Polska medycyna łapówkami stoi

  • Alina Treptow
24-04-2014, 06:18

Medyczna korupcja zagnieździła się m.in. w zamówieniach publicznych — wynika z raportu Komisji Europejskiej. Recepta? Prywatyzacja i edukacja.

Szpital powiatowy. Każdy pacjent ma na szafce kopertę. Wkłada do niej pieniądze — jest leczony, nie wkłada — nie jest. Po obchodzie porannym koperty są zbierane. O takich patologicznych praktykach opowiada jeden z branżowych inwestorów. Po dekadzie, zdaniem ekspertów, choć jest lepiej, to polska branża medyczna z korupcji się nie wyleczyła, co potwierdza w jednym z ostatnich raportów Komisja Europejska. Z opracowania wynika, że głównym obszarem, w którym dochodzi do nielegalnych praktyk, są zamówienia publiczne. Polska nie korzysta z zamówień sektorowych i każdy szpital, przychodnia czy klinika organizują własny konkurs — i tutaj jest pies pogrzebany.

Cały artykuł w Pulsie Biznesu lub internetowym Pulsie Biznesu Premium.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Alina Treptow

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.