID-19: Co trzecie badanie lub terapia odwołane

W dniach 1 kwietnia-12 maja 2020 r., w ramach akcji #nasNIEuciszycie, Fundacja przeprowadziła anonimową ankietę wśród pacjentów onkologicznych i ich bliskich - uzyskano 500 odpowiedzi z różnych stron Polski. Respondenci nie odpowiedzieli na każde z pytań, dlatego liczba całkowita odpowiedzi była w każdym pytaniu inna.

  • Procedury

11 proc. pacjentów i opiekunów odpowiedziało, że wizyta w szpitalu nie była poprzedzona analizą stanu ich zdrowia i wywiadem epidemiologicznym (pomiar temperatury, rozmowa lub ankieta dot. wcześniejszego narażenia na kontakt z osobami chorymi). Kolejne 3 proc., że częściowo. 86 proc. ankietowanych odpowiedziało, że wizyta w placówce była poprzedzona takim postępowaniem.

33 proc. respondentów negatywnie oceniło przygotowanie ośrodka do leczenia i diagnostyki pacjentów w trakcie epidemii koronawirusa SARS-CoV-2, a 65 proc. - pozytywnie. 

  • Organizacja leczenia

Uczestnikom sondażu zadano także pytanie "Czy Twoje leczenie lub diagnostyka były odraczane lub odwoływane ze względu na epidemię koronawirusa (SARS-CoV-2)?".

Uzyskano 491 odpowiedzi. 36 proc. (178) ankietowanych odpowiedziało twierdząco. U 69 proc. uczestników badania stwierdziło, że leczenie lub diagnostyka odbywały się zgodnie z planem, a 1 proc. - że częściowo.

Dodatkowo w kwietniu, w ramach projektu Kolejkoskop.pl, Fundacja zadzwoniła do 531 placówek wykonujących diagnostykę obrazową TK, RM i PET-CT, by zapytać o możliwy termin wykonania badania. 148 ośrodków wstrzymało zapisy na badania w związku z epidemią.

  • Bezpieczeństwo personelu i pacjentów

Pacjentów pytano także o ich poczucie bezpieczeństwa w szpitalu, a także o zabezpieczenie personelu medycznego.

11 proc. respondentów odpowiedziało przecząco na pytanie "Czy podczas Twojej wizyty w szpitalu kadra medyczna (lekarze i pielęgniarki) była wyposażona w odpowiednie środki ochrony osobistej (maski, rękawiczki, itp.)?". Kolejne 4 proc. odpowiedziało, że częściowo. Twierdzącą na to pytanie odpowiedziało 85 proc. badanych.

Z kolei na pytanie, czy w miejscach gromadzenia się pacjentów w szpitalu (rejestracja, poczekalnie, itp.) był tłok, który powodował, że nie było możliwe zachowanie 2-metrowego odstępu od innych pacjentów, twierdząco odpowiedziało 30 proc. ankietowanych. Takiej sytuacji nie zaobserwowało 69 proc. respondentów.

Podobna liczba (63 proc.) ankietowanych stwierdziła także, że w szpitalu czuła się bezpiecznie pod kątem zabezpieczenia przed możliwością zakażenia się koronawirusem SARS-CoV-2. Zaprzeczyło temu 36 proc. uczestników badania, a 1 proc. respondentów odpowiedziało, że czuło się bezpiecznie tylko częściowo.

Z ankiety wynika także, że prawie co dziesiąty pacjent spotkał się z próbami ograniczenia możliwości jego wypowiedzi na temat funkcjonowania szpitala w czasie epidemii przez personel placówki.

PRZECZYTAJ TAKŻE: SARS-CoV-2 nie sparaliżował onkologicznych programów lekowych

Pilotaż Krajowej Sieci Onkologicznej w dobie COVID-19: perspektywa pacjenta

Fundacja przeanalizowała również opinie pacjentów leczących się w placówkach należących do Krajowej Sieci Onkologicznej. Z 500 ankiet 64, czyli prawie 13 proc., przesłali pacjenci tych ośrodków.

  • Procedury

12 proc. pacjentów i opiekunów odpowiedziało, że wizyta w szpitalu nie była poprzedzona analizą stanu ich zdrowia i wywiadem epidemiologicznym (pomiar temperatury, rozmowa lub ankieta dot. wcześniejszego narażenia na kontakt z osobami chorymi). To o 1 punkt procentowy więcej niż w placówkach poza KSO.

Ankietowanym zadano także pytanie "Czy w Twojej opinii szpital jest dobrze przygotowany do leczenia i diagnostyki pacjentów w trakcie epidemii koronawirusa (SARS-CoV-2)?". 47 proc. respondentów negatywnie oceniło przygotowanie ośrodka (to o 16 p.p. więcej niż w placówkach poza KSO), pozytywnie - 50 proc. 3 proc. uczestników badania odpowiedziało, że placówka jest przygotowana do tego zadania częściowo. 

  • Organizacja leczenia

42 proc. chorych potwierdziło, że ich leczenie lub diagnostyka były odraczane lub odwoływane ze względu na epidemię koronawirusa SARS-CoV-2. To o 6 p.p. więcej niż w placówkach poza KSO. Z sondażu wynika, że u 63 proc. pacjentów leczenie lub diagnostyka odbywały się zgodnie z planem.

  • Bezpieczeństwo personelu i pacjentów

Z kolei 16 proc. respondentów odpowiedziało przecząco na pytanie “Czy podczas Twojej wizyty w szpitalu kadra medyczna (lekarze i pielęgniarki) była wyposażona w odpowiednie środki ochrony osobistej (maski, rękawiczki, itp.)?”. To o 6 p.p. więcej niż w placówkach poza KSO. Twierdzącą odpowiedź dało 86 proc. respondentów, a 4 proc. odpowiedziało, że tylko częściowo.

37 proc. ankietowanych potwierdziło, że w miejscach gromadzenia się pacjentów w szpitalu (rejestracja, poczekalnie, itp.) był tłok, który powodował, że nie było możliwe zachowanie 2-metrowego odstępu od innych pacjentów. To o 8 p.p. więcej niż w placówkach poza KSO. 70 proc. ankietowanych przyznało, że nie spotkało się z taką sytuacją. 

Ponadto 39 proc. pacjentów nie czuło się w placówce bezpiecznie w aspekcie zabezpieczenia przed możliwością zarażenia się koronawirusem (SARS-CoV-2). To o 4 p.p. więcej niż w placówkach poza KSO. Poczucie bezpieczeństwa potwierdziło 63 proc. ankietowanych. 2 proc. czuło się bezpiecznie tylko częściowo. 

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

11 proc. chorych potwierdziło, że ze strony personelu szpitala spotkali się z próbami ograniczenia możliwości ich wypowiedzi na temat funkcjonowania szpitala w czasie epidemii. To o 2 p.p. więcej niż w placówkach poza KSO. 91 proc. respondentów nie spotkało się z taką sytuacją.

46 proc. dyrektorów wskazuje, że w ich placówkach brakuje środków ochrony osobistej

27 i 28 kwietnia 2020 r. Fundacja wysłała pytania do dyrektorów 51 centrów onkologii i szpitali wielospecjalistycznych, które mają duże oddziały onkologiczne w swoich strukturach. Na 51 wysłanych pism otrzymano 26 wypełnionych ankiet. 

  • Procedury

Na pytanie "Czy Państwa ośrodek stworzył lub korzysta z planu awaryjnego obejmującego strategię zapewnienia pacjentom ciągłości diagnostyki i leczenia w sytuacji konieczności zamknięcia ośrodka (lub jego części) i przekierowania ruchu chorych do innych placówek?" negatywnie odpowiedziało 26 proc. ankietowanych, 67 proc. - pozytywnie.

Natomiast wszyscy dyrektorzy (100 proc.) zapewnili, że w kierowanym przez nich szpitalu zostały wdrożone procedury przeciwepidemiczne obejmujące m.in. takie elementy, jak przeprowadzenie wywiadu ze zgłaszającym się do placówki pacjentem czy pomiar temperatury ciała.

  • Organizacja leczenia

Ponad 1/3 respondentów (36 proc.) przyznała, że ośrodek lub jego część musiały być trwale bądź czasowo zamknięte w związku z wystąpieniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2. 

64 proc. dyrektorów potwierdziło, że konieczna była reorganizacja, polegająca na przekładaniu na późniejszy termin lub odwoływaniu procedur diagnostycznych oraz leczniczych. 34 proc. ankietowanych odpowiedziało, że takie działania nie były konieczne.

  • Bezpieczeństwo personelu i pacjentów

Większość, bo aż 96 proc. odpowiedzi wskazywało, że w placówkach wprowadzony został obowiązek korzystania przez personel ze środków ochrony osobistej obejmujących co najmniej maskę oraz rękawiczki. 

Jednak na pytanie “Czy w placówce lub na oddziale/łach występują braki środków ochrony osobistej?” otrzymano różne odpowiedzi, w tym 46 proc. potwierdziło występowanie braków, 43 proc. im zaprzeczyło, a pozostałe 11 proc. wybrało opcję odpowiedzi słownej, np. "Ze względu na zwiększenie wykorzystania środków ochrony osobistej chętnie korzystamy z każdego dodatkowego wsparcia".

Wśród adresatów ankiety było również 14 dyrektorów placówek objętych pilotażem Krajowej Sieci Onkologicznej. Odpowiedzi uzyskano od 8 dyrektorów, 6 nie odpowiedziało na zapytanie Fundacji. Ze względu na niewielką ilość odpowiedzi, nie opublikowano ich wyników oddzielnie. 

71 proc. pracowników medycznych wskazuje na braki kadrowe w czasie epidemii COVID-19

W dniach 1 kwietnia - 18 maja 2020 r., w ramach akcji #nasNIEuciszycie, Fundacja przeprowadziła anonimową ankietę wśród personelu medycznego pracującego z pacjentami onkologicznymi. Uzyskano 35 odpowiedzi.

  • Procedury

57 proc. personelu odpowiedziało, że placówka wdrożyła spójne i klarowne procedury na czas epidemii. Przeciwnego zdania było 37 proc. ankietowanych, a 6 proc. stwierdziło, że nie wie, czy takie działania zostały podjęte.

  • Organizacja leczenia

Ponad 1/3 (34 proc.) lekarzy i pracowników medycznych przyznała, że z powodu epidemii były odwoływane lub przekładane procedury u tych pacjentów, którzy ze względów medycznych powinni zostać obsłużeni bez opóźnień. Personel medyczny potwierdził więc obserwacje pacjentów w tym zakresie. 

60 proc. medyków odpowiedziało, że takie procedury odbywały się planowo. 6 proc. respondentów odpowiedziało, że nie wie, czy z powodu epidemii w szpitalu odraczane lub odwoływane jest leczenie lub diagnostyka tych pacjentów, którzy ze względów medycznych powinni być obsłużeni bez opóźnień.

71 proc. ankietowanych przyznało również, że w związku z epidemią występowały w placówce braki kadrowe (23 proc. respondentów odpowiedziało, że takich nie było).

Natomiast 40 proc. medyków zgłosiło, że spotkało się z odgórnymi próbami ograniczenia możliwości wypowiedzi na temat funkcjonowania szpitala w czasie epidemii. 

  • Bezpieczeństwo personelu i pacjentów

63 proc. personelu stwierdziło, że podmiot leczniczy zapewnia wymagane na danym stanowisku środków ochrony osobistej. 37 proc. ankietowanych odpowiedziało, że takie środki ochrony osobistej nie są zapewnione.

46 proc. ankietowanych potwierdziło, że ośrodek zapewnia odpowiedni poziom bezpieczeństwa dla pracowników i pacjentów. Z kolei 60 proc. potwierdziło, że ma możliwość wykonania testu w przypadku objawów lub narażenia na kontakt z osobą zakażoną. 29 proc. respondentów przyznało, że nie ma takiej możliwości, a 11 proc., że nie wie, czy ją ma.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Oprac. Monika Majewska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.