Politycy wyciągają rękę do medyków, ale “rząd nie ma fabryki pieniędzy”

EG/PAP
opublikowano: 06-09-2021, 11:50

W imieniu Andrzeja Dudy minister w Kancelarii Prezydenta Bogna Janke zaapelowała do medyków o pozostanie przy łóżkach pacjentów. Mateusz Morawiecki obiecuje podwyżki ratownikom medycznym, ale strona rządząca zasłania się ograniczonymi możliwościami finansowymi. - Rząd nie ma fabryki pieniędzy - powiedziała prezydencka minister Bogna Janke.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Coraz bardziej gorąco robi się wokół medyków. Na 11 września pracownicy zapowiedzieli wspólną manifestację w Warszawie. Organizatorzy spodziewają się nawet kilkudziesięciu tysięcy uczestników. Jednocześnie w całej Polsce trwa protest ratowników medycznych, którzy masowo nie pojawiają się pracy. MZ stoi na stanowisku, że dialog ze środowiskiem medycznym cały czas trwa, ale medycy tego nie potwierdzają.

Premier Morawiecki zapewnia, że rząd dąży do dialogu i minister Niedzielski został zobowiązany do prowadzenia negocjacji z pracownikami medycznymi.
iStock

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nowy szef Porozumienia Rezydentów: ministerstwo kolejny raz oszukało medyków i pacjentów

Prezydencka minister: rząd nie ma fabryki pieniędzy

Na antenie Radia Zet do sprawy odniosła się minister w Kancelarii Prezydenta Bogna Janke.

– Chciałabym bardzo zaapelować do pracowników służby zdrowia, żeby nie odchodzili od pacjentów. Takich sytuacji być nie może, że nie ma karetki, że nie można dojechać do pacjenta, do osoby potrzebującej. Apeluję o to, żebyśmy usiedli do stołu i porozmawiali - powiedziała Bogna Janke.

W imieniu Andrzeja Dudy zaprosiła także medyków do Pałacu Prezydenckiego.

– Usiądźmy przy jednym stole i porozmawiajmy o tym. Proszę usiądźmy, porozmawiajmy, ale miejmy na względzie to, że rząd nie ma fabryki pieniędzy, z której dosypuje każdemu, kto tylko wysunie żądania. Musimy się gdzieś spotkać po drodze - powiedziała.

Podkreśliła, że rządzący nie mogą swobodnie i bez oglądania się na budżet rozdawać podwyżek wszystkim żądającym tego grupom - ale mimo to rząd nie wyklucza wzrostu wynagrodzeń.

– Rząd zapowiada podwyżki i jest przedstawiona droga dojścia do tego, żeby tę sytuację w systemie ochrony zdrowia poprawić. Wydaje mi się, że warto usiąść i porozmawiać, ale proszę, nie odchodźcie od pacjentów, bo to do niczego dobrego nie prowadzi - dodała.

Premier: będą podwyżki dla ratowników medycznych

Do protestu ratowników medycznych i środowiska medycznego odniósł się również na antenie RMF FM w sobotę 4 września premier Morawiecki. Zadeklarował, że ratownicy medyczni dostaną podwyżki. Zapewnił, że rząd dąży do dialogu i minister Niedzielski został zobowiązany do prowadzenia negocjacji, a sama sprawa protestu ratowników bardzo go niepokoi.

– Bardzo się tym niepokoję i dlatego zobowiązałem pana ministra zdrowia do rozmów, do negocjacji, do dialogu. Te rozmowy się toczą. Brałem udział w jednej rundzie tych rozmów parę miesięcy temu i jestem umiarkowanym optymistą - powiedział na antenie RMF FM.

Dodał jednak, że wola kompromisu i prowadzenia rzeczowego dialogu musi być po obu stronach.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski chciał rozmawiać tylko z szefem Porozumienia Rezydentów. Szaraniec odmówił

Rząd kontra ratownicy medyczni. Dworczyk: jest szansa na kompromis

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.